:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  24°C pochmurno z przejaśnieniami

Kto uprowadził córkę bogatego przedsiębiorcy? W Szczecinku ruszyła 10. Gra Miejska

Jest lipiec roku 1943. Teodor Marder otrzymuje do rozwiązania sprawę porwania Dory Ramelow, córki bogatego przedsiębiorcy. Tymczasem w parku znaleziono zwłoki przymusowego robotnika, który pracował w magazynie domu towarowego Gustawa Ramelowa. Niemiecki kontrwywiad planuje udaremnić Polakom przechwycenie informacji o fabryce rakiet V2. Zapowiada się naprawdę gorący miesiąc…

Tak brzmi początek intrygi, z której rozwiązaniem zmierzą się uczestnicy tegorocznej X edycji Gry Miejskiej w Szczecinku. W sobotę, 7 lipca przed ratuszem znów można było spotkać szykowne damy i mężczyzn w eleganckich kapeluszach. Tym razem chęć udziału w grze wyraziło aż 200 osób. Jak przekonuje pomysłodawca zabawy, Maciej Grunt zainteresowanie szczecinecką Grą Miejską tylko potwierdza, że pomysł na przestrzeni lat okazał się strzałem w dziesiątkę, a zainteresowanie uczestników tylko zachęca do organizowania kolejnych edycji tej popularnej w Szczecinku imprezy. 

- To jest dziesiąta - główna gra. Ale w sumie było ich czternaście, łącznie ze zwiastunami – mówi nam Maciej Grunt, jeden z organizatorów szczecineckiej Gry Miejskiej. Jak to się zaczęło? – Pamiętam, pamiętam – odpowiada. - Mieliśmy akurat urodziny szczepu i postanowiliśmy poszukać jakiejś nowej formy wspólnego spędzania czasu z mieszkańcami, żebyśmy za pomocą jakiejś nowatorskiej formy mogli wciągnąć mieszkańców Szczecinka do zabawy. Przypadkiem wzięliśmy udział w takiej grze we Wrocławiu. Wygraliśmy tę wrocławską grę.

Pomyśleliśmy, że skoro tak dobrze nam poszło, to może warto to zrobić w Szczecinku. Tylko że tamta pierwsza gra odbywała się w marcu. Było strasznie chłodno, ale się udało. Na początku, pamiętam, było tylko siedem ekip. A teraz jest ich 40! To górna granica, jaką sobie ustaliliśmy. Chodzi o to, by pomieścić wszystkich na naszej „planszy” do gry i by wszyscy mogli zostać obsłużeni przez odpowiednią ilość aktorów. Pod względem organizacyjnym jest to po prostu optymalna liczba. W tym roku tak jak w poprzednim mamy komplet. Jeszcze kilka dni przed grą wszystkie miejsca zostały wyczerpane. W tej edycji zabawy bierze udział prawie 200 osób.

Scenariusz zabawy jest zwykle podobny. Najpierw ekipy otrzymują mapę miasta z niezbędnymi wskazówkami, potrzebnymi do rozwiązania intrygi, a następnie udają się na wędrówkę ulicami Szczecinka. Ich zadaniem jest spotkanie z odpowiednio ucharakteryzowanymi aktorami, którzy udzielają dodatkowych informacji i podpowiedzi. Organizatorzy sprawdzają trafność rozwiązań, czas odgadnięcia zagadki, a także przyznają dodatkowe punkty, kiedy uczestnicy odpowiednio się przebiorą. 

- Każda edycja Gry Miejskiej jest inna, każda ma swoją inną specyfikę – zaznacza Maciej Grunt. - Mamy inny motyw przewodni, inne wydarzenia historyczne, które wspominamy. W tej edycji gra jest poświęcona karcie związanej z historią polskiego wywiadu gospodarczego. Opieraliśmy się na materiałach źródłowych nowych, jak i historycznych. 

- Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec – dodaje nasz rozmówca. - To była dla nas naprawdę dobra dekada. Sądząc po zainteresowaniu tą edycją i liczbie uczestników, myślę, że w przyszłym roku też coś zorganizujemy. 

Organizatorami Szczecineckiej Gry Miejskiej są 13 Czarny Szczep im. Zawiszy Czarnego oraz Samorządowa Agencja Promocji i Kultury. Konsultacje historyczne zapewnia Portal Szczecinek.org oraz Muzeum Regionalne w Szczecinku.  Naszym partnerem jest również Muzeum Wału Pomorskiego i Militarnej Historii Pomorza w Szczecinku. Szczecinecka Gra Miejska odbywa się w ramach projektu Exploring Szczecinek.


gra miejska szczecinek imprezy lato - komentarze opinie

  • gość 2018-07-07 20:15:39

    Byłam pierwszy raz i się nie zawiodłam. Przez te kilka godzin czas dla mnie się zatrzymał.... odpowiedni ludzie, kostiumy, czar, klimat i … świetny scenariusz. Finezja i precyzja. Znakomita gra aktorska sprawiała, że uczestnicy gry przenosili się do roku 1943...Pani, która grała Heidi w Parku Różanym była świetna. Gratuluję Pani i wszystkim aktorom!

Dodajesz jako: Zaloguj się