:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



PILNE
Dzika histeria z dzikami, handel drewnem i samochód elektryczny
24/01/2019 06:29

O dzikiej histerii związanej z dzikami oraz o gospodarce leśnej. Rozmowa z Andrzejem Modrzejewskim, dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku.

W mediach w tej chwili słyszymy o rozpoczęciu wielkiego polowania na dziki. Ponoć populacja tych zwierząt jest zbyt duża i dlatego przyczyniają się one do wzrostu wirusem ASF. Jaka jest prawda?  

Zagadnienie stało się popularne, ponieważ protestują rolnicy uważając, że rząd nie walczy z ASF. Ale jak to mówią, w cudzym oku i źdźbło się dostrzeże, a we własnym belki nie. Dziki oskarżone są o roznoszenie choroby.

A tak nie jest?

Wszystkie przypadki, które dotychczas zostały stwierdzone, powstały przy obrocie mięsem wieprzowym. Mięso wieprzowe produkują i sprzedają rolnicy i to przez nich wirus się rozprzestrzenia.  

Dlaczego zatem taka nagonka na dziki?

Dlatego najlepiej powiedzieć, że ASF roznoszą dziki. Oskarża się państwo, że nic w tej sprawie nie robi. Państwo płaci za znalezienie padłego dzika w strefie zagrożenia200 zł, a poza strefą 100 zł. To są kosztowne sprawy. Na terenach zagrożonych ASF lustrację terenu prowadzi wojsko. Odział idzie i przeszukuje czy nie ma padłych dzików.

Na naszym terenie też?

Nie. Robią to na terenie lubelskiego i podlaskiego, tam jest zagrożenie. ASF doszedł do Wisły. Do nas na szczęście nie dotarł.

Parę słów na temat polityki państwa w regionie...

U nas stosuje się zasady stosowane na terenie niezapowietrzonym, czyli zabezpiecza się wszystkie padłe dziki i wysyła do badania. To jest działanie profilaktyczne. Jedyny przypadek najdalej na zachód wykryto pod Warszawą. Stwierdzono, że przyszło z zarażonym mięsem.

Po ustrzeleniu dzika bada się mięso.  

Nie, bada się tylko padłego dzika. Kierujemy to do powiatowych ośrodków wentylacyjnych. Choroba atakuje bardzo szybko. Dzik po zarażeniu nie przeżyje nawet 24 godzin.

Jak duża populacja jest w naszym regionie?

Ok. 26 tys. dzików. Z naszych obserwacji wynika, że dzików jest coraz mniej. Za dziki wzięły się wilki. Dzików jest coraz mniej, ale rolnicy twierdzą, że wciąż za dużo.

Dzików, czy wilków?

Dzików.

Dziki mają negatywny wpływ na uprawy leśne - szkółki są grodzone.

Dzik w lesie powoduje szkody, ale przed jeleniami i sarnami, które zgryzają sadzonki. Przed dzikiem ciężko byłoby się ogrodzić.

Gdzie występują ich siedliska?

Nie ma konkretnych takich miejsc. Występują wszędzie tam, gdzie są duże powierzchnie leśne.

W jakich rodzajach lasów: iglastych, liściastych czy na terenach bagiennych?

Nie ma znaczenia. Wychodzą na pola i dożywiają się. Trzymają się tam, gdzie są drzewa liściaste bo mają buczynę i żołędzie. Są tam, gdzie można coś znaleźć do jedzenia.

Ale są takie miejsce, gdzie na pewno można trafić na dzika.

Nawet bardzo doświadczeni myśliwi, którzy mają swoje miejsca, nigdy nie mają pewności. Dzik jest aktywnym stworzeniem i bardzo często zmienia miejsce swojego żerowania. To jest związane ze strukturą zasiewów na polach. Dzik się przenosi tam, gdzie są uprawiane ziemniaki i kukurydza. Latem w zboża, a chroni się w pobliskich lasach.

Leśnicy dokarmiają zwierzynę?

W związku z ASF jest zakaz dokarmiania.

