:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  13°C lekkie zachmurzenie

K. Berezowski: Złoty rydwan Jana III Sobieskiego w Radaczu k/ Szczecinka

Kiedy: 2018-03-01 , godzina: 12:00 | Gdzie: Radzacz

W Radaczu na ziemi szczecineckiej jest osiemnastowieczny kościół. Do ostatniej wojny była przechowywana w nim osobliwa pamiątka po wielkim królu polskim, Janie Sobieskim.

Według legendy rozpowszechnianej przez miejscowy ród: W roku 1683, po wyprawie Jana III pod Wiedeń, stolica Austrii chciała wyrazić królowi polskiemu swą wdzięczność za uratowanie miasta od pogromu tureckiego i ofiarowała mu wspaniały rydwan zwycięstwa na pozłacanych kołach. Na froncie widniał napis: Currus Triumphalis Johannis Sobiesky Regis Polorwrum. Wóz triumfalny był ozdobiony godłem Królestwa Polskiego oraz herbem rodowym Sobieskich, Janiną, a także postaciami alegorycznymi i złoceniami. (za Stanisławem Świrko)

Po II Wojnie Światowej ambonę w Radaczu zabezpieczono dzięki staraniom lekarza Edmunda Łuczaka. Doktor Łuczak w czasie wojny ratował obywateli polskiech pochodzenia żydowskiego za co otrzymał medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. W Szczecinku po wojnie był organizatorem szpitala, a później jako ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego koordynował powstawanie izb porodowych w regionie. Lekarz Edmund Łuczak był w swoim czasie znanym i cenionym mieszkańcem Szczecinka wskazał w Głosie Koszalińskim Sławomir Miara z Archiwum Państwowego w Szczecinku. Edmund Łuczak zmarł w Kaliszu w Wielkopolsce.

Jak podaje Łukasz Chmielewski (Bronx) ze Szczecineckiego Portalu Historycznego szczecinek.org: "Elementy karet zdemontowane w 1945 roku były przechowywane w Szczecinku, żeby ok. 1960 roku trafić do Wilanowa (ówcześnie Muzeum Narodowe w Warszawie). W 1966 roku zostały wypożyczone do Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku i były tam wystawiane do 1983 roku. Aktualnie są w posiadaniu Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, ale podróżują po Polsce na wystawy czasowe. Ostatnio (zdaje się rok temu) widziałem je w Muzeum Narodowym w Szczecinie." 

Wpis z serii "Notatki ze Szczecinka...". Celem krótkich popularnonaukowych wpisów, prawie tabloidowych, jest przedstawienie w błahy sposób dat, osób, wydarzeń z historii miasta celem ich popularyzacji szerokiemu gronu odbiorców. Wpis jest pełen uproszczeń, fabularyzowany i ma być zaproszeniem do zainteresowania tematem i dyskusji na temat historii miasta.

Aktualizacja obejmowała uwagi Bronxa oraz dodanie fragmentu o lekarzu E. Łuczaku, który przyczynił sie do zachowania cennej pamiątki po Janie III Sobieskim. 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


radacz sobieski kościół pamiątka - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-03-03 10:01:47

    oddawać rydwan

  • gość 2018-03-03 17:02:20

    Jesteśmy tylko dostarczycielem eksponatów dla koszalina i innych metropolii

  • gość 2018-03-03 17:46:37

    karetka Sobieskiego w Radaczu!

  • gość 2018-03-03 19:28:10

    Wysłać jajca do Słupska po rydwan!

  • bronx - niezalogowany 2018-03-03 22:47:13

    Jakieś stare i zupełnie mijające się z prawdą źródło zostało tu użyte. 1. Ambona tak na prawdę miała w sobie elementy trzech karet. 2. Nie były one efektem wdzięczności cesarza Leopolda I (polecam badania Wrzesława Żurawskiego w tym temacie). 3. Karety nie znajdują się w Słupsku. Elementy karet zdemontowane w 1945 roku były przechowywane w Szczecinku żeby ok. 1960 roku trafić do Wilanowa (ówcześnie Muzeum Narodowe w Warszawie). W 1966 roku zostały wypożyczone o Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku i były tam wystawiane do 1983 roku. Aktualnie są w posiadaniu Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, ale podróżują po Polsce na wystawy czasowe ostatnio (zdaje się rok temu) widziałem je w Muzeum Narodowym w Szczecinie.

