:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Czy obowiązkowa służba wojskowa powinna wrócić?

Opinie i felietony, obowiązkowa służba wojskowa powinna wrócić - zdjęcie, fotografia

Co jakiś czas w mediach pojawia się informacja o tym, że ktoś przy władzy chce przywrócenia zasadniczej służby wojskowej. Czy taka służba powinna powrócić? Komu na tym zależy? Czy przyniesie ona więcej korzyści, czy problemów? 

Zwolennicy przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej przywołują najczęściej argument zwiększania obronności państwa. Jest on jednak absurdalny i świadczy o tym, jak silnie utrwalone jest wśród wielu ludzi postrzeganie wojska właściwe dla okresu PRL. Postrzeganie, z którym ściśle wiąże się niezrozumienie natury współczesnych konfliktów, polityki oraz ewolucji pola walki. Tymczasem oprzeć dziś obronę Polski na wojsku z powszechnego poboru, jest jak posłać do boju w czasach drugiej wojny światowej, żołnierzy w kolorowych mundurach, idących na wroga zwartą tyralierą, z bronią rozdzielnie ładowaną - jak to miało miejsce w XVIII wieku.

 

Obecnie konflikty nie wyglądają tak, jak je widziano w czasach zimnej wojny. Dziś operacje militarne są bardziej precyzyjne, a działania wojska mieszają się z działaniami prywatnych podmiotów. Zamiast regularnej armii pojawiają się siły zewnętrzne - np. różnego rodzaju "zielone ludziki" i "firmy ochroniarskie". Dużo większe znaczenie ma obecnie nowoczesne zarządzanie polem walki, współpraca cywilno-wojskowa, walka elektroniczna i informatyczna oraz walka informacyjna. Tutaj zaś potrzebne są jednostki dobrze wyszkolone, skoordynowane, potrafiące współpracować z innymi rodzajami wojsk, a także zdolne precyzyjnie i odpowiedzialnie działać - szybko reagując na konkretne potrzeby wynikające z sytuacji.

Wojsko z poboru ma w tym kontekście niewielką wartość bojową. Jest gorzej wyszkolone i posiada znacznie gorszy sprzęt. Czasem nawet na tyle zużyty, albo uszkodzony na skutek nieprawidłowego wykorzystywania - że zagrażający zdrowiu i życiu. Szkolenie takiego żołnierza będzie ogólne, niedbałe i dostosowane do potencjalnie najniższych kompetencji intelektualnych szkolonego. Takie wojsko to bowiem przekrój społeczeństwa. Wśród poborowych będą zarówno ludzie wykształceni, inteligentni, racjonalni, jak i osoby mało inteligentne, ociężałe intelektualnie i regularnie zażywające substancje psychoaktywne. Poświęcenie więc czasu szkoleniowego i sprzętu na np. byłego narkomana z wykształceniem gimnazjalnym, będzie marnotrawstwem. Niewyszkolenie i niedoposażenie człowieka z dużym potencjałem - marnotrawstwem zaś z perspektywy armii nie jest, bo to tylko zasób personalny, za który wojsko nie płaci. Poziom takiego wojska będzie więc siłą rzeczy zaniżony, a ludzie z potencjałem będą tam się marnować.

Często zwolennicy obowiązkowej służby wojskowej podają również argument wychowania i nauczenia się czegoś przydatnego w życiu - który jest jeszcze głupszy niż argument obronności. Poza prawem jazdy na ciężarówki, jakie niektórzy zdobywali w wojsku, nie daje ono niczego, co się w normalnym życiu przydaje. Chyba, że dla kogoś niezwykle pożyteczną i ważna umiejętnością jest zdolność znęcania się nad innymi, wykrzykiwania wulgaryzmów, picia do upadłego czy korzystania z prostytutek. To samo dotyczy rzekomego wychowania w dyscyplinie. To, że ktoś musiał umieć np. ułożyć przedmioty w swojej szafce w określonym porządku (kilka razy z rzędu - bo chwilę potem przełożony wyrzucał na ziemię całą jej zawartość), albo szybko pościelić swoje łóżko (też kilka razy z rzędu - bo gdy poborowy to zrobił, przełożony wywracał wszystkie łóżka do góry nogami) - nie przekłada się na dyscyplinę, samokontrolę czy inne tego rodzaju cechy. Świadczy o tym zachowanie części ludzi odchodzących z takiej służby - ich problemy nadużywaniem alkoholu, skłonność do nieuzasadnionej przemocy, nieumiejętność dostosowania się do panujących gdzieś zasad czy poczucie wyższości. Sądzę, że argument odnoszący się do szkolenia i wartościowych umiejętności jest najczęściej takim samopocieszaniem się - że czas który się spędziło w wojsku nie był czasem zmarnowanym.

