:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  12°C pochmurno z przejaśnieniami

Krytycznie o PiS i reformie. Była minister w Szczecinku

Było to już drugie spotkanie Klubu Obywatelskiego. Tym razem w poniedziałek, 5 grudnia Szczecinek odwiedzili: była minister Edukacji Narodowej – Joanna Kluzik-Rostkowska oraz były wiceminister MEN – Przemysław Krzyżanowski. Goście wzięli udział w spotkaniu „Dokąd zmierza polska edukacja”, dotyczącym wygaszania gimnazjów. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. burmistrz Jerzy Hardie-Douglas, przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, powiatu, a także radni, dyrektorzy miejskich spółek, szkół, szczecineccy nauczyciele, dyrektor MJOO Tomasz Czuk, oraz przewodniczący ZNP Ryszard Malinowski.

Krytycznie o PiS i reformie. Była minister w Szczecinku from temat.szczecinecki on Vimeo.

 

Jak można się było spodziewać, goście skupili się głównie na przedstawieniu potencjalnych zagrożeń, jakie niesie ze sobą reforma oświaty. Przed wystąpieniem Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która do Szczecinka przyjechała z niewielkim opóźnieniem, o niedociągnięciach reformy mówił Przemysław Krzyżanowski. 

- Wiele osób nie zdaje sobie sprawę, jak poprawnie podejść do tych propozycji, które zostały nam przedstawione – zaznaczył wiceminister. – Wiemy, że te podstawy programowe, które były szykowane nie obejmują na dzisiaj wszystkich etapów edukacyjnych. Poza tym, wiemy, że będziemy musieli czekać na podstawy programowe dotyczące szkolnictwa ponadgimnazjalnego. Każdy z samorządowców odczuwa obecnie olbrzymią presję, ponieważ poza całą siecią szkolnictwa podstawowego i likwidowanego gimnazjalnego, musi w swoich projektach przedstawić też to, co dotyczy szkół ponadgimnazjalnych. 

Wiceminister wspomniał także krótko o wysokich kosztach objęcia obowiązkiem przedszkolnym 3-latków. Mówił też o zbyt „szaleńczym” tempie wdrażania reformy związanej z gimnazjami. Jego zdaniem, samorządy wciąż nie mają możliwości zapisania w przyszłorocznym budżecie kwot potrzebnych na przeprowadzenie reformy. Jak podkreślił, reforma spowoduje to, że nie wszyscy nauczyciele z gimnazjów znajdą zatrudnienie. – Dziś największą grupą wśród nauczycieli są ludzie, którzy mają po 48-49 lat. To są osoby, którym brakuje jeszcze 15 lat do emerytury. Jeszcze dużo przed nimi – podkreślił Przemysław Krzyżanowski.

A co na temat likwidacji gimnazjów mówiła Joanna Kluzik-Rostkowska? My od samego początku jesteśmy bardzo krytycznie do tego nastawieni – zaakcentowała była minister edukacji. – Po pierwsze sam pomysł likwidacji gimnazjów jest całkowicie nietrafiony. PiS mówi, że musimy likwidować gimnazja, ponieważ się nie sprawdziły. Otóż wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że gimnazja się sprawdziły. PiS mówi, że w gimnazjach mamy problemy z przemocą. Ok. Tylko, że przemoc w szkołach podstawowych, jeśli patrzymy na wyniki badań, jest większa. PiS mówi, że trzeba zlikwidować gimnazja, bo rodzice zbyt dużo wydają na korepetycje. Tylko, że likwidacja tego stanu rzeczy nie zmieni. 

Jak zaznaczyła minister, polscy gimnazjaliści świetnie wypadają w ostatnich wynikach badań międzynarodowych PISA. Joanna Kluzik-Rostkowska zaznaczyła też, że podobnie jak przy cofaniu reformy związanej z sześciolatkami, także tym razem pracę stracie wielu nauczycieli. – Czy dyrektorom uda się utrzymać ten sam stan zatrudnienia? Trzymam kciuki, ale pewności nie ma. I to jest sytuacja, która może być niebezpieczna zarówno dla nauczycieli gimnazjalnych, jak i dla szkół podstawowych – dodała minister. 

Krytycznie o PiS i reformie. Była minister w Szczecinku komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com