:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -12°C lekkie zachmurzenie

Hospicjum w Szczecinku poświęcone, choć jeszcze nieczynne

W niedzielę (11.02), jak co roku obchodzono Światowy Dzień Chorego. W tym roku właśnie w tym dniu, z udziałem ordynariusza diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. bp Edwarda Dajczaka, odbyło się poświęcenie szczecineckiego hospicjum. Termin nie był przypadkowy, choć hospicjum im. św. Franciszka z Asyżu nie ma jeszcze podpisanego z NFZ kontraktu na świadczenie usług. W kościele katolickim ten dzień obchodzony jest wyjątkowo uroczyście. Z tej też okazji w niektórych świątyniach podczas mszy św. udzielany jest sakrament chorych. 


Zarówno na zewnątrz jak i w środku hospicjum prezentuje się wyśmienicie. Zwraca uwagę nowoczesne wyposażenie i doskonałe warunki w jakich będą tutaj przebywać chorzy. Przy wejściu w holu, pomiędzy krucyfiksem a rozwieszonymi na ścianach aniołkami czytamy: Anioły ciche lekkie latają, ruchliwe dobre ze skrzydłami zatroskane… białe, czyste...
Jeszcze przed poświęceniem odbyła się msza św. której przewodniczył ordynariusz diecezji. Mimo bardzo ważnego, nie tylko dla parafii ale i całego miasta wydarzenia, uczestników było tylu, ilu na zwykłej mszy niedzielnej. W uroczystości, oprócz poseł Małgorzaty Golińskiej, uczestniczył m.in. starosta Krzysztof Lis, wójt gminy Ryszard Jasionas, a także władze zgromadzenia sióstr Albertynek z Krakowa i Poznania, które będą hospicjum obsługiwać.  
- Hospicjum powstało dzięki ludzkiej miłości, która przyczyniła się na to wielkie wydarzenie związane zarówno z poświęceniem, jak i zakończeniem inwestycji - powiedział ks. Marek Kowalewski, proboszcz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu. 
- Wielu z nas pyta, ile to kosztowało? Tego się nie da wyliczyć. Ten dom  budowany był Bożą obecnością, a także Bożą miłością – uważa ks. M. Kowalewski.-  Kiedy 5 lat temu były już mury (piwnic) podeszła do mnie jedna z niewiast, ale nie ze Szczecinka mówiąc, że wie co to znaczy choroba nowotworowa, co to znaczy hospicjum i troska o ludzi. Niech to będzie dar nie tylko ode mnie, ale także od mojego zmarłego męża. Zdjęła z palca obrączkę. Pod względem finansowym obrączka znaczy niewiele, ale jest w niej miłość. Dlatego ten dom też powstał z miłości. Powstał dzięki wam.  Dziękuję także wszystkim wolontariuszom, którzy włączyli się w „Pola nadziei”, którzy nie rozgłaszają o swoich darach,  ale składają swoją wielką miłość. 
Jak powiedział na początku mszy św. ks. bp E. Dajczak, msza św. odbywa się za osoby, które do tej pory wsparły budowę hospicjum jak również za te, które będą tu pracować. - To dzieło jest bez wątpienia dziełem ludzi. Jednocześnie bez wątpienia Bogu dziękuję za księdza proboszcza i za to, że się tego podjął.  
 

Przypomnijmy, że budowa hospicjum rozpoczęła się  16 maja 2011 r. Pisaliśmy wówczas w Temacie: Wbrew początkowym obawom, że budowa w tym roku zakończy się na etapie piwnic jest nadzieja, że już w październiku będzie również gotowy parter budynku. Na posiedzeniu wyjazdowym zarządu powiatu przyznano dotację na budowę hospicjum w wysokości 60 tys. zł. Proboszcz ks. Marek Kowalewski wystąpił do burmistrza o pozwolenia na przeprowadzenie na rzecz hospicjum w dniu Wszystkich Świętych kwesty. Podczas tej pierwszej kwesty na rzecz hospicjum na cmentarzach w powiecie szczecineckim zebrano ok. 45 tys. zł. 
Projekt hospicjum wykonał inż. Roman Pawelski - mieszkaniec Osiedla Leśnego już w grudniu 2009 r. Jak wtedy pisaliśmy: Przyszłe hospicjum będzie miało dwie kondygnacje i stanie ma działce, której właścicielem jest parafia pw. św. Franciszka z Asyżu. Pozwolenie na budowę zostało wydane przez Starostwo Powiatowe 15 kwietnia. Proboszcz tutejszego kościoła, ks. Marek Kowalewski, bo to on składał dokumenty w urzędzie, pozwolenie otrzymał z rąk samego starosty szczecineckiego Krzysztofa Lisa. 
Drzewa wykopywane były z korzeniami i przewożone przez ekipę z PGK na cmentarz komunalny. Zgodnie przepisami unijnymi, hospicja nie mogą liczyć więcej niż 15 łóżek. Tak też ma być przy ul. Bukowej. Dwukondygnacyjny obiekt zajmie cały wolny teren pomiędzy kościołem, a boiskiem. Jego ściana szczytowa oddalona będzie od kościoła zaledwie o trzy metry. Projekt przewiduje wykonanie parterowego budynku ze stromym dachem. W podpiwniczeniu znajdą się pomieszczenia socjalne oraz magazyny. Na parterze (zainstalowana ma być winda osobowa) znajdą się dwuosobowe pokoje chorych, gabinety lekarskie i izolatka. Zgodnie z przepisami, w tego rodzaju ośrodku musi być kaplica. Szczecineckie hospicjum swoim standardem nie będzie odbiegać od podobnych obiektów w Pile i Koszalinie.
4 października 2009 r. plac budowy poświęcił ks. bp. Paweł Cieślik. - Wbrew początkowym obawiam, że budowa w tym roku zakończy się na etapie piwnic jest nadzieja, że już w październiku będzie również gotowy parter budynku. Na posiedzeniu wyjazdowym zarządu powiatu przyznano dotację na budowę hospicjum w wysokości 60 tys. zł
Wykopy pod budynek rozpoczęto  1 sierpnia 2011 a wiecha nad kalenicą zawisła dokładnie 20 stycznia następnego roku. Na początku lipca tego roku wstawione zostały wszystkie okna, a miesiąc potem rozpoczęto prace instalacyjne. W końcu sierpnia 2013 r. zakończono prace związane z zagospodarowaniem terenu. 30 sierpnia 2016 zakończono prace budowlane. W lipcu tegoż roku minęło pięć lat od chwili rozpoczęcia budowy. Tyle samo lat liczy sobie stowarzyszenie Hospicjum Domowe, dysponujące kadrą pielęgniarską, lekarską i przede wszystkim wolontariuszami. Teraz przed stowarzyszeniem najbardziej kosztowana część inwestycji – wyposażenie obiektu. Według bardzo pobieżnych szacunków na wyposażenie obiektu trzeba będzie ok. 0,5 mln zł.
Jednorazowo będzie tu mogło przebywać 15 pacjentów w pokojach dwuosobowych, każdy z niezależnym węzłem sanitarnym. W obiekcie znajdzie się m.in. duża kuchnia z pełnym zapleczem, izolatka, pokoje pielęgniarek z dyżurką. Ponadto na poddaszu są już przygotowane pomieszczenia dla stałej obsługi. Taką opiekę nad pacjentami przejmą siostry Albertynki 
Od tego czasu niemalże do ostatniej chwili trwały prace związane z wyposażeniem obiektu. 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


hospicjum szczecinek św. franciszek nfz chorzy budowa inwestycja biskup poświęcenie marek kowalewski - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com