Do tego wszystkiego dochodzi kwestia przymusu. Człowiek zmuszony do czegoś, będzie zawsze robił to gorzej i mniej chętnie, niż ten zmotywowany np. pieniędzmi, pasją czy ideami. W najgorszym przypadku porzuci swój obowiązek, albo i zacznie działać na szkodę zmuszającego. Właściwa wobec tych faktów (słabego wyszkolenia, wyposażenia, motywacji) jest więc rola tego rodzaju wojsk. W razie ewentualnego konfliktu, posłużą one głównie do wiązania przeciwnika ogniem - z nastawieniem na duże straty własne. Czyli mówiąc inaczej - żołnierz taki jest po to, żeby przeciwnik miał do kogo strzelać, w czasie gdy wojsko właściwie wyszkolone, będzie prowadziło inne akcje - np. zabezpieczało ucieczkę rządu za granicę. Absurdalny w tym kontekście jest również argument o wpajaniu poczucia obowiązku wobec Polski. Ktoś kogo państwo na siłę posyła do armii, niszcząc mu w jakiś sposób karierę czy życie rodzinne - by tracił tam czas na robienie czegoś, czego nie chce i gdzie stanie się celem przemocy - na pewno nie będzie czuł się zobowiązany wobec tego państwa.

Przywrócenie zasadniczej służby wojskowej to marnowanie czasu i pieniędzy obywatela oraz niszczenie jego potencjału. Powołanie do wojska osoby, która szuka pracy - oznacza zmarnowane szansy za zatrudnienie, poprzez odcięcie od możliwości kandydowania na wyczekiwane stanowisko lub wybicie z kolejki oczekujących na pracę - a za tym dłuższe bezrobocie. W przypadku kogoś, kto pracę już ma - oznaczać to zaś może jej utratę. Teoretycznie osoba ta powinna zostać co prawda przywrócona na swoje stanowisko, ale w praktyce w tym czasie w firmie mogą nastąpić zmiany organizacyjne uniemożliwiające to, firma może być przeniesiona do innego miasta czy nawet jej lokalna jednostka może zostać zlikwidowana.

Dla osoby, która prowadzi działalność gospodarczą, powołanie do wojska wiąże się natomiast z koniecznością zawieszenia tej działalności - a zatem utratą zysków, zdobytych klientów, naruszeniem terminów (a zatem umów), koniecznością zerwania umowy na wynajem pomieszczenia lub pozostawienia odłogiem własnego.  Osoba studiująca zostaje wybita z toku nauczania (co jest szczególnie ważne przy przedmiotach ścisłych), narażona jest na utratę kierunku studiów i zainwestowanych pieniędzy (jeżeli zostanie on przeformowany czy zlikwidowany) lub wybranego toku nauczania (utrata wybranego promotora, specjalizacji itp.).

Do tego dochodzi kwestia zdrowia. Formalnie wiele dolegliwości zdrowotnych powinno zwalniać z zasadniczej służby wojskowej. W praktyce komisje lekarskie je ignorują - a więc do wojska trafiali nawet ludzie dotknięci kalectwem. Ponadto, człowiek mający problemy ze zdrowiem, narażony jest tam na nasilenie dolegliwości, kalectwo, albo śmierć (np. zawał).

Kto zazwyczaj popiera pomysł przywrócenia obowiązkowej służby w armii? Wśród zwolenników wojska z przymusu można zauważyć dwie wyraźne grupy. Pierwsza grupa to starsi mężczyźni, którzy takie wojsko przeszli oraz kierują się wpojonym im tam obrazem prowadzenia działań militarnych. Mieli oni też w takiej służbie złe doświadczenia - więc w poczuciu uogólnionej zemsty chcą często, żeby dzisiaj mężczyźni również przeszli podobną traumę.

Owe negatywne przeżycia związane są ze zjawiskiem zwanym "falą". Było ono po części animowane przez dowódców i polegało na tym, że żołnierze o dłuższym stażu służby (nazywani "dziadkami") znęcali się nad nowymi żołnierzami (zwanymi "kotami"). Nowsi żołnierze musieli usługiwać starszym - sprzątając za nich, czyszcząc im buty itp. Obecna była też przemoc psychiczna i fizyczna - np. kopanie po głowach, brzuchach i genitaliach, podtapianie w odchodach, przypalanie papierosem, powodowanie "wypadków" w celu wyrządzenia krzywdy. Żołnierz, który nie chciał się znęcać nad młodszymi, zaczynał być z nimi zrównywany - więc w rezultacie też się nad nim znęcano (nazywano takiego "kocim ojcem"). Czasem sam dowódca mógł organizować masowe bójki.

