:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  2°C pochmurno z przejaśnieniami

Dostawa lodów i szwedzki walec drogowy

Dostawa lodów i szwedzki walec drogowy

Fotograf uchwycił niezwykły moment kiedy akurat przez plac Wolności przejeżdża szwedzki walec drogowy „June”. Jak na owe czasy była to nowoczesna maszyna napędzana silnikiem spalinowym.

Początek dnia. W poranne słońce rzuca jeszcze długie cenie. Wschodnia pierzeja pl. Wolności tonie w mocnym cieniu. W tym czasie najwyraźniej w ratuszu trwa wietrzenie po nocy pomieszczeń. Zapowiada się kolejny uplany dzień. 
Za parę godzin przy okienku ustawionej na środku placu białej budki w kształcie bańki do mleka ustawi się kolejka po lody. W budce należącej z pewnością do mleczarni oprócz lodów można także kupić kefir. Tak przynajmniej wynika z reklamowego napisu. Akurat trwa ich dostawa, zostały przywiezione dwukółką. W drewnianej skrzynce znajduje się metalowy pojemnik obłożony pokruszonym lodem.  
W tamtym czasie, a było to pod koniec lat 50., lody robiono w mleczarni przy ówczesnej Żukowa – dz. kard. Wyszyńskiego. To właśnie tam od strony ul. Nowotki (dz. Kamińskiego) w piwnicy znajdowała się wytwórnia. Do zamrażania lodów używano... lodu. Dokładnie były to jego duże bryły, wyrąbywane zimą na Trzesiecku, a następnie przysypane grubą warstwą trocin, przetrzymywano na łące w miejscu dzisiajszego pl. hm. Kamińskiego. 
Fotograf uchwycił niezwykły moment kiedy akurat przez plac Wolności przejeżdża szwedzki walec drogowy „June”. Jak na owe czasy była to nowoczesna maszyna napędzana silnikiem spalinowym. Do maszyny podczepiona jest kryta przyczepa na twardych gumowych kołach. Walec akurat wyjeżdża z ul. 1 Maja najwyraźniej skręcając w kierunku ul. 9 Maja (dz. Bartoszewskiego). To właśnie przy ul. 1 Maja (w miejscu dzisiejszego marketu „Intermarche”), przez długie lata znajdowało się przedsiębiorstwo robót drogowych. W tym czasie firma miała na swoim wyposażeniu także znacznie starszą maszynę. Był to wysoki pojazd z charakterystycznym dużym niczym w lokomotywie kominem napędzany... silnikiem parowym.
Zdjęcie pochodzi ze zbiorów prywatnych Zbigniewa Gryni.                                    

Jerzy Gasiul


historia - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com