:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  24°C pochmurno z przejaśnieniami

Kronospan wycofuje się z budowy hotelu. Koniec konfliktu, czy jego początek?

O tym, że Kronospan chce zaniechać budowy hotelu, poinformował nas także Wojciech Milewski, jeden z właścicieli nieruchomości, położonych niedaleko budowy, przy ul. Piłsudskiego. Na jego domowy adres nadeszło pismo z kancelarii adwokackiej, reprezentującej inwestora. Z treści pisma wynika, że z powodu licznych skarg mieszkańców do organów nadzoru budowlanego, a także toczącego się postępowania prokuratorskiego, firma zamierza zaniechać budowy. Ponadto, koszty dotychczasowych prac a także przywrócenie terenu do poprzedniego stanu wycenia na 3,7 mln zł. Z treści pisma wynika sugestia, że kosztami zostaną obciążeni ci, którzy doprowadzili do zaniechania inwestycji.

W środę (7.02) wieczorem Biuro Prasowe Kronospanu poinformowało o zaprzestaniu rozpoczętej w czerwcu ubiegłego roku budowy nad jeziorem Trzesiecko hotelu.  

- Powodem tej decyzji jest cały szereg działań, dyskredytujących firmę oraz organy państwowe w oczach społeczności lokalnej, wywołane pismami kancelarii prawnych i jej kilku klientów, atakami personalnymi, składaniem wniosków o wznowienie i blokowanie postępowań administracyjnych, doniesień do organów ścigania na urzędników państwowych, związanych z wydawaniem pozwoleń oraz zawierających sugestie i insynuacje o wywieranie nacisku na urzędników państwowych wszystkich szczebli do popełniania czynów zabronionych - czytamy w komunikacie spółki.

O tym, że Kronospan chce zaniechać budowy hotelu, poinformował nas także Wojciech Milewski, jeden z właścicieli nieruchomości, położonych niedaleko budowy, przy ul. Piłsudskiego. Na jego domowy adres nadeszło pismo z kancelarii adwokackiej, reprezentującej inwestora, czyli Kronospan. Z treści pisma wynika, że z powodu licznych skarg mieszkańców do organów nadzoru budowlanego, a także toczącego się postępowania prokuratorskiego, firma zamierza zaniechać budowy. Ponadto, koszty dotychczasowych prac a także przywrócenie terenu do poprzedniego stanu wycenia na 3,7 mln zł. Z treści pisma wynika sugestia, że kosztami zostaną obciążeni ci, którzy doprowadzili do zaniechania inwestycji.

Zdaniem Wojciecha Milewskiego, jest to próba wywarcia presji na mieszkańców, którzy uważają, że w wyniku zabiegów palowania, ich domy doznały uszczerbku w postaci popękanych ścian oraz pokrycia dachu.

Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się latem ubiegłego roku. To właśnie wówczas wykonawca rozpoczął wbijanie pali na budowie hotelu. Teren, położony między Stadionem Miejskim a jeziorem, oprócz wysokiego poziomu wód gruntowych, ma sięgającą kilkumetrowej grubości warstwę gruntów nienośnych. Aby posadowić budynek w tak niekorzystnych warunkach geologicznych należało, zarówno w jeziorne dno oraz przy brzegu, wbić ok. 300 pali. Co ciekawe, wykonawca inwestycji zastosował najtańszą i dzisiaj już praktycznie bardzo rzadko stosowaną metodę “zabijania” pali. Metoda niegdyś dość powszechnie stosowana, dzisiaj jest praktycznie zarzucana ze względu na wstrząsy gruntu, które właśnie wpływają destrukcyjnie na okoliczną zabudowę.

