:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Natalia Kowalik: Wiele się nauczyłam dzięki bieganiu

Natalia Kowalik: Wiele się nauczyłam dzięki bieganiu
04/12/2018 10:23

Natalia Kowalik, 17-letnia zawodniczka Miejskiego Klubu Lekkoatletycznego Szczecinek, w rozmowie z Tematem mówi między innymi o swoich początkach biegowych, sukcesach, najważniejszych startach w tym roku i warunkach do uprawiania lekkoatletyki w Szczecinku.

 

Jak i kiedy zaczęła się Twoja przygoda z biegami?
Natalia Kowalik: - Z bieganiem w sumie miałam kontakt od zawsze. Już w szkole podstawowej zdarzały się jakieś małe wygrane w szkolnych zawodach, ale była to tylko zwykła zabawa zbyt aktywnego dziecka (śmiech). Kiedy zaczęłam chodzić do gimnazjum, pan Jacek Lesiuk, jeden z trenerów MKL Szczecinek, zaprosił mnie na trening lekkoatletyczny. Zgodziłam się i przez około pół roku byłam pod jego opieką. Były to raczej treningi ogólnorozwojowe. Skakałam wzwyż, w dal, biegałam krótkie dystanse. Pamiętam, że na jednym z treningów pan Jacek powiedział o zbliżających się szkolnych zawodach przełajowych, do których brakowało dziewcząt startujących, więc postanowiłam się zgłosić. Zajęłam wtedy bodajże czwarte miejsce, co dawało kwalifikacje do zawodów wojewódzkich. Po tym starcie zaproponowano mi, żebym zajęła się trenowaniem dłuższych dystansów, którymi wówczas zajmował się pan Roman Toboła. Na początku podeszłam do tego z niechęcią. Widziałam wiele razy, jak wyglądał trening, bałam się wysiłku jakiego wymagał od swoich zawodników. Postanowiłam jednak przyjść i od kwietnia 2015 roku już tam zostałam.

Czym ogólnie jest dla Ciebie bieganie? Dlaczego wybrałaś akurat tą dyscyplinę sportu?
- Trudno mi powiedzieć, dlaczego akurat wybrałam bieganie. Bardzo lubię sport i myślę, że gdybym dziś nie zajmowała się lekkoatletyką, to uprawiałabym inną dyscyplinę. Grałabym w tenisa stołowego czy piłkę nożną.

Jednak przez te przeszło trzy lata, wiele się nauczyłam dzięki bieganiu, nie wspominając już, że każdy trening to czas "odbiegu" od rzeczywistości i ogromna dawka endorfin.

Jak oceniasz rok 2018 jeśli chodzi o Twoje osiągnięcia? Który bieg zapamiętałaś szczególnie?
- Rok 2018 był bardzo bogaty, jeśli chodzi o starty. Były to zazwyczaj biegi uliczne, mityngi lekkoatletyczne i zawody szkolne. Niestety zabrakło tego najważniejszego startu, do którego najbardziej się przygotowywałam, a była to Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, która co roku odbywa się dla osób w kategorii juniorów młodszych, czyli 15-17 lat. Aby się tam dostać, trzeba było znaleźć się wśród 24 najlepszych zawodników w Polsce z tej kategorii. Próbowałam dostać się z czasami na dystansie 1500m oraz 3000m. Na obydwu jednak się nie udało i ciężko było mi się z tym pogodzić, tym bardziej, że w marcu startowałam na Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych, na których rezultat też nie zadowolił. Jedyny start z tych "ważnych", który mogę uznać za zadowalający, to Mistrzostwa Województwa w biegach przełajowych, w których zajęłam trzecie miejsce. 
Biegiem, który zapamiętam szczególnie to wspomniany już start na Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych. Odbywały się w Żaganiu.

Pamiętam, że kiedy wyjeżdżaliśmy ze Szczecinka na te zawody, był już początek wiosny, jednak kiedy dojechaliśmy na miejsce przywitała nas prawdziwa zima.

W dniu startu, było minus 7 i obficie padał śnieg. Mój bieg, jako iż wystartowałam w najmłodszej kategorii i na najkrótszym dystansie, rozpoczynał całe zawody, przez co warstwa śniegu już było dość sporą przeszkodą. Po zakończeniu biegu, pierwszy raz w życiu, poczułam co to znaczy naprawdę zmarznąć, a po powrocie do Szczecinka przez tydzień leżałam chora w łóżku. 

Jest jeszcze jeden bieg, do którego chętnie wracam. To ostatni start na bieżni w tym roku. Był to mityng lekkoatletyczny w Białogardzie, gdzie biegłam na 1500m z przeszkodami. Taki start od zawsze był moim małym marzeniem. Nie był jednak planowany, dlatego przygotowywałam się do niego tylko na jednym treningu, kiedy uczyłam się przeskakiwać rów z wodą. Chciałam po prostu na własnej skórze przekonać się, jak wygląda ta konkurencja. Udało mi się przebiec w czasie, który dał mi III klasę sportową, czego nie udało mi się zrobić w biegach na 1500m i 3000m. Po tym starcie, jedyne co myślałam to to, że w końcu znalazłam dyscyplinę dla siebie.