Dotyczy to także zwierzyny płowej.

Płową dokarmiają. Ale to jest zupełnie inny rodzaj dokarmiania.

Między myśliwymi a leśnikami jest konflikt?

Zawsze mówię, że konflikt jest pomiędzy złym leśnikiem, a złym myśliwym. Bo między dobrym leśnikiem i myśliwym nigdy nie ma konfliktu.

Na czym polegają nieporozumienia?

Głównie na tym, że w kołach łowieckich często trwa wojna personalna i osobista. Próbuje się do tego zaprzęgać Lasy. My się nie dajemy. Jeśli jest koło dobrze zorganizowane i nie biją się o władzę, nie ma żadnego pola do konfliktów. Pełnimy rolę nadzorcy, a żadnego nadzorcy się nie lubi.

Jakie są plany dotyczące dzików?

Wszystko ustala nadleśniczy razem z kołami. Ani biura urządzania lasów, ani my nie ustalamy ilości zwierząt do odstrzału.

Ile jest do odstrzału?

Około 25 tyś. sztuk. Sezon na dziki trwa praktycznie cały rok.

To prawda, że myśliwi zabijają także ciężarne lochy?

Nowe warunki wręcz premiują strzelanie do loch. Jeśli nie zacznie się strzelać, to nie ma możliwości zredukowania populacji dzików. Do ciężarnych nikt nie strzela, ale do loch, które prowadzą młode warchlaki. Do tej pory żaden myśliwy tego nie robił.  Teraz strzelają.

Warchlaki giną bez matki.

Zależy w jakim są wieku. Jeśli są trochę podchowane, dadzą sobie radę.

Do kogo należy ocena? Do myśliwego?

Na polowaniach za strzelenie do lochy spotyka się z szyderstwami kolegów myśliwych. Teraz, kiedy trzeba ilość dzików zredukować- nie ma innej możliwości. Locha potrafi rocznie wyprowadzić 13 warchlaków. Co z tego,  że zastrzeli się cały przyrost, jak po roku jest ich pięć, sześć razy więcej, oczywiście gdyby wszystkie przeżyły.

Do zmniejszenia populacji dzików przyczynia się też ruch pojazdów.

Dziki tak często nie wpadają pod koła. Kiedyś wracałem z Warcina, to taki ze 150 kg wylazł na drogę przed maskę mojego samochodu i stanął. To było wieczorem, zapalone światła, trąbię na niego, a on nic. Po kilku minutach rozejrzał się i poszedł do lasu. Więcej wypadków jest z płową zwierzyną, bo ona potrafi bezmyślnie wyskoczyć na drogę. U nas na szczęście nie ma łosi, tak jak na południu Polski – tam niemalże codziennie zdarzają się wypadki spowodowane przez te zwierzęta.

Łosi nigdy w Polsce raczej nie było?

Na terenie naszej dyrekcji mieliśmy kiedyś 50-60 sztuk. Teraz zostały 1-2 sztuki. Ale przyjdą. Zawsze gatunek się rozgęszcza tam, gdzie jest luźniej. Gdzie więcej miejsca i pokarmu. Ludzie zabrali im żerowiska, ale ludzie wyrzucają też żywność. Dlatego dziki przeniosły się do miast. Ale to tylko w okresie letnim, teraz już nie.

Dyrekcja ma plany co do ilości pogłowia zwierząt?

Jest w tej chwili ustalona norma, że jeden dzik powinien przypadać na 10 kilometrów kwadratowych, czyli w nadleśnictwie 20-30 dzików. To bardzo małe pogłowie. Zresztą  w tej sprawie coraz mocniej protestują ekolodzy.

Ekolodzy protestują żeby nie strzelać do bobrów.

Pamiętam, że w 1992-3 roku sprowadziliśmy z Białostocczyzny parę bobrów, bo tutaj ich nie było. Od tego czasu pogłowie bardzo mocno wzrosło, ponieważ zwierzęta te nie mają naturalnych wrogów. U nas jest dużo cieków wodnych. Bobry są nawet przy małych kanałach melioracyjnych.

