:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  2°C pochmurno z przejaśnieniami

Czy patronem nowego ronda zostanie ks. Jan Lis?

Czy patronem nowego ronda zostanie ks. Jan Lis?

W tym roku Szczecinek wzbogaci się o dwa nowe ronda. Pierwsze, znajdujące się na skrzyżowaniu ulic Jeziornej z Kościuszki, już zostało oddane do użytku, a drugie – na skrzyżowaniu ulic Ordona i Parkowej ma być gotowe w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Tradycją stało się już, że każde szczecineckie rondo ma swojego patrona. Dotyczy to oczywiście również dwóch nowych rond. Pierwsze z wymienionych zyskało imię jeszcze w trakcie wykonywania inwestycji. Jego patronem został gen. Władysław Anders. 


Co ciekawe, choć budowa jeszcze nie ruszyła, pojawiają się pierwsze propozycje nazwy dla kolejnego ronda. Imię jakiego patrona będzie nosiło rondo na skrzyżowaniu ulic Ordona i Parkowej?
Jeden z mieszkańców Szczecinka proponuje, by nowe rondo nazwać imieniem nieżyjącego proboszcza parafii mariackiej, ks. Jana Lisa. Przypomnijmy. Śp. Ks. Prałat Jan Lis zmarł tragicznie 12.11.1979 roku. Ci, którzy go pamiętają, wspominają jego niezłomność, charyzmatyczność i ogromne zaangażowanie w to, czego się podejmował. 
- Do dzisiaj ks. Jan Lis kojarzy się większości przede wszystkim z przebudową prezbiterium kościoła Mariackiego, a także z budową na terenie kościelnym Domu Parafialnego – piszemy w artykule wspomnieniowym, który ukazał się kilka tygodni temu, w 862 numerze „Tematu Szczecineckiego”. - Co ważne, nie dane mu było w nim zamieszkać. Zginął na placu budowy, na kilka miesięcy przed zakończeniem inwestycji. 12 listopada minie kolejna rocznica jego śmierci. Zanim ks. Jan Lis trafił do Szczecinka w 1973 r., od 1958 r. był proboszczem kościoła pw. Matki Bożej od Wykupu Niewolników w Okonku.

Na razie propozycja dotycząca patrona nowego ronda trafiła do Komisji Prawa, Legislacji i Porządku Publicznego. O tym, czy patronem ronda na skrzyżowaniu ul. Ordona i Parkowej zostanie Prałat Jan Lis, zadecydują głosy radnych Rady Miasta. 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


ksiądz jan lis szczecinek nowe ronda parafia mariacka - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2017-10-10 08:13:19

    Dziwna ta propozycja zważając na ignorancję samego obecnego proboszcza do postaci księdza Lisa? Podczas docieplania plebanii zdjęto tablicę pamiątkową i pomimo wielu próśb wala się gdzieś nadal na plebanii. Wstyd księże proboszczu, wstyd.