Z czasem do jednostki wojskowej napływali nowi poborowi, a młodszy stażem żołnierz stawał się starszym. Wtedy odreagowywał stres jakiego doznawał - i sam zaczynał znęcać się nad młodszymi. Zjawisko to więc trwało stale, mając cykliczny, falowy charakter - stąd nazwa "fala". Dla niektórych żołnierzy zasadnicza służba wojskowa kończyła się uszczerbkiem fizycznym na zdrowiu, dostrzegalnymi zaburzeniami psychicznymi, a nawet samobójstwem. Tak jak w zasadniczej służbie wojskowej, wcześniejsze ofiary same zaczynały się znęcać nad nowymi poborowymi, tak dziś część z ludzi, których taka armia ukształtowała, chce by inni doznawali podobnej traumy. Stąd prawdopodobnie ich motywacja by popierać przywrócenie takiej formy wojska.

Druga grupa zwolenników przywrócenia zasadniczej służby wojskowej to ludzie młodsi, którzy zwykle nie mieli w ogóle szansy odczuć tego czym ona jest. Zafascynowani są oni ideałami katolickimi, bądź dali się wciągnąć w katolicką retorykę i przy jej pomocy próbują odreagowywać swoje kompleksy. Skąd np. dość często padające stwierdzenia, że zasadnicza służba wojskowa miałaby być m.in. remedium na "mężczyzn w rurkach". Państwo wedle założeń katolickich, ma z jednej strony formę militarystyczną - a więc każdy mężczyzna powinien mieć tam potencjał do bycia żołnierzem, z drugiej - dozwolony jest w nim tylko jeden światopogląd i tylko jeden wynikający z niego styl życia. Dlatego - tak jak w innych systemach totalitarnych - wojsko w czasie pokoju, pełnić ma w państwie katolickim rolę instytucji wychowawczej.

Jak miałoby wyglądać kształtowanie społeczeństwa przy pomocy armii, można zobaczyć przypatrując się choćby dyskusjom prowadzonym na katolickich forach internetowych. Według wizji środowisk katolickich, gdy do wojska trafi człowiek słaby psychicznie lub fizycznie (słaby z natury, chory, niepełnosprawny), homoseksualista lub ktoś o niekatolickich poglądach (np. liberał, demokrata, pacyfista), to obecni tam żołnierze będą się znęcać nad nim, aż w końcu się "nawróci", albo nie wytrzyma i popełni samobójstwo. W ten sposób wojsko miałoby się stać narzędziem do eliminowania ze społeczeństwa takich ludzi - a za tym pomagać w budowie społeczeństwa katolickiego. Niewykluczone również, że wielu zwolenników obowiązkowego wojska w tej grupie, widzi tu po prostu szansę, by móc się legalnie poznęcać nad jakimś "lewakiem".

Absurdu katolickiej argumentacji dodać powinno jeszcze to, że gdy taki zwolennik katolickiego militaryzmu i twardej dyscypliny sam się zaciągnie do dzisiejszej armii - gdzie nie ma znęcania się i jest stosunkowo łatwo - to jego chęć wojowania potrafi tam w przeciągu miesiąca osłabnąć. Nagle bowiem prosta dyscyplina związana z musztrą czy procedury przy ćwiczeniach na strzelnicy - stają się zbyt ciężkie! Wygląda wiec na to, że wielu młodszych zwolenników zasadniczej służby wojskowej - nieświadomie bredzi, wierząc że zrobi na złość "lewactwu", a ich jakoś cały trud ominie.

Obowiązkowa służba wojskowa nie przynosi pożytku państwu ani społeczeństwu. Przynosi natomiast szkody. Jest kosztowna - państwo płacić tutaj musi m.in. za stałe wyżywienie i skoszarowanie żołnierzy. Niszczy obywatelom karierę i zdrowie. Pielęgnuje społeczne patologie - jak znęcanie się nad innymi i alkoholizm. Jednocześnie takie wojsko jest mało efektywne na współczesnym polu walki. W przypadku wojny, to celowe i świadome posyłanie obywateli na pewną śmierć. Wreszcie to wychowywanie przeciwników państwa - poprzez odgórne "karanie" wszystkich mężczyzn absurdalnym obowiązkiem powiązanym z doświadczaniem sadyzmu.