Są także na Trzesiecku. Widać to choćby po drzewach od strony Lasu Klasztornego.

Są, bo jak nie ma rzeki, to żyją w jeziorze. W tej chwili jest ich duże zagęszczenie, dlatego do bobrów można strzelać, ale po otrzymaniu indywidualnej zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Ci co polują, mówią, że to jest bardzo trudne polowanie.

Ekolodzy mówią o rabunkowej gospodarce i nadmiernym wycinaniu lasów.

Co roku wycinamy 70-80 proc. tego co przyrasta. Na wszelki wypadek 30 procent zostaje.

Ale widzi się wycięte całe połacie lasu. Czasem pozostawia się tylko kilka drzew.

Po prostu na zupełnych zrębach zostawia się drzewa ze względów ekologicznych. Na starych drzewach żyją określone gatunki owadów, ptaków, rosną grzyby itp. To jest to kontynuacja starego drzewostanu z młodym.

Jeśli zobaczymy na zrębie kilka drzew, to nie znaczy, że stępiły się piły?

(Śmiech) Nie. To jest celowo robione.

Ale na przyrost trzeba poczekać kilkadziesiąt lat.

Dla niektórych gatunków nawet 100-120 lat.

Ale takich lasów akurat już nie mamy.

Jak to nie mamy? Daleko nie trzeba szukać. Nawet tutaj, na skraju Trzesiecka są 120-140 letnie buki. Są nawet dwustuletnie.

Kiedy przyjdzie na nie czas?

Kiedyś przyjdzie. Wszędzie tak jest. Bardzo dużą ilość drzewostanów mamy w tzw. szóstej klasie wiekowej. Są więc drzewostany mające powyżej 120 lat - i są to zarówno drzewa liściaste jak i sosna, bo świerk do takiego wieku nie dożyje. Udział takich drzewostanów waha się w granicach 6-7 proc. to bardzo dużo. W innych regionach zdarza się więcej, ale też i mniej.

Przekonuje pan, że gospodarka, nie jest rabunkowa?

Najlepszym przykładem jest to, że od czasów powojennych przybyło nam 40 proc. lasów. Główne zalesienia są prowadzone na słabych gruntach porolnych. Sięgając dalej do historii, to na przełomie XVIII i XIX wieku na tych terenach zaledwie siedem procent zajmowały lasy. Lasy były wycięte pod pastwiska, hodowano tutaj owce. Robiono to do czasu, kiedy zaczęto sprawdzać wełnę z Australii i Nowej Zelandii. Wtedy hodowla zaczęła być nieopłacalna.  

Lasy sprzedają drewno głównie nieprzetworzone. Dlaczego?  

A jak je przetworzyć w lesie?

W lesie nie, ale w tartaku i owszem.

(Śmiech) Tak. Był taki okres, kiedy wszystkie tartaki należały do lasów.

Lasy pozbyły się tartaków i.. pieniędzy.

I całe szczęście. Każdą działalność musi prowadzić fachowiec. Leśnicy niech się zajmują produkcją drewna surowego, a jego przerabianiem fachowcy z innej dziedziny. Wbrew pozorom, to nie są podobne działy.

Na terenie dyrekcji nie ma żadnego zakładu przeróbki drewna?

Mamy jeden, który produkuje kołki ogrodnicze. Zbyt jest, ale produkcja jest na granicy opłacalności.

Ceny drewna są dosyć wysokie. Kto je ustala?

W tej chwiali ustalane są na przetargu ogólnokrajowym. Cała pula drewna jest wystawiana i kupują odbiorcy. 70 proc. kupują dotychczasowi odbiorcy, a 30 proc. dostępne jest dla wszystkich.

Ile trafia do przemysłu a ile do pozostałych?

Lasy produkują w granicach ok. 40 mln m3. My - 3,6 mln. To wszystko trafia do odbiorów.

Czy jakieś znaczenie ma to, że na miejscu jest duży odbiorca w postaci przemysłu drzewnego?

