:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  12°C pochmurno z przejaśnieniami

Gala walk w Szczecinku. Polska wygrała z Włochami

W sobotni wieczór, 10 grudnia, w hali sportowej przy ulicy Jasnej, już po raz piąty odbyła się prestiżowa gala K-1. Tym razem był to pojedynek pomiędzy reprezentacją Polski i reprezentacją Włoch. Przy okazji klub KSW Szczecinek świętował 25-lecie swojego istnienia. Gala z roku na rok przyciąga coraz większą publikę. Już w roku ubiegłym (Polska walczyła ze Słowacją) było mnóstwo kibiców, w tym roku - jeszcze więcej. Ale to akurat nie powinno dziwić: kick boxing to naprawdę widowiskowy sport, a oglądanie go na żywo jest o wiele ciekawsze niż w telewizji.

Sobotniego wieczora byliśmy świadkami 5 walk K-1, jednej walki bokserskiej i 5 walk w formule full-contact.

Gala walk w Szczecinku. Polska wygrała z Włochami from temat.szczecinecki on Vimeo.

>

 

 

Na sam początek zaczęły się przedwalki. Było ich łącznie cztery (były to na dodatek debiuty na ringu). Dawid Czapiewski (KSW Szczecinek) mierzył się z Kamilem Kaniewskim (KS Dragon Gorzów), Mateusz Jastrzębski (KSW Szczecinek) z Markiem Szczepańskim (Dragon), Alan Cybanek (KSW Szczecinek) z Erykiem Oraczem (Alkon Szczecin), a Bartłomiej Mięciuk (KSW Szczecinek) walczył z Samuelem Nowakiem (Czarny Smok Poznań). Te walki trwały dwie rundy po dwie minuty. Odbyła się również jedna walka bokserska. Wygrał w niej Paweł Osiński z Bałtyku Koszalin. Nie dał on szans Arturowi Rawskiemu (Smok Toruń). Najlepszym zawodnikiem przedwalk wybrano Bartłomieja Mięciuka z KSW Szczecinek. (Pojawił się tort z okazji 25-lecia istnienia KSW Szczecinek i statuetki dla Krzysztofa Pajewskiego i Zbigniewa Sołtysa. Na ringu zaprezentowały się także urocze dziewczyny z Cheerleader Wrocław, którymi zainteresował się nawet sam Marcin Gortat, koszykarz NBA. Zatańczą w lutym na meczu Washington Wizards w NBA. Swój talent zaprezentowała ponadto młoda podopieczna Wioletty Szydlak, Karolina Pietrzyk, która uprawia akrobatykę sportową.

Wreszcie przeszliśmy do meczu Polska - Włochy. Nie zabrakło oczywiście przedstawienia zawodników, trenerów i hymnów narodowych obydwu państw. Jedna walka trwała 3x2 minuty. W pierwszej z pięciu walk, Michael Toti w kategorii 57 kg walczył z Robertem Niedźwieckim z Kalisza. Na punkty, po dosyć zaciętym pojedynku, zwyciężył Włoch. W drugim starciu, w kategorii 71 kg, Bartosz Grat z KSW Szczecinek pokonał przez nokaut RSC w drugiej rundzie Francesco Derosę. Utytułowany Polak był zdecydowanie lepszy od swojego przeciwnika. Mieliśmy zatem remis w całym meczu. W trzecim pojedynku, na przeciw siebie stanęły kobiety. Emilia Czerwińska (Boxing Zielona Góra) walczyć miała z Michelą Patarini w kategorii 65 kg. I wygrała na punkty, wyprowadzając Polskę na prowadzenie. Samo starcie było lepsze w wykonaniu naszej rodaczki, trenerki personalnej. I wynik na pewno nie dziwi: Włoszka była liczona przez sędziego dwa razy. 

Przedostatnia walka to pojedynek Denisa Daniego z Jakubem Pokusą, wychowankiem KSW Szczecinek, a obecnie zawodnikiem KKS Poznań, w kategorii 71 kg. Gdy prowadzący wyczytał jego nazwisko, zapanowała na hali prawdziwa wrzawa. Pokusa wbił wręcz rywala w ring, był zdecydowanie lepszy i pewniejszy, a także lepiej przygotowany. Polak zwyciężył na głosy pewnie 3-0 i wiadome już było, że nasza reprezentacja wygra mecz z Włochami. Ostatnia walka to już tylko dopełnienie tego wieczora. Ale walka niezwykle ciekawa (w kategorii 75 kg) i wyrównana. Mimo, iż w pierwszej rundzie Roberto Tranquillo był zdecydowanie gorszy od Łukasza Treli z Zielonej Góry, to w kolejnej zaczął czuć się coraz lepiej i śmielej atakował reprezentanta Polski. Naszego zawodnika motywował i wspierał trener kadry narodowej, Radosław Laskowski. Minimalnie, na głosy wygrał biało-czerwony 2-1. Polska więc po raz kolejny wygrała mecz na gali K-1 kickboxing w Szczecinku. Tym razem szans nie mieli Włosi, przegrywając z silniejszymi gospodarzami 4-1. Najlepszym zawodnikiem wieczora w szeregach Italii, został Michael Toti. Wśród naszych reprezentantów wybór padł na Bartłomieja Grata. 

Gala została zorganizowana ponownie na najwyższym poziomie, a emocji sportowych nie brakowało.

 

Patryk Witczuk

 

 

Gala walk w Szczecinku. Polska wygrała z Włochami komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com