13°C lekki deszcz

Marta gotuje: Gruszki do sera

temat.net: archiwum, Marta gotuje Gruszki - zdjęcie, fotografia

Gruszek obecnie pod dostatkiem. Żółciutkie Williamsy, zielono-szare Konferencje, muśnięte rumieńcem Klapsy. Jeśli kupimy je jeszcze lekko twarde i zostawimy na parapecie na kilka dni, nabiorą słodyczy, a po ugryzieniu soczyście trysną sokiem. Gruszki zazwyczaj przegryzamy w ciągu dnia na surowo, ale uwielbiamy też dodawać je do ciast. Nadają się jako nadzienie do tart na kruchym, maślanym spodzie; można je użyć w miejsce jabłek w przepisie na klasyczną szarlotkę; cudnie połączą się z czekoladą zapieczone pod kruszonką z dodatkiem orzechów włoskich. Gruszki kryją jednak w sobie ogromny potencjał i spełniają się nie tylko w szacie deserowej. Gruszki są wyborne na wytrawnie. Gdy utemperujemy trochę ich słodycz czymś kwaśnym, dla kontrastu dodamy jeszcze czegoś słonego, a na końcu podkręcimy smak czymś pieprznym – uzyskamy niekonwencjonalny dodatek do serów. Takie gruszki słodko-winne polubią się z kremową gorgonzolą dolce, wytrzymają towarzystwo, jakby nie było, śmierdzącego roqueforta, ale jednocześnie nie zagłuszą łagodnego smaku jeszcze młodego brie. Nie pogardzą też asystą szynki parmeńskiej lub pieczonej kaczki. A zatem idziemy po gruchy!

4 dojrzałe, ale jeszcze lekko twarde gruszki Konferencje

sok z 1/2 cytryny

1 łyżeczka masła

1 łyżka oliwy

sól i świeżo zmielony pieprz do smaku

1 łyżka kaparów, odsączonych z zalewy

ok. 1 łyżeczki świeżego tymianku

garść łuskanych orzechów włoskich

1 łyżka miodu gryczanego

Gruszki kroimy w ósemki. Odkrawamy gniazda nasienne, owoce skrapiamy sokiem z cytryny. Na patelni roztapiamy masło, dodajemy oliwę i wrzucamy kawałki gruszek. Doprawiamy solą i pieprzem i smażymy na małym ogniu do czasu, aż zaczną mięknąć, ale nie rozpadać się; od czasu do czasu mieszamy. Gdy zauważymy, że gruszki zaczynają się przypalać, podlewamy odrobiną wody. Pod koniec wrzucamy kapary, listki tymianku, orzechy i dodajemy miód. Mieszamy i trzymamy jeszcze na małym ogniu do czasu, aż miód roztopi się. Doprawiamy do smaku solą i hojnie pieprzem – ma być lekko pikantnie. Zdejmujemy z ognia i, jeśli podajemy do pieczonego mięsa – można gruszki serwować na ciepło, jeśli chcemy podać je z serem – czekamy, aż przestygną.

Marta Karcz
[email protected] 

 

 

Marta gotuje: Gruszki do sera komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





temat.net: archiwum, - więcej informacji