15°C bezchmurnie

Harcerskie „Zbójowanie” szczecineckiej Delty

temat.net: archiwum, Harcerskie „Zbójowanie” szczecineckiej Delty - zdjęcie, fotografia

I stało się. Kolejną już edycję XXIV Hufcowego Rajdu Jesiennego „ I znów jesteśmy razem…czyli zbójnicy przybywajcie Yanosik wzywa” mamy za sobą. Rajd odbył się w dniach 04-06.10.2013. Dzięki uprzejmości dyrekcji naszą bazą była Szkoła Podstawowa  w Barwicach. Imprezę zorganizowała 1 Samodzielna Drużyna Harcerska „Delta” im. 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. W naszym „zbójowaniu” wzięły udział drużyny harcerskie z Hufca Szczecinek jak również nasi przyjaciele z Bobolic, Białogardu, Świdwina, Dretynia oraz Miastka. Łącznie stawiło się blisko 130 „zbójników”. W piątkowy wieczór odbył się apel z Harnasiem, który przywitał wszystkich i przedstawił powód dla którego wezwał aż tylu „zbójników” oraz oczekiwania. Wieczorem na sali gimnastycznej odbyły się zawody „zbójnickie”, w których każdy musiał się wykazać niebywałym refleksem oraz wytrwałością. Po dość krótkiej nocy (dla niektórych nawet jej nie było), wczesnej pobudce i śniadaniu, patrole przygotowywały się do wyruszenia na dzienną trasę. Trasa nie była może długa, bo liczyła zaledwie 11 km, ale poziom jej trudności był dość znaczny. Uczestnicy poruszali się po niezwykle malowniczych terenach wokół Barwic udając się do miejscowości Przybkowo oraz Luboradza, gdzie mogli zapoznać się z historią i wyglądem zabytkowego dworku, Następnie przyszedł czas na najbardziej wymagający odcinek trasy -  zdobywanie Piaskowej Góry. Poruszając się z mapą, harcerze odnajdowali punkty kontrole, na których musieli wykazać się wiedzą dotyczącą polskiego serialu pt. „Janosik”. Czekały na nich zadania sprawnościowe, bo jak wiadomo dobry „zbójnik” to sprawny „zbójnik”. Po trudach trasy na wszystkich oczekiwała ciepła strawa - grule z mięsiwem, tj. schabowy z ziemniakami. Po obiadku chwila relaksu. Potem odbyła się urada Harnasi i zbójeckie warsztaty doskonalące. Wieczorem wszyscy zebrali się na świeczkowisku, gdzie każdy patrol „zbójników” przebrany w robocze stroje prezentował historie „Janosika” w gwarze góralskiej, scenki oraz pieśni i tańce. Kolejną atrakcją przygotowaną dla uczestników było Górolskie hybanie czyli… Bedzie baciarka, bedzie się dzialo. Wszyscy bawiliśmy się przy rytmach nie tylko góralskiej muzyki. Zabawom nie było końca do późnych godzin nocnych. Po tańcach odbywały się rozgrywki sportowe do białego rana. 

A rano – „wstawojcie, śtramcyć się i jodło". Po doprowadzeniu swoich miejsc zakwaterowania do porządku odbył się apel podsumowujący nasze zmagania. Zwycięzcami rajdu okazał się patrol z  43 WDH „ Oposy” z Bobolic, drugie miejsce zajęła 4 DH „Gryf”  im. Warcisława IV, a trzecie 21 DSH „ Fregata”, wręczono również wspaniałe nagrody. Nagrodę specjalną otrzymał patrol „Orliki” ze Świdwina, w której skład wchodziły zuchy i harcerze, którzy poradzili sobie ze wszystkimi zadaniami na rajdzie dorównując niekiedy swoim starszym kolegom. Po zakończeniu apelu wszyscy zawiązaliśmy krąg przesyłając sobie iskierkę przyjaźni z rąk do rąk. I tak oto harcerze wkroczyli w nowy rok harcerski, a jak wiadomo jaki początek roku taki i cały rok.  Po tak wyśmienitym starcie może być tylko lepiej. A my mówimy CZUWAJ! i do następnego razu. 

phm Piotr Mikołajczuk HR – Komendant Rajdu

 

Harcerskie „Zbójowanie” szczecineckiej Delty komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





temat.net: archiwum, - więcej informacji