:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  19°C słabe opady deszczu

Krótka historia o mieszkaniu, które mieszkaniem być nie może

Krótka historia o mieszkaniu, które mieszkaniem być nie może

Lokator latami mieszka, ale formalnych obowiązków nie dopełnił. I to wystarczy, żeby go wyeksmitować, a mieszkanie wystawić na przetarg. Wprawdzie istnieje możliwość zawarcia umowy o najem lokalu, lecz Zakład Gospodarki Mieszkaniowej próbował powoływać się na różne przepisy, a potem oddał sprawę do sądu. Sąd racji nie przyznał nikomu, ale pan Piotr mieszkanie w samym centrum miasta musi opuścić. Skomplikowane? Na pozór.

Pan Piotr mieszka w ścisłym centrum miasta przy ul. Bohaterów Warszawy 1. Miejsce śmiało można określić jako „premium”, choć wewnętrzny stan budynku niekoniecznie na to wskazuje. 
Mieszkanie ZGM wynajmowali jego dziadkowie, z którymi z przyczyn rodzinnych zamieszkał w 2003 roku. Po zakończeniu nauki w szkole średniej, wyjechał do Koszalina na studia, ale ciągle przyjeżdżał na weekendy. Dziadkowie wymagali stałej opieki, byli bowiem obłożnie chorzy. Gdy babcia zmarła, zajmował się dziadkiem, pomagała mu jego mama. Pracował w Koszalinie. Ponieważ trudno było pogodzić codzienne dojazdy z obowiązkami - zmienił pracę na Szczecinek. W styczniu 2017 dziadek zmarł. Pan Piotr w mieszkaniu został sam.

6.02.2017
Samotny lokator zwraca się z pismem do ZGM o zawarcie z nim umowy najmu mieszkania, wcześniej wynajmowanego przez dziadków, z którymi przecież wiele lat mieszkał. Pracownik ZGM idzie na wywiad środowiskowy, ogląda mieszkanie, przeprowadza rozmowę z sąsiadem mieszkającym piętro niżej. Ten ma poświadczyć, że pan Piotr opiekował się dziadkiem od 2014 roku. 
- Nikt się ze mną nie spotkał - mówi sąsiad, mieszkający pod numerem 3. - Ktoś dzwonił i mnie o to pytał, to tyle. Mówiłem, że pan Piotr zajmował się wcześniej i babcią i dziadkiem. Data jest wyjęta z kontekstu.

28.02.2017
ZGM odpowiada lokatorowi, że istnieje możliwość zawarcia z nim umowy o najem lokalu. Pan Piotr musi spełnić jednak kilku warunków. Najważniejszym z nich, którego akurat wg ZGM nie spełnia, jest kryterium dochodowe. Jego miesięczny dochód wynosi 2939 zł i tym samym przekracza wymagany pułap. 
W efekcie pan Piotr musi opuścić lokal do 4 maja 2017. Termin zostaje przedłużony do 30. czerwca, bo stara się akurat o zakup innego mieszkania.
Jest jeszcze kilka warunków, które trzeba spełnić, by zamieszkać w zasobach szczecineckiego ZGM. Można to zrobić, jeśli jest się wnukiem zmarłego najemcy, jeśli nie posiada się tytułu prawnego do żadnego lokalu mieszkalnego, jeśli lokal nie jest zadłużony, oraz jeśli zamieszkiwało się co najmniej 3 lata albo przynajmniej 12 miesięcy do chwili śmierci najemcy w celu sprawowania nad nim opieki faktycznej. 

27.06.2017
Jeszcze jedno podanie i jeszcze jeden powód

Pan Piotr zmienił pracę i zaczął mniej zarabiać. Teraz to 1700 zł, a różnica między poprzednimi dochodami jest naprawdę duża. Pisze więc ponowne podanie do ZGM z nadzieją, że tym razem zbyt wysokie zarobki nie będą przeszkodą w zawarciu umowy najmu. I choć teraz kryterium dochodowe wydaje się być poza dyskusją, ZGM dostrzega zupełnie inny powód, na który - co istotne - wcześniej nie zwracał uwagi. 
ZGM stwierdził, że pan Piotr faktycznie nie zajmował się swoim zmarłym dziadkiem przez wymagane 12 miesięcy, a opiekę sprawowała jego matka. Podstawą owego stwierdzenia stanowią ustalenia dokonane przez pracownika podczas wywiadu środowiskowego. Lokator kwestionuje to na piśmie i wskazuj, że spełnia wszystkie kryteria. W tej sprawie ZGM pozostaje nieugięty, nie wspomina już o kryterium dochodowym.
- Przy dziadku pomagała mi mama. Przecież fizycznie było niemożliwe, żebym zajmował się nim sam, pracując jednocześnie zawodowo choćby po to, żeby opłacać mieszkanie - argumentuje pan Piotr. - A gdybym nie pracował, mieszkanie byłoby zadłużone i bym nie mógł się o nie ubiegać. Kółko się zamyka.
Lokal ma zostać opuszczony do 30 listopada. Sprawa trafia do sądu.

