:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -1°C pochmurno z przejaśnieniami

Dwóch ostatnich szefów SB w Szczecinku prawdopodobnie straci miejskie odznaczenia

Dwóch ostatnich szefów UB w Szczecinku prawdopodobnie straci miejskie odznaczenia

To już pewne. Radni Rady Miasta Szczecinek będą głosowali w sprawie odebrania odznak “Zasłużony dla Miasta Szczecinek”. Wczoraj (11.01) wniosek mieszkańca został pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Prawa, Legislacji i Porządku Publicznego Rady Miasta i stanie na obradach. To będzie finał sprawy, jaką rok temu rozpoczął jeden z mieszkańców, Jan Maszkowski, składając do ratusza wniosek o pozbawienie wspomnianego odznaczenia dwóch osób - Zdzisława Sieberta i Wojciecha Waligóry.

- Odpowiednim i wystarczającym uzasadnieniem wyróżnienia obu panów była ich aktywność zawodowa – uzasadniał wówczas swoją decyzję J. Maszkowski.

W maju tego roku podjęto uchwałę, zgodnie z którą odznaczenia „Zasłużony dla Miasta Szczecinka” można pozbawić na wniosek Komisji Prawa w razie stwierdzenia, że dana osoba „pracowała lub służyła w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracowała z tymi organami w okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. albo gdy wyróżniony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny odznaki, w szczególności rażącego naruszenia zasad współżycia społecznego”.

Tak Zdzisław Siebert jak i Wojciech Waligóra byli ostatnimi szefami szczecineckiej Służby Bezpieczeństwa (mjr Wojciech Waligóra od 1.04.1983 r. do 1.12.1989 r., i mjr Zdzisław Siebert - do 31 lipca 1990 r.)

Kwestia możliwości odbioru odznaki podzieliła radnych, także z klubu PO. Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas przestrzegał, że zmiana regulaminu to otwieranie Puszki Pandory. - Nie powinno być takich określeń, w których w zależności od tego jaka jest sytuacja polityczna mogłaby być odczytana. Inaczej odczytywałaby zdanie o rażących naruszeniach zasad współżycia, dzisiejsza rządząca opcja, a inaczej ludzie, którzy rządzili wcześniej lub będą rządzić w przyszłości. Dlatego nie powinno być takiej dowolności. Można wielu ludzi skrzywdzić. Jestem bardzo osamotniony, bo niewielu popiera moje zdanie. Uważam, że popełniacie błąd, to otwarcie puszki Pandory – ostrzegał burmistrz.

W historii Szczecinka odznaczenie przyznano 237 osobom.

Przeczytaj więcej:

https://szczecinek.com/artykul/esbek-z-miejskim-medalem/202126


Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


zasłużony dla miasta szczecinek odznaczenie waligóra siebert maszkowski radni - komentarze opinie

  • gość 2018-01-12 13:22:37

    Panie burmistrzu, a może szanowny pan przybliży nam wszystkim "Puszkę pani Pandory" :)? Myślę, że wszyscy by chcieli poznać jej enigmatyczną zawartość.

  • gość 2018-01-12 15:10:07

    Wiedza burmistrza na temat puszki Pandory może być bezcenna dla najnowszej historii miasta. Kto ma teczki Waligóry?

  • Gość - niezalogowany 2018-01-12 21:00:31

    Towarzysz jak zwykle broni swoich kolesi

  • gość 2018-01-13 13:04:09

    Kolego ,ten towarzysz,był aktywnym członkiem Solidarności,stawał z z transparentami pko władzy ludowej,publicznie manifestował,Był wzywany i straszony przez SB .Gość nie lubiany za niewyparzoną gębę i poglądy czasem dość radykalne.

  • Gość - niezalogowany 2018-01-13 15:16:02

    Kto to widział?chyba tylko on

  • gość 2018-01-14 14:29:37

    ................swój do swego ciągnie, ta sama mentalność neomarksistowsko-lewacka

  • gość 2018-01-15 02:12:13

    Moim zdaniem jest to ingerencja w przeszłość, która jest faktem już dokonanym. Wydarzenia te powinny być chronione jako " dokument" rzetelnie informujący przyszłe pokolenia bez jakiejkolwiek cenzury. Można współcześnie wyrazić swój pogląd na temat wydarzeń z przeszłości w korelacji z dzisiejszymi wartościami, odnotować to w postaci artykułu na łamach lokalnej gazety lub w innej trwałej formie np. wywodu naukowego, który stanie się również dokumentalnym zapisem myśli historycznej ; o ile ktoś tego z jakiś powodów nie zechce"wygumkować" jak próbujecie to właśnie uczynić. Geneza jest słuszna, jednak wprowadzanie jej w życie może być tą nieszczęsną "PUSZKĄ PANDORY"

  • Andrzej Adamski 2018-01-15 02:17:28

    Moim zdaniem jest to ingerencja w przeszłość, która jest faktem już dokonanym. Wydarzenia te powinny być chronione jako " dokument" rzetelnie informujący przyszłe pokolenia bez jakiejkolwiek cenzury. Można współcześnie wyrazić swój pogląd na temat wydarzeń z przeszłości w korelacji z dzisiejszymi wartościami, odnotować to w postaci artykułu na łamach lokalnej gazety lub w innej trwałej formie np. wywodu naukowego, który stanie się również dokumentalnym zapisem myśli historycznej ; o ile ktoś tego z jakiś powodów nie zechce"wygumkować" jak próbujecie to właśnie uczynić. Geneza jest słuszna, jednak wprowadzanie jej w życie może być tą nieszczęsną "PUSZKĄ PANDORY"