Już w lipcu mieszkańcy budynków przy ul. Mickiewicza informowali Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że cyt.  „W wyniku prowadzonych prac budowlanych występuje drżenie naszych budynków mieszkalnych. W niektórych mieszkaniach już wystąpiły pęknięcia ścian, rozszczelnianie i przeciekanie dachów, a nawet osuwanie dachówek. Jednocześnie zgłaszamy wielką uciążliwość hałasów z budowy od rana do wieczora codziennie, wraz z sobotami. Stanowi to zakłócanie naszego miru domowego i możliwości normalnego funkcjonowania”. Aby udowodnić swoje spostrzeżenia, drżenie budynku w postaci trzęsących się mebli i urządzeń domowych zostało zarejestrowane telefonem komórkowym.

Zdaniem dr Ewy Milewskiej, współwłaścicielki jednej z nieruchomości, poważne szkody powstały w czterech budynkach – osłabiona została konstrukcja dachowa, popękały ściany, a koszty napraw sięgają kilkuset tysięcy zł. Jej zdaniem rozpoczęta przez Kronospan inwestycja prowadzona była nawet bez projektu palowania.

Efektem skarg mieszkańców było wstrzymanie budowy. We wrześniu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wystąpił do Kronospanu o przedłożenie dokumentacji geologicznej i inżynierskiej, dziennika wbijania pali, protokołu pełnego obciążenia pala i projektu wykonawczego z określeniem oddziaływania palowania.  

16 października do starosty szczecineckiego wpłynął wniosek z kancelarii adwokackiej, reprezentującej dr Ewę Milewską, współwłaścicielkę nieruchomości przy ul. Piłsudskiego, o wznowienie postępowania. Zdaniem wnioskodawców, zarówno zatwierdzenie projektu jak i pozwolenie na budowę wydane jeszcze w maju tego roku posiadały pewne wady formalne, stanowiąc podstawę do unieważnienia decyzji starosty o pozwoleniu na budowę.

W ich wyniku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wystąpił do Kronospanu z prośbą, aby prace trwały do godziny 16:00, a następnie wstrzymanie prac w związku  z uwagami mieszkańców.

Jeszcze 21 listopada 2017 nastąpiła zmiana pozwolenia na budowę,  uwzględniająca zmianę obszaru oddziaływania, zmianę systemu palowania i zmiany w architekturze budynku. - Jednocześnie 7 grudnia  złożono  wniosek do wojewody o sprawdzenie zgodności pozwolenia na budowę. Prace trwają, bowiem pozwolenie jest prawomocne – poinformował nas wówczas starosta.

Jeszcze w grudniu miejscowa prokuratura rozpoczęła postępowanie. -Jestem stroną poszkodowaną – pisała Ewa Milewska. - Znając pozycję Kronospanu i uniżoność lokalnych władz, spodziewam się umorzenia. Nie znaczy to, że na tym poprzestanę.

Ewa Milewska zwróciła się tym razem z pismem do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie.  Zarzuca w nim, jak to określiła "wykrętne i niezgodne z faktami" wyjaśnienie udzielone jej zarówno przez PINB, jak również Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie.  Skarżąca twierdzi, że PINB dał przyzwolenie na wbijanie pali w odległości 120-150 m od przedwojennej zabudowy. To właśnie z powodu szkód powstałych w budynkach ich właściciele wystąpią o odszkodowania.  

Jak to w swoim komunikacje ujął Kronospan: „W działaniach inwestycyjnych ważne jest poparcie społeczne, klarowna sytuacja prawna i administracyjna zarówno dla inwestora, jak również dla organów administracji państwowej, nękanej w tym przypadku bezpodstawnymi oskarżeniami o stronniczość i wydawanie decyzji rzekomo niezgodnie z obowiązującym prawem”.

Planowane oddanie hotelu do użytku miało nastąpić pod koniec 2018 roku. Teraz, zgodnie z deklaracją Kronospanu, teren zostanie uporządkowany i zazieleniony.

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


hotel kronospan szczecinek budowa piłsudskiego nieruchomości protesty palowanie milewski - komentarze opinie

  • gość 2018-02-08 08:49:33

    Dlaczego Kronospan wypowiada się w imieniu organów państwowych? Przedstawiciele tych instytucji sami nie potrafią? Co wy tu sugerujecie, że niby kto im płaci? Powinno Państwo.

