10°C bezchmurnie

" Mam nadzieję, że już ruchy lewackie nie będą miały takiego wpływu na oświatę, jak do tej pory"

Aktualności, nadzieję ruchy lewackie będą miały takiego wpływu oświatę pory

Jednym z istotnych uchwał podjętych przez radnych podczas styczniowej (30.01) sesji Rady Miasta Szczecinek, było zatwierdzenie projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez miasto. Tego rodzaju program dostosowawczy wprowadzany jest w związku z rozpoczętą reformą oświaty. 

O opinie w sprawie nowej sieci oraz poziomu nauczania w szkołach podstawowych, poprosiliśmy Cezarego Jankowskiego, przewodniczącego NSZZ Solidarność. Dodajmy, że właśnie do tego związku należy więcej szczecineckich nauczycieli niż do ZNP. Na sesji spodziewał się pan wielu pytań i dyskusji ale do tego nie doszło. 

– Dobrze, że tak się stało – ocenia nasz rozmówca - ponieważ właśnie o tej wersji rozmawialiśmy z dyrektorem Tomaszem Czukiem już w ubiegłego roku.  Ta sieć szkół zapewnia optymalne wprowadzenie ustawy prawo oświatowe i przekształcenie systemu szkolnictwa. Pozwala nam zadbać także o członków naszego związku, aby nie zostali zwolnieni z pracy. Szczecinecka koncepcja była przez panią min. Zalewską pokazywana jako wzorcowa, jeśli chodzi o przekształcenie i wprowadzenie ustawy prawo oświatowe w gminach. Mimo że w Szczecinku rządzi Platforma Obywatelska udało się nam to w miarę bezboleśnie przeprowadzić. 

Były jakieś konsultacje ze związkiem? - Takich bezpośrednich i oficjalnych konsultacji nie było. Były natomiast prywatne rozmowy o tym, że taka właśnie koncepcja jest dobra. 

Nie pytano was związkowców o zdanie i nie konsultowano? – Nie. Solidarności oficjalnie o to nikt nie pytał. Teraz dopiero pod podjęciu uchwały o projektowanej sieci szkół, bo to jest przecież projekt, następna tego typu uchwała zostanie podjęta przez radnych, po pozytywnej opinii kuratora oświaty oraz po zasięgnięciu opinii związków zawodowych. Zgodnie z ustawą oświatową i uchwałą RM powstaną teraz nowe szkoły ośmioklasowe. Tego rodzaju przekształcenia będą miały różny charakter. Przykładowo SP1 ze szkoły sześcioklasowej przekształci się w ośmioklasową. SP6 wchłonie Gimnazjum nr 1 tworząc jedną szkołę ośmioklasową. SP4 też przekształci się w ośmioklasową z Zespołem Szkół. Gimnazjum dla Dorosłych zostanie wyłączone. Gimnazjum nr 3 i SP7 połączą się w szkołę ośmioklasową. To jest wyraźnie zapisane w ustawie, że nauczyciele do 15 maja muszą dostać nowe angaże. Będzie tam podany nowy pracodawca, ten, który będzie prowadził ośmioklasową szkołę podstawową. 

Na pytanie, czy tego rodzaju reforma ma sens, a jej przeprowadzanie jest uzasadnione, nasz rozmówca twierdzi, że tak. 

- Główną rzeczą, która jest istotna w tej reformie, będzie to, że powróci kontrola czynników zewnętrznych, a to oznacza, że samorządy nie będą miały możliwości dowolnej likwidacji szkół. Przypomnę, że kilka lat temu samorządy nagminnie likwidowały szkoły. Wtedy ZNP nie protestował i nie rozpisywał żadnego referendum. Teraz zostanie to w jakiś sposób uporządkowane. 

- Nie będzie, czegoś takiego, że wybrańcom dyrektorów, będą przydzielane jakieś straszne nadgodziny. Arkusz organizacyjny ma być kontrolowany przez kuratora oświaty, a także przez związki zawodowe. Ale najpoważniejszą rzeczą będzie wprowadzenie nowych podstaw programowych. Twierdzę, że są one bardzo dobre, ponieważ znowu będziemy mogli wychowywać światłych obywateli naszego kraju. 

Do tej pory tego nie było? - No jeśli w ogólniaku na lekcjach historii mówiono o roli kobiet, to naprawdę nie mówiło się o naszej historii. Tylko przypomnę, że te podstawy programowe, które były, zakładały że historia z gimnazjum będzie kontynuowana w pierwszej klasie ogólnika i tam będzie się uczyło o ostatnim dwudziestoleciu. Jak pamiętam, mój syn się tej historii uczył, to tam nie było mowy o tym co się w naszym kraju działo po 1945 roku. Nie mówiło się tam ani o żołnierzach wyklętych, ani o reżimie komunistycznym, o Solidarności ani o roli Jana Pawła II. A to jest przecież nasza historia. To że my dorośli pamiętamy o tych czasach to naturalne, ale dla dzieci, które dopiero się uczą w szkołach średnich, to już jest historia. Uważam, że to powinno być zmienione. Mam nadzieję, że zmiany nastąpią w nauczaniu języka polskiego. Zostaną wprowadzone odpowiednie lektury, a więc to, na czym opiera się nasza tożsamość narodowa. To też dotyczy podstaw literatury światowej. Mam nadzieję, że już ruchy lewackie nie będą miały takiego wpływu na oświatę, jak do tej pory.             

(jg)

" Mam nadzieję, że już ruchy lewackie nie będą miały takiego wpływu na oświatę, jak do tej pory" komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





Aktualności, - więcej informacji