  • gość 2018-01-15 10:34:07

    Powyższa wypowiedź to mentalność neomarksistowsko-lewacka. Zauważ, że przez SB i UB ktoś nie skończył studiów, komuś złamano karierę, ktoś nie wziął ślubu i musiał wyjechać. System komunistyczny niszczył zwykłym ludziom życie, za to, że np. ktoś miał przy sobie 5 gazetek Solidarności. A ty chcesz to zamknąć w szufladzie i zapisać historia. Aby nikt nigdy gdy powtórzy się okupacja nie współpracował z okupantem, należy przynajmniej wszystkich współpracujących znaleźć, spisać i ogłosić, że współpracowali i odebrać im przywileje, jakie wtedy otrzymali. Dostali od okupanta przywilej - ZABRAĆ, aby osoby skrzywdzone przez cały system wiedziały, że całe społeczeństwo dzisiaj pozytywnie ocenia ich walkę wtedy, czyli np. że np. ktoś miał przy sobie 5 gazetek Solidarności.

  • Andrzej Adamski 2018-01-15 12:40:19

    Nie zrozumiałeś sensu moich rozważań. Wypowiadasz się w formie subiektywnego monologu. Nie masz odwagi firmowania swoich wypowiedzi bo nie stać cię na przyjecie ich konsekwencji. Jednak twoja empatia mnie szczerze ujęła.

  • gość 2018-01-15 15:07:18

    To zapraszam do dyskusji. Sens twojej wypowiedzi wg ciebie we wspaniały sposób zrealizowano w Finlandii (która była bardzo krzywdzona przez Rosjan przez wieki) w Helsinkach, gdzie w jednym z ważnych punktów miasta stoi na cokole - car Rosji, Aleksander II. Został postawiony w roku 1863, w czasie, gdy Finlandia była częścią Imperium Rosyjskiego. Jest to przykład wymieniany przez osoby ze szczecinckiego PO, więc będzie dobry. Czy zatem uważasz nadal, że nie zrozumiałem sensu twoich rozważań?

  • 2018-01-15 19:49:01

    Proszę o poprawkę. Chodzi o ostatnich szefów SB, nie UB. Tu nie ma żadnej puszki Pandory. To po prostu niemożność zmierzenia się z przeszłością. Burmistrz ma świadomość, że los wielu osób może zależeć od tego, co się zachowało w materiałach zgromadzonych w IPN - o ile w ogóle się zachowało, gdyż większość akt zostało świadomie zniszczonych w latach 1989-1990. Ale nie wszystkie, i te, które pozostały mogłyby obciążać poszczególne osoby. Poza tym trzeba uściślić, czy rajcowie mają, poza funkcjonariuszami SB, odbierać także odznaczenia byłym działaczom PZPR, osobowym źródłom informacji SB, ale i WSW, propagandystom czy cenzorom? To nie jest takie proste i jednoznaczne. Wreszcie, czy radni posiadają odpowiednie przygotowanie i wiedzę w temacie?

  • gość 2018-01-16 08:28:38

    Gdyby chodziło o okupanta, to jaka byłaby odpowiedź na pytanie: czy odbierać także odznaczenia byłym działaczom PZPR, osobowym źródłom informacji SB, ale i WSW, propagandystom czy cenzorom. Wszystkim osobom, które nie zachowały się honorowo, patrząc z perspektywy czasu należy odebrać uprawnienia. Ówczesne przywileje lub uniknięcie prześladowań (skoro przekonały np. do na wpółprzymusowej przynależności do PZPR) były wystarczającą gratyfikacją. Odbierając teraz wszystkim osobom, które nie zachowały się honorowo przywracamy wiarę, w to, że postąpiły dobrze wszystkie osoby które zachowały się przyzwoicie w czasie okupacji sowieckiej. Oddajemy słuszność tym anonimowym tysiącom: "ktoś nie skończył studiów, komuś złamano karierę, ktoś nie wziął ślubu i musiał wyjechać. System komunistyczny niszczył zwykłym ludziom życie, za to, że np. ktoś miał przy sobie 5 gazetek Solidarności." I dla tych anonimowych tysięcy, którym system komunistyczny zniszczył życie należy osobom, które w jakikolwiek sposób zachowały się niehonorowo odebrać chociażby odznaczenia i unieścić na liście: "stracił odznaczenie ze względu na 1 miesiąc przynależności do PZPR od 1 lipca 1989 do 1 sierprnia 1989", a tym samym oddać symboliczny hołd osobom, którym system komunistyczny zniszczył życie, za to, że np. ktoś miał przy sobie 5 gazetek Solidarności." i o których nikt nigdy wymieniając z imienia i nazwiska nie będzie pamiętał.

  • gość 2018-01-16 10:23:05

    Medalem dla zasłużonych powinien zostać odznaczony Irek Markanicz :D

  • gość 2018-01-16 12:56:58

    Ja będę bronił faceta z muzeum. Wizję ma: Szczecinek jest nie tylko poniemiecki, pokazuje że też może kaszubski, a teraz mógłby by zlepkiem kresowych małych ojczyzn. Na pewno otworzył muzeum na mieszkańców. Braki są, ale w zamian jet entuzjazm. Prawda jest taka, że wielu mu zazdrości, że się odważył i zaryzykował. Jak na jesień wyborcy odeślą do diabła kogo trzeba (a za diabłem ten jegomość wypatruje już od kilku lat) to może będą w końcu niezależne konkursy w mieście i wtedy każdy będzie mógł zostać Irkiem.

  • gość 2018-01-17 16:55:10

    Strach padł na co niektórych, że musieliby swoim ofiarom w oczy spojrzeć. Ech wy Szczecineckie Bolki i wasze resortowe POtomstwo.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com