  • gość 2018-02-08 08:53:33

    Krono i Ratusz chyba dalej mają mieszkańców Szczecinka za idiotów, którzy bez mrugnięcia okiem będą łykać to, co nam serwują

  • gość 2018-02-08 09:03:10

    taki ładny hotel mógł powstać, szkoda, że nie powstanie.

  • gość 2018-02-08 09:20:25

    Najlepiej wszystko zaorać w tym mieście. wszystko niektórym przeszkadza. najlepiej, "żeby nie było niczego' - jak mawiał "klasyk". A ostatni zgasi światło. co za ludzie.

  • gość 2018-02-08 09:25:32

    Mieszkańcom się nie podoba, a taki hotel mógł przyciągnąć wielu turystów, ludzi biznesu. Mogło być fajnie.

  • gość 2018-02-08 09:27:17

    przez wiele lat o wiele wieksze rzesze mieszkańców walcza o czyste powietrze i Krono ma gdzieś, ich a teraz raptem biorac pod uwagę wzglad na mieszkańców wycofuja sie.Koń chyba by się usmiał.Jakby mieli wszy7stko w porządku to budowaliby dalej .Musi byc coś czegop sie boją i wolą sie wycofać. Na wizualizacji hotelu w parku nie było zadnego wielkiego dołu a oni zaczęli go kopać i wbijać pale.Ciekawe czy to było w projekcie i czy było pozwolenie.Dziwne że szybko zasypują nawet teraz jak jest mróz.

  • gość 2018-02-08 09:30:42

    "turystów, ludzi biznesu"... hotel? w smrodzie? :D bardzo dobrze! a szantażować zwrotem kosztów, to sobie mogą. śmieszni

  • gość 2018-02-08 09:36:17

    Dr Ewa Milewska skuteczny bat na KRONO i JHD. Brawo!

  • gość 2018-02-08 09:54:43

    A, nie snujcie teorii spiskowych. Wzięli pod uwagę opinie mieszkańców i to akurat dobrze o firmie świadczy. Nie chcieli hotelu, to nie będzie i już.

  • gość 2018-02-08 10:37:24

    ludzie pomarudzili i zrezygnowali, no spoko, chociaż hotel by się przydał.

  • gość 2018-02-08 10:40:47

    Co z wyciętymi drzewami, a właściwie powinno się rzec co z wyciętym PARKIEM MIEJSKIM? Teraz dziura w drzewostanie będzie straszyć.

  • gość 2018-02-08 11:40:57

    odpowiadając na pytanie z nagłówka - raczej koniec konfliktu. zrobili tak, by mieszkańcom było dobrze, więc nie ma co się dalej nad tematem rozwodzić.

  • gość 2018-02-08 12:55:35

    członek zarządu zaniechał to go pewnie kendel obciąży buahaha.

  • gość 2018-02-08 13:40:08

    ciekawa ta zmian pozwoleń na budowę, ciekawe co na to starosta, to przecież jego podwładni wydaja takie pozwolenia.

  • gość 2018-02-08 15:55:13

    Ja tam sądzę że protesty nie były powodem odwołania inwestycji. Raczej jakiś błąd w papierach czy decyzji na budowę gdzie np nie uwzględniono zakresu oddziaływania na pobliskie budynki (-ciekawe że nikt nie uwzględnia oddziaływania na wyciąg do nart wodnych-ale to wyjdzie w sezonie czy będzie nadal się kręcił) i łącznie kilka tych zaniechań sprawiło ze lepiej się wycofać, wybudować hotel przy obwodnicy gdzie też mają działkę. Spokojnie, duże firmy mają przemyślane, wszystko i stratni na tym nie wyjdą.

  • gość 2018-02-08 17:53:34

    A może to pani Milewska się myli i niepotrzebnie narobiła szumu ? W takim wypadku trzeba się liczyć z kosztami......