  • K. Berezowski 2018-03-04 14:54:47

    Dzięki, że nestor szczecineckiej historii skomentował mój post. Wychowałem się na szczecinek.org więc jesteś dla mnie ważną postacią. Szkoda, że ostatnio prawie nie ma twoich artykułów. Moje wpisy są: krótkie, popularnonaukowe, prawie tabloidowe, błahe, ich celem ich popularyzacji szerokiemu gronu odbiorców. Wpis jest pełen uproszczeń, fabularyzowany i ma być zaproszeniem do zainteresowania tematem i dyskusji na temat historii miasta. Dziękuję więc za twoje zainteresowanie tematem. Notatka o popularnonaukowym na wpółtabloidowym charakterze wpisu jest pod każdym wpisem. Wspomniana przez ciebie Bronx Pani Teresa Żurawska o wersji przedstawionej we wpisie: "najstarszą znaną w prasie notatką na ten temat jest artykuł z prowincjonalnej gazety ” Neue Pommersche” z 1827 roku. Przedstawiała ona ambonę jako wóz triumfalny z 1683 roku. Informacja ta była rozszerzana lub tylko wzmiankowana w zależności od literackiego potencjału danego autora." Zatem nie widzę nic zdrożnego w przedstawieniu na wpół-legendarnej ambony w Radaczu w ten sposób. Przygotuję więc artykuł popularnonaukowy i na wpółtabloidowy o pani Teresie Żurawskiej - nie wiem, tylko czy kogoś on zainteresuje. Strzelam, że w Szczecinku z 10 osób kojarzy panią Żurawską. A najbardziej dociekliwych odsyłam do „Ambona z Radacza, czyli rzecz o karetach Jana Sobieskiego” – Biuletyn Historii Sztuki” R XLIII, nr 3, 1983 r. autorstwa wspomnianej przez bronxa pani Żurawskiej. Jej syn to Wrzesław (fajne imię). Pani Teresa była wieloletnim kustoszem Powozowni Zamkowej w Łańcucie i odkrycie dokładnego pochodzenia ambony z Radacza nazwała przygodą życia. Według moich informacji od 1945 roku właścicielem pozostałości ambony jest Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, co nie zmienia faktu, że ze Szczecinka zostały one wywiezione do Słupska i tam były wystawiane.

  • gość 2018-03-04 22:49:10

    Ciekawe ile by kosztowała pseudo rekonstrukcja tej ambony. Może zrzutka?

  • gość 2018-03-05 06:42:30

    Tabloidowo tzn. szybko i po łebkach, co nie powinno mieć miejsca w tematyce historycznej. Tu potrzeba rzetelności, a co za tym idzie, wielu godzin badań. Spełniając te kryteria mógłby pan napisać max . dwa artykuły w miesiącu. Wybór jest po między wielością artykułów, a dokładnością. Jedną z drugim nie idzie w parze.

  • A. Zych - niezalogowany 2018-03-05 08:48:24

    Czyli najlepiej nic nie robić. Jaki strach, że ktoś coś robi? A jeszcze może kogoś zainteresuje historią? Monopol władzy ma Douglas. A monopol historii bronx. Reszta do kąta. Proszę pisać i się nie zrażać. A dobre rady niech się podpisują nazwiskiem. W każdym artykule jest źródło.

  • gość 2018-03-05 09:17:38

    Ej, gościu żądający wielu godzin badań!, pod tekstem p. J. Gasiula napisałeś, że patrzmy w przyszłość. teksty historyczne nic nie wnoszą. To o co ci chgodzi? są wazne, czy nie są. czy tylko lubisz hejtować innych?

  • gość 2018-03-05 09:39:12

    Psy szczekają o karawana niech jedzie dalej. Sami możecie publikować. Facet ma łeb na karku i szybko kojarzy, byłem na jego wykładzie w Muzeum. Dla mnie jest ok.

  • bronx - niezalogowany 2018-03-05 11:08:38

    K. Berezowski: "nestor szczecineckiej historii" bój się Boga człowieku takie rzeczy pisać :D hehe no ale ok, cały wpis jest okay, moje zastrzeżenie dotyczyło jedynie zdania "Fragmenty karety znajdują się w Muzeum w Słupsku." bo jeszcze ktoś wsiądzie w samochód i będzie chciał je tam zobaczyć, a tymczasem ich tam już dawno nie ma. :) Wbrew temu co tu piszą w komentarzach, można pisać o historii tabloidowo i nawet trzeba. Nie zawsze trzeba robić gruntowne kwerendy archiwalne na źródłach pierwotnych żeby coś napisać. Można się posłużyć źródłami wtórnymi i coś wiarygodnego skleić. Ogólnie wg mojej oceny cały cykl tych notatek to dobra robota. A monopolu, jak ktoś tu zarzucił, na historię ja nie mam, tylko fakty się same bronią, bo coś albo miało miejsce albo nie, albo kareta jest w Słupsku albo jej nie ma, do faktów może każdy dojść nikomu przecież nie bronię :D cóż to za nonsens.

  • K. Berezowski 2018-03-05 11:43:26

    Dzięki bronx. To ważne, żeby mieć informacje zwrotną. To mogę ze spokojnym sumieniem działać dalej, skoro mistrz mi powiedział, że nie jest źle i nie deprawuję mieszkańców Szczecinka;) Pozdrawiam i wyrazy szacunku za twoją działalność!

Dodajesz jako: Zaloguj się