:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Jak Szczecinek z Oławą się potykał. Naleśnik za milion i traktory w nagrodę

03/10/2014 11:48
temat.net: archiwum, Szczecinek Oławą potykał Naleśnik milion traktory nagrodę - zdjęcie, fotografia

W niedzielę 26 maja 1985 roku miał miejsce Telewizyjny Turniej Miast Szczecinek – Oława. Wówczas wydarzenie, transmitowane „na żywo” przez Telewizję Polską program, zarówno znad Trzesiecka jak i z Oławy, wzbudzało niezwykłe emocje i jeszcze większe zainteresowanie.

    Pamiątek po tym niewątpliwym w życiu Szczecinka wydarzeniu sprzed blisko 30 lat „uchowało” się niewiele. Ale z upływem lat jednak ich… przybywa.

    - Ostatnio podczas porządkowania archiwum odnaleźliśmy album poświęcony Turniejowi. Na kilkudziesięciu stronach jego twórcy zgromadzili pamiątki dziś niemal bezcenne: pocztówki, zdjęcia, wycinki prasowe, notatki organizacyjne. Jest nawet kompletny scenariusz tej imprezy – mówi „Tematowi” Tomasz Czuk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.

    Zajrzeliśmy do albumu. Przyznajemy, jest w nim co oglądać. Z pewnością wydawnictwo, nad którym z wielką pieczołowitością pracowali Wanda Zalewska (dobór i układ materiału oraz Jerzy Pilorz (wykonanie) stanowi bardzo sympatyczną pamiątkę z niedalekiej przeszłości grodu nad Trzesieckiem.

    Dla porządku dodajmy, że albumowe zdjęcia (prezentowane w naszej galerii) zostały wykonane (jak mówi wizytówka na ostatniej stronie albumu) przez Szczecineckie Towarzystwo Fotograficzne. 

    Przeglądając album dowiedzieliśmy się również, że Szczecinek (niestety minimalnie przegraliśmy z Oławą) za udział w Turnieju otrzymał w nagrodę z Ministerstwa Administracji i Gospodarki Przestrzennej: samochód do kanalizacji SC-21, Żuka gazowniczego i dwa ciągniki marki C-360. Ówczesny Naczelnik Miasta Józef Kowalczyk odrzynał z ministerstwa informację, że turniejowe „łupy” są przez Szczecinek do odebrania w Przedsiębiorstwie Zaopatrzenia Gospodarki Terenowej w Warszawie. 

    Blisko sześć lat temu – w listopadzie 2008 roku w specjalnej wkładce poświęconej zbliżającym się obchodom 700-lecia Szczecinka zamieściliśmy artykuł pt. „Naleśnik za milion” – wspomnienie o majowym Turnieju. Jego autor, Bogdan Urbanek, był naocznym świadkiem tego wydarzenia. Pracował też w biurze organizacyjnym turnieju, gdzie pełnił m.in. funkcję rzecznika prasowego.  

---------------------------------------------------------------------------------

Niewątpliwie najbardziej spektakularnym wydarzeniem w połowie lat osiemdziesiątych był Telewizyjny Turniej Miast SZCZECINEK – OŁAWA, który w obydwu miastach rozgrywano 26 maja 1985 roku, w Dzień Matki.  

Gdy w poniedziałek, 27 maja 1985 roku, jako rzecznik szczecineckiej edycji organizowałem w ratuszu konferencję prasową i poprosiłem Józefa Kowalczyka ówczesnego naczelnika miasta i przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego Turnieju Miast o pierwszy komentarz (Szczecinek przegrał w zasadzie jednym punktem) – Józek niemalże rąbnął pięścią w stół i z goryczą rozpoczął – Nie mogę sobie tego darować, milion za jeden naleśnik. 

  Towarzystwo zarżało z uciechy, radiowcy dawaj podtykać ojcu miasta swoje wszędobylskie mikrofony, kamery telewizyjnej dwójki niemalże wchłonęły najwyraźniej zdruzgotanego naczelnika, który chyba najbardziej z nas wszystkich przeżywał tę jednopunktową porażkę. A co ma do tego naleśnik? Ano ma i to dużo, bo warszawscy decydenci tak samo liczyli ilość zjedzonych przez dzieciaki naleśników (jedna z tzw. podkonkurencji), gdzie przegraliśmy o ów jeden słynny naleśnik i dorobek kulturalny rywalizujących miast, gdzie z kolei pokonaliśmy Oławę równo o milion złotych, gdy chodzi o inwestycje w dziedzinie kultury. Rzeczywiście, drogi był ten naleśnik.