  • gość 2018-02-08 19:23:46

    Pan Starosta nich tez nie chowa głowy w piasek, decyzje na budowę wydaje jego urząd.

  • Gość - niezalogowany 2018-02-08 20:57:43

    Posadza w miejscu hotelu palmy i będziemy mieli jeszcze darmowe wiórki Kokosowe. Może to będzie nowa atrakcja turystyczna Szczecinka. Ale wielbicieli wiórkow by się zjechało. No i te darmowe wiórki trocin. To lepiej być nie może

  • gość 2018-02-08 21:14:14

    Na palach posadowiona jest osiedle przy KOSZALIŃSKIEJ , KOPERNIKA i nowe bloki na Placu Wolności. Były drgania podczas wbijania , ale mimo to cała zabudowa przedwojenna to wytrzmała. a na ul. Piłsudskiego stoją bardzo solidne domy i pękają .Dziwne to........

  • gość 2018-02-08 23:49:49

    Dr Ewa Milewska na burmistrza! Ona zrobi porządek w rok, a innym 13 lat władzy PO było mało. Wystarczy, że zacznie się przestrzegać obowiązujących przepisów, a służby odpowiedzialne za egzekwowanie przepisów będą robić swoje. To proste!

  • gość 2018-02-09 00:21:06

    Chwala pani Ewie!!!!. To dzieki pani cos konkretnego zaczelo sie dziac ,bo gdyby pani spedzala urlop na Majorce lub Bahama a nie w swoi rodzinnym miescie,to napewno ta mala grupka ludzi by nic nie zdzialala a wszysto by rozplynelo po kosciach.Trafil mocny na mocnego.Brawo pani Ewo.

  • gość 2018-02-09 03:23:43

    A co mówi Starosta w temacie zatruwania Szczecinka i okolic przez tę firmę. Mieszkańcom to trucie chyba również odpowiada bo prawie nikt nie reaguje. Dopóki rozpadną się domy, sami popadacie jak muchy od tych wyziewów.

  • Gość - niezalogowany 2018-02-09 07:04:11

    Dla Starosty i partii politycznej pod nazwą Nieporozumienie Samorządowe to tylko władza i profity z niej. Swoich poupychać po spółkach skarbu urzedach. Sam mieszka w Barwicach i mu nie śmierdzi.

  • gość 2018-02-09 08:45:39

    BRAWO PANI EWO!!!!! Proszę stanąć do wyborów na Burmistrza. Na pewno poprzemy osobę przedsiębiorczą i konkretną. POKONAŁA PANI KRONO!!!! BRRRRRRRRAWOOOOOOOOO!!!!

  • gość 2018-02-09 08:47:41

    Owszem były pale w wielu miejscach ale inna wielkośc ,inny grunt, inna metoda,inny rodzaj to sa kolosalne róznice. Tutaj było kilkaset w prawie jednym miejscu,długie i drgania przez wiele dni po od 7 do 22 .Takie to w innych miejscach też budynki nie wiadomo czy wytrzymałyby.

  • Gość - niezalogowany 2018-02-09 10:30:38

    To śmieszne jakie kity mam wciskają.Niedługo byla "budowlanka" idzie pod młotek z calym terenem, a Krono cały czas było zainteresowane tym terenem.Więc zamydlają oczy i jeszcze chcą odszkodowanie, aby od Starostwa pewnie kupić teren za - o dziwo 3,7 mln. Bo pewnie cena już jest ustalona ,pomimo "przetargu" jaki odbedzie sie na dniach. Pozdrawiam wszystkich łatwowiernych i naszych włodarzy.

  • Gość - niezalogowany 2018-02-09 12:05:45

    Nie rozumiem jak można być takim pustakiem i na siłę robić wszystko by miasto się nie rozwijało jeszcze rozumiem mieszkańców z okolicy że hałas im przeszkadzał ale mogli przeboleć ten rok czy dwa dla pięknego hotelu który przyciągnął by większą liczbę turystów co zwiększa dochody dla różnych barów , restauracj czy budżetu miasta a tak teraz dalej będzie nic tylko syf

  • gość 2018-02-09 13:59:56

    Podziękować Staroście w wyborach jesiennych. Mojego głosu już nie dostaną, choć głosowałem na PS przez 18 lat.

