15°C bezchmurnie

Na początek wspólnie celują w esbeków

Aktualności, początek wspólnie celują esbeków - zdjęcie, fotografia

Odznaczenia “Zasłużony dla Miasta Szczecinka” posiada aż 237 osób. To naprawdę dużo. Wśród odznaczonych przez kilka dziesięcioleci obywateli Szczecinka znajdują się także i tacy, przez których posiadanie odznaczenia wydaje się przynajmniej chybione. Dlaczego? “Odznakę powinna otrzymać osoba o nienagannej postawie etycznej” - czytamy w regulaminie przyznawania odznaczenia, który Rada Miasta Szczecinek znowelizowała w roku na posiedzeniu 28 marca 2012, uchylając uchwałę z roku 1991. - “Osoba ta powinna też wykazywać się działalnością na rzecz miasta lub jego mieszkańców, która nie wynika ze stosunku pracy, a która w sposób szczególny przyczynia się do rozwoju miasta, rozwiązywania jego problemów, niesienia pomocy mieszkańcom, służącą zaspokojeniu ich wszelkich potrzeb albo rozwijającą Szczecinek.“ Z tym, że nie wszystkie z 237 osób tą charakterystykę wyczerpują, zgadza się między innymi Jan Maszkowski, mieszkaniec Szczecinka, który w liście do radnych poddał w wątpliwość posiadanie odznaczenia przez dwóch funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL. Chodziło o Zdzisława Sieberta i Wojciecha Waligórę. Wprawdzie podczas sierpniowej (29.08.2016) sesji wszyscy radni podczas byli zgodni, że obaj esbecy na tego rodzaju odznaczenie nie zasługują, jednak długotrwała dyskusja właściwie zakończyła się niczym. Problemem okazała się opinia prawna wyrażona przez mec. Czesława Podkowiaka, że zgodnie z regulaminem przyznawane odznaczenie można odebrać jedynie osobie skazanej prawomocnym wyrokiem. Radni doszli do wniosku, że w tej sytuacji należałoby regulamin zmienić, ale... ostatecznie nikt się do tego nie pokwapił.

- W czasach PRL odznaki przyznawano na kilogramy, skoro aż tylu jest odznaczonych - podkreślał burmistrz Jerzy Hardie-Douglas. - Jeśli tyle ich przyznano, to oczywiście dewaluuje wartość odznaczenia. Szkoda, bo są tam również bardzo zacne i godne osoby. Gdybyśmy dzisiaj chcieli to weryfikować, musielibyśmy przystąpić do zmiany regulaminu. To jest dość karkołomne. W jaki sposób mamy zdecydować, kto był godny, a kto nie? 

Okazuje się, że radni miejscy mają pomysł na to, żeby odznaczenia jednak odbierać. I właśnie pracują nad projektem takiej “karkołomnej” uchwały. Co ciekawe, jest to wspólna inicjatywa uchwałodawcza radnych Platformy Obywatelskiej oraz Razem dla Szczecinka.

- Na spotkaniu wspólnie wypracowaliśmy zakres tej uchwały - mówi nam Maciej Batura, radny PO. - Dyskusja była bardzo gorąca, ale owocna. Nie wiemy, czy istnieje taka możliwość prawna. Będziemy to jeszcze konsultować pewnie 30 stycznia, bo wtedy będziemy już mieli gotowy projekt.

- Chcemy wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańcom. Zakładamy, że każda z osób, która czuje się pokrzywdzona przez poprzedni system, a posiadająca niezbite dowody na to, że któryś z odznaczonych przez Radę mieszkańców przyczynił się do tego, może wnieść sprawę o odebranie odznaki właśnie do Rady Miasta. 

Jeśli nikt nie zakwestionuje ani projektu, ani późniejszej uchwały możemy być pewni, że grono posiadaczy odznaczenia “Zasłużony dla Miasta Szczecinek” zacznie topnieć. Na początek zapewne “pójdą” osoby, które można łatwo znaleźć w aktach IPN. A potem? 

Jako ciekawostkę warto dodać, że posiadanie odznaczenia “Zasłużony dla Miasta Szczecinka” uprawnia do bezpłatnych kursów autobusem miejskim. Wystarczy okazać się okolicznościową legitymacją.

 

foto: Temat/Wikipedia

Na początek wspólnie celują w esbeków komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





Aktualności, - więcej informacji