Hasło „Teleturniej” otwierało wszystkie drzwi

Gdzieś tak od połowy kwietnia wszystko w mieście podporządkowane było telewizyjnej rywalizacji Szczecinka z Oławą. Sztabowe narady wszystkich zainteresowanych odbywały się na przemian w ratuszu i partyjnym komitecie, nawet zbliżające się pierwszomajowe święto jakby straciło na znaczeniu, choć nikt głośno tego nie mówił. Zespoły artystyczne wytypowane do prezentacji codziennie ćwiczyły w szkołach i placówkach kultury, handel zwierał szyki i skrzętnie gromadził wiktuały, które w turniejową niedzielę trzeba będzie „rzucić” w miasto, komunalnicy przechodzili sami siebie w komponowaniu kwiatowych gazonów w parku, gdzie rozgrywano większość transmitowanych później na kraj konkurencji. Miałem wówczas i ja swoje pięć minut, nikt, bowiem nie wiedział, że główny scenograf szczecineckiego telewizyjnego widowiska, Andrzej Trześniewski z TVP jest moim kuzynem, miałem więc jako rzecznik takie materiały z pierwszej ręki, o które dosłownie biły się redakcje wielu renomowanych gazet. 

Najbardziej wszystkich nakręcał fakt, że podczas turnieju do Szczecinka mogą przyjechać przebywający wtedy w Polsce brazylijscy aktorzy Luceila Santos i Ruben de Falco, odtwórcy głównych ról niewiarygodnie popularnego wówczas serialu Niewolnica Isaura. Tak też nazwano nową szczecinecką łajbę, której wodowanie i chrzciny zaplanowano w czasie turniejowej niedzieli, a piękna niewolnica miała być jej matką chrzestną. Na moją ewentualną relację z tej niezwykłej uroczystości i wywiad z brazylijskimi aktorami czekały wówczas redakcje wielu znanych krajowych czasopism. Prawdę mówiąc, nie liczyłem, że przyjadą, ale na wszelki miałem na podorędziu Jurka Musiała, który tłumaczyłby mój ewentualny wywiad z francuskojęzycznymi Brazylijczykami. Nie przyjechali, ale przysłali depeszę, którą triumfalnie odczytano, później jej treść przekazałem teleksem Polskiej Agencji Prasowej.

Pokazaliśmy to, co mieliśmy wówczas najlepsze 

Wiadomo było, że prezentacje kulturalne zakończą się naszym sukcesem, spotykałem się z moim oławskim alter ego i wymienialiśmy się informacjami, może i stąd ta pewność. Na okrągłych estradach zbudowanych w centralnej części parku, oczywiście według pomysłu Andrzeja Trześniewskiego, wystąpili – kolejowa orkiestra dęta, zespół taneczny z przedszkola nr 6, chór „Cantabile” ze Szkoły Podstawowej nr 1, zespół taneczny z Domu Kultury Kolejarza „Stokrotki”, kwintet akordeonistów z PSzM, chór Zespołu Szkół Ekonomicznych, zespół rockowy „Faust” Szczecineckiego Ośrodka Kultury, zespół taneczny „Łany 66” z Technikum Rolniczego, zespół jazzowy PSzM „Pro Forma”, grupa poezji śpiewanej SzOK, zespół tańca towarzyskiego „Aida” oraz piosenkarz Robert Jurczyk. 

Rzeczywiście, prezentację dorobku kulturalnego obu rywalizujących miast wygraliśmy w cuglach, z warszawskiego studia bardzo nas za tę wszechstronną ofertę kulturalną chwalił profesor Aleksander Bardini. Skoro o kulturze, wiadomo było, że wszyscy niecierpliwie czekali na zapowiadane gwiazdy estrady – Krystynę Giżowską, Bogusława Meca, najgłośniejszą wówczas w kraju grupę rockowa „Turbo” oraz Kapelę Czerniakowską. Warszawscy artyści występowali na dwóch estradach, pamiętam, że Krysia Giżowską i Boguś Mec musieli kilkakrotnie bisować swoje największe wówczas przeboje – Nie było ciebie tyle lat i Mały, biały pies. 

Wieczorem, podczas bankietu „uprowadziłem” Krysię do zamkowej kwatery Andrzeja i pół nocy wspominaliśmy dawne bigbitowe lata sześćdziesiąte, gdy ona śpiewała w człuchowskiej grupie „I”, ja zaś byłem konferansjerem i wielokrotnie ją zapowiadałem. Krysia udzieliła mi oczywiście wywiadu, który zamieściłem w magazynowym wydaniu „Głosu Pomorza”. Konferansjerkę na głównej turniejowej estradzie prowadzili - Iwona Kubicz (śliczna!), Marek Gajewski, Janusz Pichlak, Andrzej Kwiatkowski i młody wówczas aktor Jacek Borkowski. Z Jackiem spotkałem się równo 20 lat później, w Warszawie, we wrześniu 2005 roku podczas ... XXIV Krajowej Konferencji Doradców Metodycznych. Poprowadził Wieczór rosyjski w kapitalnym wykonaniu warszawskiego Teatru Buffo Józefowicza i Stokłosy. Jasne, że wspominaliśmy szczecinecki Turniej Miast, mam jego sympatyczny wpis do książki. 

