17°C bezchmurnie

MKP: Runda jesienna była udana

piłka nożna, Runda jesienna była udana - zdjęcie, fotografia

Miejski Klub Piłkarski Szczecinek ma za sobą rundę jesienną sezonu 2016/2017 w IV Lidze Zachodniopomorskiej, którą zakończył na szóstym miejscu. Podsumujmy krótko cały okres.

Przed sezonem nastąpiła zmiana roli trenera: Zbigniew Węglowski przestał być trenerem grającym, a niedawno ukończył także kurs UEFA A. Do drużyny dołączyło kilku młodych zawodników: Patryk Kowalczyk, Miłosz Sojka, Mateusz Gobis, Karol Grenda czy Krystian Górka, a także Bartłomiej Woźniak, wracający po kontuzji Marcin Kaszczyc czy Daniel Szymański. To zawodnik, który przyszedł do MKP ze spadkowicza z III ligi, Drawy Drawsko i ma za sobą naprawdę udaną rundę. Napastnik strzelił aż 12 bramek, co jest bardzo dobrym wynikiem tym bardziej, że MKP brakowało bramkostrzelnego zawodnika. 

TABELA.jpg

W bramce najwięcej razy grał Patryk Wilczyński, który jednak miał dosyć średnią rundę, zwłaszcza jeśli chodzi o jego potencjał. W kilku meczach wystąpili Kamil Celiński i Karol Grenda. Ten drugi najbardziej udane spotkanie zaliczył w meczu z Gryfem Kamień Pomorski. 

Bardzo dobrze wyglądała gra obronna MKP. Mateusz Gobis czuje się coraz pewniej, wspierają go Woźniak, Kusiak i Jurjewicz. Nie popełniali znaczących błędów. Jeśli chodzi o pomoc, to ponownie praktycznie bezbłędny był na środku pola Mateusz Malczyk, który często konstruował akcje zespołu. Na skrzydle czekał na piłkę Adam Jabłoński, który często otrzymywał podania od Łukasza Jurjewicza. Jabłoński, zdobywca czterech bramek, był ciężki do zatrzymania i jego dryblingi siały spustoszenie w szeregach rywali. Kapitan zespołu Maciej Góra ma za sobą udane miesiące. Był autorem ważnych bramek: z Bałtykiem Koszalin na wagę remisu w ostatniej sekundzie, czy z Piastem Chociwel. W tym drugim spotkaniu jego piękna bramka dała aż trzy punkty. Łącznie bramkarzy przeciwników pokonywał pięciokrotnie. Solidnie zagrał również zastępca trenera, Mateusz Jureczko, do którego należało przede wszystkim skrzydło. W ataku oczywiście prawie bezbłędny był Szymański, który co prawda miał kilka zmarnowanych dobrych okazji, ale w zamian za strzelenie dwunastu można mu to wybaczyć. Po kontuzji wrócił Marcin Kaszczyc, który w ubiegłym sezonie (grał tylko jesienią) w 10 meczach zdobył 7 bramek. W tym sezonie strzelił cztery gole.

W meczach domowych MKP zdobył 18 punktów, na wyjeździe - 9 punktów. Gra całej drużyny była naprawdę dobra. Nawet kibice innych klubów z ligi mówili, że obok Bałtyka klub z naszego miasta grał najładniejszą piłkę w lidze. W pewnych fragmentach zabrakło szczęścia czy skuteczności. W wielu wyjazdowych spotkaniach MKP pierwszy obejmował prowadzenie, ale nie potrafił go dowieźć do końca i przegrywał. 

Czy na wiosnę jest możliwy awans do III ligi? Na pewno tak. Strata punktowa może nie jest najmniejsza (14 punktów do prowadzącego Energetyka Gryfino), ale już nie takie przewagi były niwelowane. Oczywiście najpewniejsza będzie walka o pierwszą piątkę tabeli.

 

Patryk Witczuk


MKP: Runda jesienna była udana komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





piłka nożna, - więcej informacji