To jest nasz klient, z którego żyjemy.

Ale ten klient sprowadza też drewno z krańców Europy.

Próbują to robić, ale transport jest za drogi. To są zbyt duże odległości.

Lasy sprzedają im dostateczną ilość surowca?

Za mało. Dlatego jest ta ciągłą wojna z odbiorcami, którzy uważają, że powinniśmy wycinać tyle, ile oni potrzebują, a to byłoby dla lasów nieszczęściem.

Jakie ceny są w RGDLP?

Szczecinek ma  jedne z niższych cen w porównaniu z innymi dyrekcjami.

Z czego to wynika? Z dużej lesistości?

Odbiorcy ci istnieją już u nas 30-50 lat. Niestety, wysokich cen nie oferują...

To niech jadą po drewno w Bieszczady.

(Śmiech) Nie możemy zniszczyć przemysłu drzewnego. Za jakiś czas musielibyśmy pakować walizki.  

Owiec się nie hoduje, więc las będzie rósł.

To nie jest tak.

Jaki charakter lasów mamy, czym się charakteryzują?

Przede wszystkim geograficznie rzecz biorąc, jesteśmy na skraju zlodowacenia. To gwarantuje nam rozmaitość lasów. Jest bardzo dużo lasów liściastych, w porównaniu do innych regionów. Jest proporcjonalnie mniejszy udział sosny. Jak patrzę na centralną Polskę-  są tam równe tereny i najczęściej piaszczyste. Tam rośnie głównie sosna. U nas ukształtowanie terenu jest urozmaicone i stąd rozmaitość lasów.

A w pasie nadmorskim to głównie sosna.

Może kilometr od morza, na piaszczystym terenie, ale dalej liściasty. Przykładowo w Orzechowie, gdzie znajduje się nasz ośrodek szkoleniowy, w pięćdziesięciometrowym pasie od morza rosną piękne buki. Na wierzchu jest piasek, a pod spodem glina.

Po co RDLP samochód elektryczny?

Pomysł pochodził jeszcze od poprzedniego generalnego dyrektora, który wprowadzał hasło "Las energii". Samochód, to jeden z etapów tego projektu. Więcej pieniędzy przeznaczono na odnawialne źródła energii i na termomodernizację. Przy okazji wpadli na pomysł, aby każdej dyrekcji kupić jeden samochód. Specjalnie o to nie zabiegaliśmy. Jeździmy nim.

Gdzie? Chyba nie do lasu?

Mamy na miejscu stację ładowania. Musieliśmy ją dokupić i kosztowała z montażem ok. 11 tys. zł. Tym samochodem, a jest to BMW o mocy 250 KM, można przejechać bez problemów potencjalnie nawet 300 km. Do tej pory nie zdarzyła się awaria. Koszty energii wynoszą ok. 8 zł za ładowanie. Jedynym jak się okazuje problemem jest to, że wskazania licznika energii w samochodzie nie pokrywają się z tym licznikiem stacji. Ktoś tu oszukuje...  

Rozmawiał Jerzy Gasiul

Reklama

dziki handel drewnem samochód elektryczny rdlp szczecinek gospodarka leśna - komentarze opinie

  • Bez komentarza - niezalogowany 2019-01-24 10:28:31

    "...Daleko nie trzeba szukać. Nawet tutaj, na skraju Trzesiecka są 120-140 letnie buki. Są nawet dwustuletnie. Kiedy przyjdzie na nie czas? Kiedyś przyjdzie.... " NO TO WYOBRAŹCIE SOBIE DRUGĄ STRONĘ JEZIORA BEZ PIĘKNEGO LASU.