Kto żyw w parku, reszta przed telewizorami

Telewizyjna dwójka relacjonowała przebieg turnieju czterema godzinnymi blokami, co znaczy, że Szczecinek wchodził na ogólnopolską antenę o 12.20, 15.00, 18.40 i 21.00. Dopisała pogoda, więc raczej niewielu mieszkańców miasta zdecydowało się oglądać teleturniejowe zmagania na szklanym ekranie. Zresztą, kto żyw znosił sterty niepotrzebnych w domu książek do turniejowego stoiska (jedna z konkurencji – dop. mój), Trzeba było to widzieć, przychodziły tu zarówno przedszkolaki z bajeczkami, jak i emeryci, którym przypadkowi ludzie pomagali taszczyć ciężkie torby wypełnione książkami. Bibliotekarkom z miejskiej książnicy dosłownie ręce puchły od stawiania pieczątek, taki był organizacyjny wymóg. 

Zebrano niewiarygodną wręcz liczbę książek – 89 020 egzemplarzy, o półtora tysiąca więcej niż w Oławie, a mimo to Szczecinek przegrał tę konkurencję. Dlaczego, bowiem zgodnie z regulaminem przeliczano zebrane książki na jednego mieszkańca i w ten sposób mniej liczna Oława zagrała nam na nosie. Dlaczego wobec tego – protestowały Krystyna Sypiańska i Teresa Kutczyńska z biblioteki miejskiej – my mieliśmy tyle samo pieczątek do stemplowania książek, co oławianie? Rzeczywiście, zwłaszcza, że nie sposób było ostemplować wszystkich zebranych w określonym czasie książek, dziewczyny się po prostu nie wyrabiały, a tylko takie zaliczano. Zostało kilkaset książek nieostemplowanych. 

Ale i tak całą winę zwalono na Felka Kuchniaka, ówczesnego przewodniczącego Rady Miejskiej, którego udany rzut kręglową bilą mógł przesądzić o losach turnieju. Felek nie wytrzymał napięcia, czego długo potem nie mógł sobie darować.

Mądry Polak po szkodzie...

... mówił naczelnik Kowalczyk na wspomnianej konferencji prasowej. Regulamin zakładał, że naczelnikom miast wolno było zaprezentować tylko dwie inicjatywy społeczne, nasz i tak sprzedał cztery, ale oławianin się nie certolił i nasi naliczyli mu aż sześć. To nieuczciwe, zgodnie dopowiadali dziennikarze, powinniście protestować. Protestów jednak nie uwzględniano. Dyrektor SzOK-u, Zbigniew Butkiewicz też nie krył frustracji, mógł bowiem zaprezentować zaledwie część kulturalnego dorobku miasta i kierowanej przez siebie placówki. Swoje wprawdzie wygrał, ale mimo wszystko – i tak niedosyt. Konferencję podsumował Andrzej Skarżyński, szef warszawskiej ekipy telewizyjnej, który w pewnym momencie powiedział – dajcie sobie trochę luzu i cieszcie się, że kraj opowiedział się za wami, to jest ważne! Rzeczywiście, w głosowaniu telewidzów w całym kraju Szczecinek zdobył 3779 głosów wobec 1250 dla Oławy, to ponad trzykrotnie więcej. 

Może i narzekałem, ale i tak warto było – powiedział mi później Józef Kowalczyk w wywiadzie dla „Głosu Pomorza” – Przez ten turniej sami siebie doceniliśmy, mamy się czym pochwalić, sprężyliśmy się, trudno, zadecydowały drobiazgi. 

To fakt, Szczecinek zgodnie też wspierali sąsiedzi zarówno ci zza bliższej, jak i dalszej miedzy. Dyrektor Jan Kwiatkowski z PGKiM dwoił się i troił, by miasto lśniło czystością, tak zresztą było. Wszystko właściwie zagrało. W nagrodę otrzymaliśmy 6 milionów złotych od ministra administracji i gospodarki przestrzennej, było to wówczas mnóstwo pieniędzy. Miastu pozostawiono też parkowe estrady – zbyt długo jednak spierano się, co do ich ostatecznego przeznaczenia i w rezultacie zmarniały – oraz letnie handlowe pawilony. 

