:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  13°C słabe opady deszczu

7 procent lokatorów w Szczecinku nie płaci za swoje mieszkania

7 procent lokatorów nie płaci za swoje mieszkania

Choć jak pokazują statystyki, spada liczba osób zalegających z opłatami za mieszkanie, wciąż wielu mieszkańców Szczecinka ma problem z zaległym czynszem. W mieście działa wprawdzie program oddłużeniowy, ale nigdy nie udaje się osiągnąć stanu idealnego. Najnowsze dane GUS mówią o tym, że kwota zadłużenia za mieszkania w Szczecinku oscyluje na granicy 700 tys. zł. Jak w jednej z wcześniejszych rozmów poinformował nas prezes ZGM-TBS, Tomasz Wełk, za mieszkanie nie płaci około 7 proc. lokatorów. Według GUS średnie zaległości wynoszą około 1,3 tys. zł.

 

Mieszkańcy Szczecinka, których nie stać na uiszczanie opłat za zajmowane lokale, mogą liczyć na wsparcie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W ostatnim roku na wypłatę dodatków mieszkaniowych przeznaczono ponad 8,1 tys. tego typu świadczeń na łączną sumę przeszło 2 mln zł. 

Czasami jednak i tego typu pomoc jest niewystarczająca. - Zawsze znajdą się jacyś lokatorzy, którzy z różnych przyczyn nie będą płacić – mówił nam wcześniej Tomasz Wełk. - U jednych zdarzają się wypadki losowe, ktoś straci pracę, znajdzie się w trudnej sytuacji życiowej, ale są też tacy lokatorzy, którzy z zasady nie płacą.

W tego typu przypadkach w dużej mierze sprawdzają się wszelkiego rodzaju programy oddłużeniowe. Taki program realizuje m.in. szczecinecki MOPS. Program jest skierowany do osób, u których zadłużenie z tytułu opłat mieszkaniowych przekroczyło 2 tys. zł (w określonych przypadkach – 3 tys. zł). Tylko w 2017 roku na realizację tego programu miasto przeznaczyło 30 tys. To o połowę mniej niż np. w 2014 roku. Dzięki tej pomocy, wsparcie uzyskało 41 środowisk.

20 środowisk otrzymało pomoc w uregulowaniu zaległości czynszowych na kwotę 15 082 zł, 18 środowisk skorzystało z dofinansowania do energii elektrycznej na kwotę 11 568 zł, 1 środowisko wsparto środkami na uregulowanie należności za gaz w łącznej wysokości 750 zł, 8 środowisk otrzymało pomoc na uregulowanie kosztów zużycia wody na kwotę 2 600 zł. Udzielona pomoc spowodowała uruchomienie dodatków mieszkaniowych w 3 środowiskach, a zadłużenie mieszkaniowe uregulowano w całości w 14 środowiskach. 


Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


mieszkania zgm szczecinek opłaty zaległości mops pomoc - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-03-12 11:35:52

    Nie ma co się dziwić, skoro za mieszkamie 65 metrowe trzeba zapłacić prawie 800 zł. Kto to wytrzyma?

  • gość 2018-03-12 12:25:17

    ludzie mają kredyty + czynsz i dają radę : ) teraz żałuję, że mam mieszkanie własnościowe.. na spółdzielczym bym nie płaciła i uregulowaliby za mnie..

  • gość 2018-03-12 16:24:53

    Douglas mówi o ekologii, a sam jeżdzi SUVem i ma wielki energochłonny dom. Ludziom mówi w twarz: - Można powiedzieć, że to sprawa poczucia estetyki. Ja po prostu nie muszę dalej na nich patrzeć. Nikt mnie nie zmusi bym z nimi dalej obcował, podawał im rękę, żebym w ich towarzystwie przebywał. A jako burmistrz muszę to ciągle robić. W związku z tym, choćby przez możliwość takiego uwolnienia się od pewnych delikatnie mówiąc „przykrych doznań”, nie chcę być nadal burmistrzem Szczecinka.

  • Gość - niezalogowany 2018-03-12 17:42:55

    A po co placic skoro miasto zaplaci? Znam takich co siedza na dupie i licza na pomoc bo robic sie nie chce. Rozumiem jak ktos straci prace,ale jak niektórzy nie placa od lat to wyjebac na ulice takich!

  • gość 2018-03-12 20:10:43

    zapraszam na ulice zielona to wam rece opadna co tu sie dzieje moi sasiedzi zyja na mopsie juz kilkanascie lat ,do roboty nikt sie nie kwapi maja po kilkoro dzieci ,zyja za 500 plus.i tam niema zadnej kontroli.pytam gdzie jest jakis nadzur,a panstwo splaca zanich dlugi ,madrze ktos napisaj wyjebac ich na ulice moze sie ogarna , patola

  • Dr. Dick - niezalogowany 2018-03-12 21:38:56

    Dęty komentarz

  • Gość - niezalogowany 2018-03-13 17:04:08

    Dlatego nie płacą bo wiedzą że ktoś za nich zapłaci. Do pracy się nie garną. Moja sąsiadka zawsze chodzi do MOPSU. Narzeka na męża że pije i nie ma pracy tylko pije i nie ma z czego żyć. Jak ktoś przyjdzie na kontrolę to on udaje pijanego zrobią bałagan w mieszkaniu. Po kontroli on idzie do pracy na czarno. No i po co płacić za mieszkanie jak ktoś zapłaci.

Dodajesz jako: Zaloguj się