15°C bezchmurnie

Czarna seria szczecineckich IV- ligowców. Klęska Błękitnych

Czarna seria Darzboru trwa od początku rozgrywek, a w kolejną „czarną dziurę” wpadł Wielim, który po bardzo dobrym środku rundy, kiedy wygrał 4 mecze z rzędu, w końcówce rundy przegrał już kolejny, 3 pojedynek. Darzbór na sobotni (26 października) mecz z Iną Goleniów, podobnie jak na wszystkie poprzednie, wyszedł pełen wiary i nadziei na końcowy sukces. Niestety, już dwunasty raz okazało się, że sama wiara, nadzieja i ambicja nie wystarczą do odniesienia końcowego sukcesu. Mimo, że Darzbór rozpoczął bardzo dobrze mecz, to pierwsi gola i to już w 4 minucie strzelili przyjezdni. Nie załamani takim obrotem sprawy miejscowi za sprawą Roberta Siemaszki, dość szybko, bo w 9 minucie wyrównali stan pojedynku na 1:1. W 35 minucie po akcji Macieja Góry i wykończeniu przez Tomasza Kaczmarka, Darzbór objął prowadzenie 2:1. W drugiej połowie jeszcze raz dały o sobie znać braki kondycyjne gospodarzy, którzy nie walczyli już z taką ambicją i zaciętością, jak w pierwszej odsłonie i w odstępie 5 minut pomiędzy 68, a 72 minutą dali sobie strzelić dwa gole, które ostatecznie przyniosły wygraną gości z Goleniowa 3:2.

- Był to chyba najlepszy nasz mecz w tej rundzie- powiedział po meczu trener Krzysztof Bernatek.- Zabrakło nam nie wiele, aby zdobyć pierwsze punkty. Szkoda, ale jeszcze raz dał o sobie brak sił w końcówce. Mimo wszystko dziękuję chłopakom za ambicję i podjętą walkę- dodał trener. 

Darzbór zagrał w składzie: Dykas- Brodowicz, Kusiak, Rubaszniak, Jurjewicz, M. Góra, Kaczmarek, Kaszczyc, Sz. Góra, Siemaszko (75. Kozanecki), Hałuszka.

Bez punktów ze Szczecina wracają gracze Wielimia. Ich mecz z drużyną Świtu zakończył się przegraną 1:3 (0:2). Honorowe trafienie było dziełem Mateusza Górnego.

- Z różnych przyczyn, o których nie chciałbym teraz mówić, fatalnie weszliśmy w ten mecz- przekazał Tematowi trener Michał Ponichtera.- Daliśmy sobie strzelić dwa gole, które po części były naszą zasługą. Druga połowa była już zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu i gdybyśmy tak zagrali przez całe 90 minut, to tego meczu byśmy nie przegrali. Osobnym rozdziałem tego meczu było fatalne sędziowanie przez młodego i niedoświadczonego arbitra głównego - zakończył trener.

W tabeli po XII kolejkach Darzbór wciąż ostatni 16 z zerowym dorobkiem punktowym. Wielim z 13 punktami znajduje się na 12 pozycji.

Aż 0:5 (0:3) przegrali Błękitni Szczecinek swój mecz w Łubowie z tamtejszym Orłem w ramach XI kolejki Okręgówki Regionalnej. - Nie wiem, co mam powiedzieć, skoro tak przez około 75% czasu gry jesteśmy w posiadaniu piłki i tak przegrywamy mecz- przekazał nam trener Janusz Berger. - Gramy ładnie dla oka, ale nie strzelamy goli i punkty zabierają rywale- dodał smutny i rozczarowany trener Błękitnych. Po tym spotkaniu Błękitni z dorobkiem 13 punktów zajmują 10 miejsce w tabeli.

Od siebie dodajmy, że patrząc po ostatnich wynikach szczecineckich drużyn piłkarskich i to nie tylko seniorskich, bo i juniorzy grają nie lepiej, nieodparcie nasuwają się dwa pytania. Pierwsze - dokąd zmierzasz szczecinecka piłko,  drugie - czy ktoś lub coś jest w stanie ci pomóc… (zp)

Foto: Mecz Darzbór- Ina Goleniów.

 

Czarna seria szczecineckich IV- ligowców. Klęska Błękitnych komentarze opinie

  • Jakub1993 - niezalogowany 2013-10-27 01:16:05

    No proszę to ciekawe jest . Ciekawa wypowiedź trenera Błękitnych. Czy raptem gra dla oka może spowodować to iż przegrywa się 5-0 ? Ostatnie wywiady trenera Bergera rozpierają mnie do uśmiechu na twarzy. Cały czas dobra gra, a wyników NI MA .

  • rafal75 - niezalogowany 2013-10-27 00:33:27

    Pomóc zawsze można jeśli się chce. Ta władza tylko jest a nie pomaga . Sport od władzy PO tylko upada. Były medale kajakarzy, akrobatów. Zespoły grały na dobrym poziomie. Teraz niema nic. No chyba masówka biegowa z psem ewentualnie z innym zwierzęciem.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





piłka nożna, - więcej informacji