Reklama

Czy obowiązkowa służba wojskowa powinna wrócić? komentarze opinie

  • Paweł - niezalogowany 2018-03-31 14:25:49

    Ja 40 letni szeregowy uroczyście oświadczam, że w przypadku wojny stanę jako patriota w DRUGIM szeregu do walki z najeźdźcą! W drugim szeregu, zaraz za pierwszym w którym atak na wroga przeprowadzać będą: Kaczyński, Tusk, Solorz, Macierewicz, Palikot, Miler, Korwin Mikke i reszta Sejmu. – ich synowie, komornicy i prokuratorzy. Gdyby ci “najwięksi patrioci” z jakichś przyczyn nie mogli się stawić na polu walki – każda informacja skierowana do mnie w sprawie mobilizacji będzie przeze mnie ignorowana! Oświadczam, że nie mam zamiaru nadstawiać łba za: celebrytów, polityków, premierów, prezydentów, Zbawcy Jarosława, Wszechwiedzącego Macierewicza. Nie mam najmniejszej ochoty ginąć za komorników, prokuratorów, urzędników państwowych, straż miejską, UOP, SBŚ, i inne instytucje reżimowe, sędziów ich limuzyny, wille, konta w banku, kochanki. Nie zamierzam ginąć za płatne autostrady, zrujnowany system ochrony zdrowia, policjantów, fotoradary, podsłuchy. Na pewno nie zginę broniąc majątków Kulczyka, Solorza, właściciela SKOK-ów, prezesów banków. Więc już dzisiaj możecie mnie cmoknąć w mosznę.

  • Sławek - niezalogowany 2018-03-31 14:42:07

    Autor zadał sobie pytanie, na które sam odpowiedział już po lidzie :)

  • Dr. Dick - niezalogowany 2018-03-31 16:33:14

    Ad vocem moszny - bardziej fachowe określenie to : worek mosznowy

  • gość 2018-03-31 21:11:39

    ale belkot,w czasie prawdziwej wojny, nie jakiegos lokalnego konfliktu trzeba bedzie zmobilizowac w szybkim czasie setki tysiecy jak nie miliony zolnierzy.Jezeli nie bedzie ludzi przeszkolonych,obytych z bronia to wrog przyjdzie mordowac niewinnych cywili.To brak powszechnego poboru sprawi ze w przypadku wejscia wroga do Polski czolo stawia mu bezbronni cywile.Stara prawda mowi: chcesz miec pokoj szykuj sie do wojny.Jasne ze roznym zdrajcom,sprzedawczykom,obcym slugusom na reke jest aby Polacy mieli jak najmniejsza armie i miliony bezbronnych cywilow.Chcecie aby w razie ewentualnej wojny wrog bezkarnie mordowal was,wasze zony,matki,corki to nie idzcie do wojska,nie szkolcie sie i nie oswajajcie sie z bronia.Wystarczy przesledzic historie wojen i konfliktow aby wiedziec jakiej liczby zolnierzy potrzeba do obrony kraju.Obecne 120 tys zolnierzy to moze wystarczy do obrony jednego wojewodztwa przez bardzo krotki czas.

  • gość 2018-04-02 14:38:49

    Wypowiedzenie wojny? TAK! Wypowiedziałem ją już w grudniu 2016roku nie godząc się na konstytucyjne oszustwo.

  • gość 2018-04-02 17:07:00

    Facet który nie był w wojsku to dupa wołowa co ma dwie lewe ręce

  • Gość - niezalogowany 2018-04-24 18:22:12

    A ćwiczenia rezerwistuw, może to był by dobry pomysł 30dni i przeszkolony: -Jak strzelać z karabinu, działa, granatniki, itp. -Komendy wojskowe, Co wy na taki pomysł.

  • gość 2018-04-27 17:48:33

    Przywrócenie zasadniczej służby wojskowej to marnowanie czasu i pieniędzy obywatela oraz niszczenie jego potencjału. Czy wojsko Macierewicza to nie jest marnowanie czasu i pieniedzy obywatela?Jakie otrzyma wyszkolenie taki weekendowy zolnierz.