  • gość 2017-10-10 10:05:04

    A jakie zasługi dla miasta miał ten ksiądz? Odpowiedz: ŻADNYCH

  • Jan Kondek 2017-10-10 10:52:36

    Znakomity budowniczy i organizator. Odnowił zabytkowy kościół Mariacki; odnowione zostały cenne witraże, posadzka kościoła wymieniona na granitową, całe prezbiterium zostało przebudowane i upiększone, do parafii przywieziono dwa nowe dzwony, wieża kościoła została pokryta miedzianą blachą, a na placu kościelnym został wybudowany dom parafialny, który jest, jak to przewidywał ks. Lis, ozdobą miasta. Te wszelkie prace i budowy związane z remontem zabytkowego kościoła i domu parafialnego miały miejsce w ciągu krótkiego, bo tylko sześcioletniego pobytu ks. Lisa w Szczecinku, do 12 listopada 1979 roku, dnia jego tragicznej śmierci, gdy pracując z robotnikami spadł z dachu plebanii, która była już prawie gotowa do użytkowania. Co jest też w tym wszystkim bardzo istotne, to fakt, że w te prace i wszelkie projekty ks. Lisa bardzo gorliwie i ochoczo włączali się mieszkańcy Szczecinka. A trzeba mieć na uwadze, że parafia , którą kierował ks. Lis obejmowała swym zasięgiem większość miasta Szczecinka. Stąd nie było praktycznie w Szczecinku w latach 70-tych mieszkańca, który nie słyszałby o działalności ks. Jan Lisa. Ks. Jan Lis był też wielkim patriotą, co się uwidaczniało w jego płomiennych kazaniach, spotkaniach z mieszkańcami Szczecinka w czasie wizyt duszpasterskich, przywiązaniu do polskich tradycji. Żeby pełniej ocenić ten patriotyzm, musimy sięgnąć do lat wcześniejszych, zanim ks. Lis przybył do Szczecinka. Otóż po wybuchu II wojny światowej, jako nastolatek uratował od spalenia przez Rosjan wiele cennych książek z biblioteki gimnazjum, do którego uczęszczał w Gródku Jagiellońskim, które to później rodzina Lisów przywiozła do Polski, po ich wysiedleniu z Gródka. Wiele z tych książek zostało rozdanych, a niewielka ich część znajduje się obecnie w muzeum kresowiaków w Żarach. Żołnierz wojska polskiego i AK, ks. Jan Lis został odznaczony orderem Virtuti Militari ("Zasłużonym na Polu Chwały 1944"). W latach powojennych był też inwigilowany przez SB i nazwany przez nich wrogiem władzy ludowej; dwukrotnie był aresztowany (i osadzony w areszcie w Szczecinku !). Wielki kapłan, oddany bez reszty Bogu i ludziom, był zarazem bardzo skromnym i życzliwym człowiekiem.

  • gość 2017-10-10 14:02:47

    jestem za tym , by uhonorować w ten sposób jego osobę - człowiek o wielkim sercu ,

  • gość 2017-10-10 17:27:43

    Również się zastanawiałem dlaczego po remoncie plebani, zniknęła tablica pamiątkowa... Trudno mi uwierzyć w złośliwość proboszcza, ale może się mylę.

  • Krzysztof Serafiński 2017-10-10 23:10:32

    Nazwy ulic, rond, placów, powinny wiązać się z pewnymi wartościami. Katoliccy księża - szerzący nienawiść, pogardę i podziały, negujący podstawowe swobody obywatelskie i promujący totalitaryzm - a reprezentujący przy tym interesy obcego państwa - na pewno nie nadają się na patronów ulic. W państwie katolickim nie byłoby ulic Piłsudskiego, Kościuszki czy Narutowicza. W państwie demokratycznym, republikańskim - nie powinno być miejsca na patronów jakich jak Roman Dmowski, Romuald Rajs czy ks.Jan Lis.

  • gość 2017-10-10 23:18:13

    Rondo przy cmentarzu proponuję nazwać JHD. Jego dzieła spoczywają obok.

  • Jan Kondek 2017-10-11 09:12:02

    "Nazwy ulic, rond, placów, powinny wiązać się z pewnymi wartościami". Całkowicie się z Panem zgadzam. Ks. Jan Lis te wartości pielęgnował. N ie szerzył nienawiści ani pogardy. On kochał ludzi. Nie tworzył podziałów a jednoczył. Nie promował żadnego totalitaryzmu. Dla władz komunistycznych był wrogiem. Był wielkim patriotą przywiązanym do polskiej ziemii. Na pewno nie reprezentował interesów obcego państwa. Pamięć o Nim powinna być przekazywana następnym pokoleniom. Dumą Szczecinka powinno być to, że mieliśmy u nas tak wielkiego Polaka.