Aukcja dzieł sztuki lokalnych twórców zgromadziła prawie 160 tysięcy złotych, które przekazano na Centrum Zdrowia Matki Polki. Latem 2006 roku w przeszklonej warszawskiej bibliotece uniwersyteckiej przeglądałem najnowsze wydanie Miast polskich Bochińskiego, w rubryce szczecineckiej oprócz lubeckiego nadania Warcisława z 1310 roku, pożarów, gimnazjalnej fundacji księżnej Jadwigi, gotyckiej muzealnej wieży, domów o konstrukcji szkieletowej, schronów bojowych, ogólnopolskich turniejów tańca towarzyskiego i wodnej turystyki wyczytałem też, że w roku 1985 byliśmy współgospodarzem telewizyjnego turnieju miast. A jednak! 

(zebrał, opracował, foto – sw)

Reklama

Jak Szczecinek z Oławą się potykał. Naleśnik za milion i traktory w nagrodę komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Jeden z ostatnich koszarowców,

Na sprzedaż jeden z ostatnich koszarowców w Bornem Sulinowie. Powierzchnia użytkowa budynku 843 m2, działka wielokątna o pow. 1308 m2, 2 piętra..


Zobacz ogłoszenie

Sesja prywatna z wróżką w

Witam. Jeśli masz problem w sferze uczuć, finansów, zdrowia - zapraszam na sesję z tarotem. A jeśli prześladuje Cię pech zapraszam na rytuał..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT- NAJWYŻSZE CENY-

Skupujemy wszystkie auta : -osobowe -dostawcze-motocykle -motocykle -przyczepy. Szybka wycena i odbiór własnym transportem Zapraszam do kontaktu


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię elektromechanika lub

Zatrudnię elektromechanika lub mechanika pojazdów samochodowych wymagane prawo jazdy KAT.B, min. 2 – lata doświadczenia w zawodzie. Praca przy..


Zobacz ogłoszenie

AVON - zamawiaj u konsultanki

Zapraszam do zapoznania się z ofertą w moim sklepie internetowym AVON. Mam nadzieję, że zainteresuję Cię nowościami i odnajdziesz u mnie same..


Zobacz ogłoszenie

Tynki maszynowe - Gipsowe i

Naszą Specjalnością Są Tynki maszynowe do wykonania których wykorzystujemy najnowsze technologie i sprawdzone materiały. Posiadamy doświadczone..


Zobacz ogłoszenie

Pranie dywanów,wykładzin,kanap

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie po remoncie WYSOKI

Mieszkanie parterowe bezczynszowe w 4-rodzinnym domu tylko 6km od SZCZECINKA -miejscowość Godzimierz, czyste powietrze, cisza i spokój. Pięknie..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145 455 - SZCZECINEK I OKOLICE


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam koła 195/65 R15

Mam do sprzedania koła z oponami zimowymi 195/65 R15. Opony Polaris. 2 mają bieżnik ok. 4,5 mm, dwie następne 5 mm. Stan widać na zdjęciach. Koła..


Zobacz ogłoszenie

Jodła Kaukaska 160-280cm

Jodła kaukaska dostępna od 5 grudnia ( I gatunek bardzo symetryczne) wysokość od 160-280cm , 100zł sztuka. Raz w tygodniu nowa dostawa. Możliwy..


Zobacz ogłoszenie

Kamień kostka brukowa /

Sprzedam kostkę kamienną II gatunku (typowo na ogrodzenia), duża ilość, cena netto za tonę


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I OKOLICE !!!


Zobacz ogłoszenie

50 - letni rencista poszukuje

Młody rencista poszukuje pracy zdalnej. Doświadczenie w pracy biurowej. Posiadam w pełni wyposażone stanowisko komputerowe ( drukarka, skaner )...


Zobacz ogłoszenie

Pranie dywanów i mebli

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 782 145 455 - SZCZECINEK I OKOLICE


Zobacz ogłoszenie

Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Zobacz ogłoszenie

Czyszczenie, pranie dywanów,

Oferuję profesjonalne pranie i czyszczenie dywanów i wykładzin, mebli tapicerowanych, samochodów i innych pojazdów. Czyścimy i konserwujemy również..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam działkę budowlana

Sprzedam piękną działkę budowlaną bezpośrednio przy lesie, 400 m od jeziora Trzesiecko. 750 m 2, teren równy na wzgórzu, wraz z udziałem w drodze..


Zobacz ogłoszenie

Choinki Jodłowe Czarnobór

Choinki Jodłowe prosto z plantacji w Czarnoborze. Przystępne ceny. Wybór i wycinka według życzenia Klienta. Tel. 660-729-014


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"