  • Gość - niezalogowany 2018-02-09 14:37:56

    Tak, brawo Panie Ewo. Walczmy z nimi. I wtedy zobaczycie ze nikt nie będzie inwestowal w Szczecinku. A po jakimś czasie z miasta wszyscy mający jakieś ambicje sie wyniosą i zostaną tylko Ci którzy uważają ze rozwój jest zły i zeby zostało tak jak jest teraz.

  • gość 2018-02-09 15:05:45

    nikt nie mówi, że rozwój jest zły. po prostu nie może odbywać się kosztem innych.

  • Wowa - niezalogowany 2018-02-09 17:07:06

    Nie wiem co z tą hałdą zrobili ale jej nie ma - udało się. Jeszcze trochę i uda się ze smrodami i będzie tak jak Polspan ma w innych krajach.

  • gość 2018-02-09 23:02:59

    głosowałem na PS przez 18 lat - zawsze się zastanawiałem, co za debile na nich głosują. Teraz już wiem ;)

  • gość 2018-02-09 23:05:38

    Dr Ewa Milewska na burmistrza! Z jakiej partii startuje? Daniel rak ma zarzuty, Pawłowicze 20 tyś. połczyn. Może być Pani Doktor!

  • gość 2018-02-10 10:01:55

    Jacy turyści? Każdy jak wjeżdza do Szczecinka widzi kominy i dymy wiec jedzie dalej . A swoja droga jaki idiota projektuje nad samym jerziorem takie metody budowy i taki wielki wykop ponizej wody.

  • gość 2018-02-10 10:54:14

    Rozwój kosztem zdrowia innych, noo no niezła ideologia kronoludzików. Kręgosłup z plasteliny.

  • gość 2018-02-10 12:42:50

    albo zakładacie filtry albo WON

  • Gość - niezalogowany 2018-02-10 16:44:53

    Starosta poprzez pozwolenie na budowę i jego zmiany nie dołożył starań żeby budowa była bezpieczna dla sąsiednich budynków.

  • gość 2018-02-11 09:31:37

    Starostę też oszukali bo na te długie pale dokumentów jak wykzał Nadzór budowlany nie mieli i dopiero potem dorabiali więc pozwolenia na to starosta nie wydał. .

  • gość 2018-02-11 10:48:53

    Pozwolenia na budowę wydaje Wydział Architektury i Budownictwa w Starostwie. Decyzje podpisuje Starosta lub z jego upoważnienia urzędnik. Także wydana została decyzja w której nie przewidziano oddziaływania palowania na sąsiednie tereny i budynki. Także Starosta tez ma w tym swoją zasługę. Dlaczego bo Krono się nie odmawia.

  • gość 2018-02-12 09:17:30

    A smród powietrza to nam Putin z Kaliningradu przysyła bo w Krono tylko para wodna

  • gość 2018-07-11 12:50:09

    Kiedyś uczyłem się w Szczecinku i wspominam to miasto z wielkim sentymentem. Przejeżdżając przez Szczecinek wiele razy byłem zaskoczony, kiedy otwierając okno, wyczuwałem drażniący, słodko - klejowy zapach, unoszący się w powietrzu. Teraz słysząc o przerwaniu "wspaniałej, turystycznej inwestycji" (z kominami w tle, buchającymi czarnym dymem), ogarnia mnie pusty śmiech. I jeszcze ten ton listu: "jak śmiecie nam przeszkadzać, kancelarie prawne" o obciążeniu kosztami "zaniechania inwestycji" Czy ten Szczecinek to dzisiaj jakieś miasto prywatne?

Dodajesz jako: Zaloguj się