  • gość 2017-10-11 10:53:30

    Patronem nowego ronda powinien zostać klub sportowy Darzbór, a nie jakiś zapomniany ksiądz. Mamy rondo Jeża, mamy, Wyszyńskiego, Jana Pawła, Klasztorną. kościół został doceniony i wystarczy. Przydałoby się też rondo Kubusia Puchatka i Jasia i Małgosi

  • Krzysztof Serafiński 2017-10-11 12:12:23

    > Jan Kondek Pan Jan Lis jak wskazuje tytuł, był katolickim księdzem. Reprezentował więc wartości katolickie - czyli całkowicie przeciwne niż powszechnie uznawane. Nienawiść i pogarda jest nieodłącznym elementem katolicyzmu. Tak samo jak negacja podstawowych wolności czy porządku republikańskiego - skąd państwo katolickie może być wyłącznie monarchią lub dyktaturą (albo tworem bardzo zbliżonym). Szerzenie podziałów to jeden z fundamentów katolickich wpływów - stąd Kościół zawsze będzie dzielił ludzi w Polsce na "prawdziwych Polaków" (katolików) oraz "wrogów ojczyzny", "lewactwo", "żydostwo", "komunistów", "zdrajców narodu", "antypolaków" (jak to nazywa wszystkich niepodzielających katolickich poglądów). Jako katolicki ksiądz nie mógł być też patriotą względem Polski - bowiem dla księdza jak i każdego prawdziwego katolika, najważniejszy jest interes Watykanu. Gdyby więc to co Pan pisze było prawdą, Jan Lis nie mógłby być katolickim księdzem.

  • gość 2017-10-11 13:19:08

    "wartości katolickie - czyli całkowicie przeciwne niż powszechnie uznawane" co za oderwanie od rzeczywistości :D :D :D ups, przepraszam - to zwykłe zakłamanie

  • gość 2017-10-11 14:25:24

    Serafiński, nie obrażaj Kościoła katolickiego i religii katolickiej. Wielu księży było patriotami i zginęło za ojczyznę. Wojujący ateizm przywieźli do Polski Sowieci na swoich bagnetach. Oni również głosili dyrdymały o księżach szpiegach z Watykanu. Wśród wojujących ateistów i komunistów wielu było sprzedawczyków i zdrajców ojczyzny. Idąc twoim tokiem myślenia można wysnuć wniosek, że wojujący ateiści nie są patriotami. W takim razie Ty nim też nie jesteś.I jak się teraz czujesz? Ładnie to tak komuś odmawiać patriotyzmu i imputować nienawiść i co tam jeszcze?

  • gość 2017-10-11 15:43:34

    wiadomo, że Serafińscy to mordercy i złodzieje. Pewnie jacyś o takim nazwisku się znajdą ;)

  • gość 2017-10-11 16:26:54

    Panie Kondek, nie zapominaj Pan, że Kościół Mariacki był początkowo protestancki, a katoliccy księża sobie go przywłaszczyli. Poza tym skoro żaden budowniczy tego kościoła nie został uhonorowany patronatem ulicy to dlaczego ma nim być ktoś kto ledwie w jakiś tam sposób ten kościół tylko odnowił i zbudował plebanię. Ludzi, którzy byli w AK i byli inwigilowani przez SB, czy nawet w latach stalinizmu skazanych na śmierć jest wielu, podobnie jak charyzmatycznych księży (choćby ksiądz Rydzyk, który też działał w Szczecinku), uhonorowany Virtuti Militari był Leonid Breżniew, Gieorgij Żukow, Konstanty Rokossowski, a to, że ksiądz Lis spadł z dachu to jest tragedia tego człowieka, ale przecież nie zasługa. Obecnie jest to dość zapomniana postać, a jego zasługi nie są na tyle dla społeczności Szczecinka duże, żeby uhonorować go specjalnie patronatem placu czy ulicy, zwłaszcza, że "kościelnych ulic i placów" w Szczecinku nie brakuje. To już bardziej ludzie kojarzą trenera Darzboru Lisa.

  • ks. Cichon - niezalogowany 2017-10-14 19:54:00

    Cieszę się, że gorliwy kapłan, kochający Boga, Polskę i ludzi zostanie uhonorowany rondem. Będzie to dobrze świadczyło o mieszkańcach Szczecinka, umiejących uczcić szlachetnych ludzi, służącym im. Myślę, że warto zebrać i opublikować świadectwa ludzi, którzy go znali. Jego pogrzeb, był wielkim odzewem wiernych na jego poświęcenie.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com