  • gość 2019-01-24 12:27:20

    To proste, wystarczy wyobrazić sobie jak ona wyglądała, zanim leśnicy posadzili tam las.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-24 12:31:10

    Do lasu jezdzą elektrycznym? Czy mają tylko stacje ładowania i do niej podjezdzają? Ha ha ha

  • gość 2019-01-24 13:52:48

    Na tego człowieka bym zagłosował, rzeczowy i doświadczony. A wybory w tym roku

  • gość 2019-01-25 09:03:15

    Na tego człowieka bym zagłosował, rzeczowy i doświadczony. A wybory w tym roku - tak! Leśne dziadki do stolicy. Modrzejewski i Douglas wysłani na emeryturę do Warszawy! Obłęd

  • Gość - niezalogowany 2019-01-25 19:30:58

    Po drugiej stronie jeziora, zanim las został posadzony, był tez las naturalny. Wszędzie były lasy, potem przyszli ludzie i zaczęli niszczyć przyrodę. Aktualnie las są uprawiane tam jak pola, tylko zbiory są rzadziej. A wywiad bardzo ciekawy.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-25 19:33:03

    Obawiam się, że PIS jest gotów zniszczyć przyrodę byle zyskać pieniądze na rozdawnictwo i przypodobać się rolnikom. Pozdrawiam pana leśniczego i życzę mądrego ministra.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Pracownicy magazynowi

Work Balance jest agencją z doświadczeniem, która specjalizuje się w usługach z zakresu leasingu pracowniczego (inaczej leasingu personalnego)...


Zobacz ogłoszenie

Pranie dywanów i mebli

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam działkę budowlana

Sprzedam piękną działkę budowlaną bezpośrednio przy lesie, 400 m od jeziora Trzesiecko. 750 m 2, teren równy na wzgórzu, wraz z udziałem w drodze..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 515 026

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 515 026 978 - SZCZECINEK I OKOLICE


Zobacz ogłoszenie

PRZYJMĘ DO PRACY Pracownik

Zatrudnię pracowników ogólnobudowlanych. Praca w Szczecinku. Dobre warunki wynagrodzeniowe.


Zobacz ogłoszenie

Przedstawiciel ds. Sprzedaży

Jesteśmy Międzynarodową Firmą Ubezpieczeniową posiadającą w swojej ofercie szeroki wachlarz rozwiązań finansowych dla klientów indywidualnych i..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT- NAJWYŻSZE CENY-

Skupujemy wszystkie auta OSOBOWE i DOSTAWCZE Zapraszamy do kontaktu Pozdrawiam


Zobacz ogłoszenie

Szukam mieszkania do wynajęcia

Szukam mieszkania do wynajęcia z niskimi opłatami do max 1100/1200 zł.


Zobacz ogłoszenie

Sesja prywatna z wróżką w

Witam. Jeśli masz problem w sferze uczuć, finansów, zdrowia - zapraszam na sesję z tarotem. A jeśli prześladuje Cię pech zapraszam na rytuał..


Zobacz ogłoszenie

Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Zobacz ogłoszenie

SYNDYK sprzeda mieszkanie w

Syndyk masy upadłości ogłasza przetarg na sprzedaż nieruchomości lokalowej w Szczecinku przy ulicy Polnej 20/1. Lokal 2-pokojowy o powierzchni..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I OKOLICE !!!


Zobacz ogłoszenie

RODO- ochrona danych w firmie-

Stanowimy grupę ekspertów ds. ochrony danych osobowych, której trzonem jest certyfikowany Inspektor Ochrony Danych Osobowych., posiadający..


Zobacz ogłoszenie

Zamienie lub sprzedam

Zamienię lub sprzedam mieszkanie na 1 pietrze z garazem na os. Zachod przy ul. Karlinskiej. Mieszkanie składa się z trzech pokoi, kuchnia,..


Zobacz ogłoszenie

Czyszczenie, pranie dywanów,

Oferujemy profesjonalne pranie i czyszczenie dywanów i wykładzin, mebli tapicerowanych (narożniki, kanapy, fotele, krzesła i inne), samochodów i..


Zobacz ogłoszenie

Kupię działkę w m. Spore lub

Poszukuję działki w m. Spore, działka minimum 5000 m. lub domu do remontu, stan techniczny obojętny.


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię pracowników

Przyjmę do pracy, atrakcyjne warunki, praca na miejscu.


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"