19.04.2018 Jest wyrok
Sędzia Sądu Rejonowego w Szczecinku uznaje, że lokal przy ul. Boh. Warszawy 1 nie wchodzi w skład zasobów mieszkaniowych miasta Szczecinek, tym samym wnukowi poprzedniego najemcy nie przysługuje prawo do ubiegania się o możliwość najmu. Taką możliwość co prawda wskazuje uchwała Rady Miasta Szczecinek z 9 września 2014, ale sąd zauważa, że lokal należy do ZGM, który zarządza nim na umowę - zlecenie z miastem. Mowa może być tylko o art. 691 Kodeksu Cywilnego. 
Trochę to skomplikowane, ale paragraf ten mówi między innymi o prostych liniach pokrewieństwa przy ubieganiu się o najem po poprzednim właścicielu. Według sądu nie ma więc znaczenia ani czas opieki nad poprzednim lokatorem, na co powołuje się zarówno ZGM jak i pan Piotr, ani czas faktycznego mieszkania w tym lokalu, czy opieki nad dziadkami. W mieszkaniu nie może zamieszkać wnuk, bo jest poza prostą linią pokrewieństwa.
ZGM powołał się więc na przepisy, które nie mają tu zastosowania. Mieszkanie jednak należy opuścić.
Pana Piotra czeka eksmisja i zapłata kosztów postępowania w wysokości 457 zł.

Co dalej z mieszkaniem?
Kolejka chętnych na mieszkania komunalne w Szczecinku jest długa. Ale najwyraźniej nie ma to znaczenia. ZGM po wykwaterowaniu lokatorów z mieszkania przy ul. Boh. Warszawy 1/4, decyduje się lokal... sprzedać drogą przetargu nieograniczonego lub ofertowego. I to mimo olbrzymiej kolejki chętnych oczekujących na przydział mieszkania w Szczecinku. Dodajmy, że podobnie już się stało z sąsiednimi lokalami mieszkalnymi przy Boh. Warszawy 1/1, Boh. Warszawy 3/2, 50, 21, plac Wolności 7/3, plac Wolności 8/7. 
W części poprzednio eksmitowanych lokali mieszkalnych znajdują się już prywatne biura. Kto tym razem nabędzie lokal, z którego ZGM pozbywa się lokatora?

 

 

 

artykuł ukazał się 7.06 w tygodniku Temat Szczecinecki

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


zgm meiszkanie bohaterów warszawy eksmisja przetarg - komentarze opinie

  • gość 2018-06-14 08:05:45

    Jasne, mieszkanko przejdzie do operatorata sieci kablowego wieszczania! Na cholere więc Rada MIasta skoro ZGM sam odstawia takie kryminalnbe cyrki?

  • Gość - niezalogowany 2018-06-14 08:25:07

    Tego pana stać na zakup lub wynajem mieszkania na wolnym rynku, zresztą w artykule napisane, że czyni starania.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-14 08:30:41

    Dlaczego matka tego pana nie zajmowała sie rodzicami? Przecież to jej obowiązek. Mnóstwo ludzi jest w takiej sytuacji. Opłaty za mieszkanie mozna było robić z emerytur dziadków. Wygląda na chęć zdobycia lokalu .

  • Gość - niezalogowany 2018-06-14 08:34:59

    Nie ma znaczenia kto bedzie nabywcą lokalu, jeżeli zostanie sprzedany w drodze przetargu. Zgm może pozbyć sie części lokali, by np. uzyskać pieniądze na remonty pozostałych lub budowę nowych.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-14 08:37:06

    Pan Piotr jest młody, pracuje, zarabia, może sobie to mieszkanie kupić na własność gdy będzie sprzedawane. Lub inne. Na każdym bloku są wywieszki o sprzedaży.

  • gość 2018-06-14 08:57:57

    Przecież tym lokalem WCALE nie jest zainteresowany właściciel innych mieszkań...

  • gość 2018-06-14 09:44:18

    do ZGM to powinni zapukac panowie z CBA, tyle akcji co ostanio wypłynęło to przegięcie. W Szczecinku dzieje sie to samo co w Warszawie i Krakowie gdzie za bezcen sprzedawane były całe kamienice

  • Gość - niezalogowany 2018-06-14 10:34:38

    A mnie się wydaje, że ten pan jest chętny na dobro społeczne. Pan narzeka na kogoś innego, kto chce ten lokal kupic za swoje własne pieniądze, a sam go chce za darmo.

  • gość 2018-06-14 11:29:47

    To jest typowy przykład lekceważenia człowieka, jego praw, przypadek nagminny i popularny w obecnej RP w obliczu zdewastowanego prawa. Dewastacja prawa poszła tak daleko, że wobec tak bardzo uszkodzonego prawa obywatel ma tylko "teoretyczne prawa" ale nic nie osiągnie i osiągnąć nie ma. Również żywym tego przykładem jest własność prywatna - kamienica przy ulicy Koszalińska róg Zielonej.

  • gość 2018-06-14 12:31:49

    A czy to nie ta kamienica w której dostał mieszkanie ojciec właścicielki hotelu nad jeziorem?? Jak by mieszkańcy wiedzieli kto dostaje mieszkania komunalne to by puścili z dymem cały ZGM.

  • gość 2018-06-14 12:40:58

    https://www.morizon.pl/blog/mieszkanie-komunalne-poradnik/

  • gość 2018-06-15 00:09:42

    Widać jak się kombinatorzy z ZGM uaktywnili

  • gość 2018-06-15 11:16:08

    Tak, tak kombinatory z zgm się bardzo uaktywnili, podobnie jak ich "nocnik", sorry, pełnomocnik "prawny". Oni wiedzą, że jak nie teraz to kiedy? Z celi plus?

Dodajesz jako: Zaloguj się