  • Marquis - niezalogowany 2018-05-05 21:39:14

    Zasadnicza służba wojskowa jest niezbędna dla dalszego funkcjonowania społeczeństwa. Co do kwestii obronności istotne jest, żeby jak największy odsetek społeczeństwa został przeszkolony w użyciu broni. Nie jako mięso armatnie ale potencjalni partyzanci i obrońcy własnych domów i rodzin. Po drugie autor artykułu przytacza zjawisko fali, w dzisiejszych czasach byłoby to niemożliwe chociażby ze względu na postęp techniczny, każdy jest wyposażony w telefon z funkcją nagrywania, dostęp do innych urządzeń jest również łatwy a co za tym idzie nie da się ukryć zjawisk niepożądanych. No i wreszcie wojsko uczy takie nihilistyczne typy jak autor szacunku, dla munduru, dla stopnia. Dzisiaj pełno jest osób które ignorują polecenia policjantów bo chcą się popisać, utrudniają interwencję, specjalnie łamią prawo a przede wszystkim nie potrafią stosować się do prostych poleceń. Po wyjściu z wojska niech sobie noszą rurki, brody jak Mojżesz ale niech nauczą się, że rozkaz czy polecenie jest w pewnych okolicznościach święte.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Sesja prywatna z wróżką w

Witam. Jeśli masz problem w sferze uczuć, finansów, zdrowia - zapraszam na sesję z tarotem. A jeśli prześladuje Cię pech zapraszam na rytuał..


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie do wynajęcia 50 m

50m, III piętro, środkowe, ul. Kopernika(blok za NETTO),2 pokoje,kuchnia umeblowana,duży balkon. Czynsz 250 zł(w zależności od ilości..


Zobacz ogłoszenie

Pranie dywanów i mebli

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

Jodła Kaukaska 160-280cm

Jodła kaukaska dostępna od 5 grudnia ( I gatunek bardzo symetryczne) wysokość od 160-280cm , 100zł sztuka. Raz w tygodniu nowa dostawa. Możliwy..


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię elektromechanika lub

Zatrudnię elektromechanika lub mechanika pojazdów samochodowych wymagane prawo jazdy KAT.B, min. 2 – lata doświadczenia w zawodzie. Praca przy..


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie po remoncie WYSOKI

Mieszkanie parterowe bezczynszowe w 4-rodzinnym domu tylko 6km od SZCZECINKA -miejscowość Godzimierz, czyste powietrze, cisza i spokój. Pięknie..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam koła 195/65 R15

Mam do sprzedania koła z oponami zimowymi 195/65 R15. Opony Polaris. 2 mają bieżnik ok. 4,5 mm, dwie następne 5 mm. Stan widać na zdjęciach. Koła..


Zobacz ogłoszenie

Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Zobacz ogłoszenie

50 - letni rencista poszukuje

Młody rencista poszukuje pracy zdalnej. Doświadczenie w pracy biurowej. Posiadam w pełni wyposażone stanowisko komputerowe ( drukarka, skaner )...


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam działkę budowlana

Sprzedam piękną działkę budowlaną bezpośrednio przy lesie, 400 m od jeziora Trzesiecko. 750 m 2, teren równy na wzgórzu, wraz z udziałem w drodze..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT- NAJWYŻSZE CENY-

Skupujemy wszystkie auta : -osobowe -dostawcze-motocykle -motocykle -przyczepy. Szybka wycena i odbiór własnym transportem Zapraszam do kontaktu


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145 455 - SZCZECINEK I OKOLICE


Zobacz ogłoszenie

Pranie dywanów,wykładzin,kanap

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I OKOLICE !!!


Zobacz ogłoszenie

Jeden z ostatnich koszarowców,

Na sprzedaż jeden z ostatnich koszarowców w Bornem Sulinowie. Powierzchnia użytkowa budynku 843 m2, działka wielokątna o pow. 1308 m2, 2 piętra..


Zobacz ogłoszenie

Tynki maszynowe - Gipsowe i

Naszą Specjalnością Są Tynki maszynowe do wykonania których wykorzystujemy najnowsze technologie i sprawdzone materiały. Posiadamy doświadczone..


Zobacz ogłoszenie

Czyszczenie, pranie dywanów,

Oferuję profesjonalne pranie i czyszczenie dywanów i wykładzin, mebli tapicerowanych, samochodów i innych pojazdów. Czyścimy i konserwujemy również..


Zobacz ogłoszenie

Choinki Jodłowe Czarnobór

Choinki Jodłowe prosto z plantacji w Czarnoborze. Przystępne ceny. Wybór i wycinka według życzenia Klienta. Tel. 660-729-014


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145 455 - SZCZECINEK I OKOLICE


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"