Wiadomo, że każdy trener ma swój niepowtarzalny styl, metody szkoleniowe czy też sposób na kontakt z zawodniczką. Jak pod tym względem opisałabyś trenerów w MKL Szczecinek?
- W moim klubie jest kilku trenerów i każdy z nich ma swoją główną dyscyplinę. Na początku jak już wspomniałam byłam pod opieką pana Lesiuka, a później pana Toboły, który wyjechał ze Szczecinka, a jego miejsce zajął mój dotychczasowy trener, pan Sylwester Szymański. Mogę powiedzieć, że jest bardzo dobrym trenerem. Zajmuje się jeszcze klubem ULKS Barwice, w którym wyszkolił już kilku bardzo dobrych zawodników. Podziwiam go za upór w dążeniu do celu. W tym sezonie pomimo licznych kontuzji, nie odpuszczał i wciąż walczył. Pamiętam, że na ostatnim wspólnym obozie, trener mimo kontuzji, wychodził z nami na treningi. Wiem, że często może mieć dosyć mnie czy innych zawodników, zwłaszcza kiedy mamy narzucone jak przebiec określone zawody, a nie stosujemy się do tego. Często jednak słyszę od trenera miłe słowa i zawsze jak tylko może, stara się pomóc. Warto też wspomnieć, że trener ma pod swoją opieką wielu zawodników, a każdy z nich jest inny. Dla każdego jednak potrafi ułożyć odpowiedni plan treningowy. Pan Sylwester ma też ogromne poczucie humoru, co wpływa też na atmosferę w naszym klubie.

Motywujesz się w jakiś specjalny sposób przed startami w zawodach?
- Czy motywuję się? Raczej nie. Zazwyczaj przed startem potrzebuję zwykłego odstresowania. Słucham muzyki, czytam książki. Jeśli na zawodach jestem z moją koleżanką, Gosią Szabałowską, to po prostu rozmawiamy, żeby stres zszedł na drugi plan. Choć z drugiej strony, słowa Gosi, które często do mnie kieruje, zapadają mi w pamięci i to mogę uznać za motywację. 

Jak oceniasz same warunki do uprawiania lekkoatletyki w Szczecinku? 
- Z mojego punktu widzenia, warunki są dobre. Mamy trasę biegową prowadzącą na około jeziora Trzesiecko. Jest miejsce do przeprowadzenia treningu w okresie zimowym w tunelu lekkoatletycznym przy SP7, jest stadion żużlowy, a w tym roku powstał także profesjonalny stadion tartanowy.

Jedynym minusem nowo wybudowanego stadionu jest jednak brak możliwości korzystania z niego poza godzinami otwarcia szkoły na Świątkach. W wakacje był również problem z wejściem osób niepełnoletnich, niezależnie czy osoba jest trenująca czy nie. Mam nadzieję, że sytuacja w następnym roku się poprawi.

W życiu biegacza często pojawiają się te trudniejsze chwile. Miałaś kiedykolwiek takie momenty zwątpienia, w których myślałaś sobie, by nieco odpuścić biegi?
- Oczywiście, że tak. Było dużo momentów zwątpienia, np. po wspomnianym już biegu w Żaganiu. Myślałam wtedy, po co mi te treningi, skoro na zawodach nie potrafię nic zrobić? Kilka razy po startach na mityngach płakałam, kiedy wyniki nie zadowalały. Czasami nawet pogoda powodowała, że nie chciało mi się wychodzić na trening, a to za zimno, a to wiatr, a to deszcz i tak można długo wymieniać.

Powiedz zatem, jakie masz plany na następny rok, sezon?
- Na razie jedyny plan to zrobienie limitu na Mistrzostwa Polski Juniorów. Chciałabym w końcu na nie pojechać. Na pewno będę chciała wystartować także w zawodach przełajowych, a reszta pozostaje wielką niewiadomą.

Co, według Ciebie, jest najtrudniejsze w biegach? Jakie cechy są szczególnie ważne w tej dyscyplinie?
- Wydaje mi się, że najważniejsza jest samodyscyplina i upór. Trzeba mieć w głowie ustalone, dokąd chce się dotrzeć i kolejno wykonywać to, co jest niezbędne do osiągnięcia wyznaczonego celu. Co jest najtrudniejsze? Osobiście uważam, że najtrudniej jest wygrać walkę z głosem w głowie, który mówi, że może lepiej zostać dziś w domu, niż wyjść na trening. Ponadto też udręka z kryzysami, jakie spotykają nas na drodze do spełnienia marzeń. A jeśli chodzi o plan treningowy, to według mnie, najtrudniejszy jest tzw. cross, to bieg po pagórkowym terenie w tempie drugiego zakresu, czyli na około 80 procent pulsu maksymalnego, ponadto także treningi wytrzymałościowe np. 3x500m lub 4x400m.


fot. N. Kowalik
Rozmawiał: Patryk Witczuk

Reklama

natalia kowalik wywiad rozmowa biegi lekkoatletyka - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-12-05 23:28:35

    Pani Natalii życzę samych sukcesów sportowych. Sam bylem i po 17 latach przerwy jestem zawodnikiem. Jako sprinter też nie lubiłem przełajów. Do dzisiaj pamiętam najgorsze z nich w Strzelcach Opolskich - wczesną wiosną w śniegu. Co ciekawe też bylem i jestem zawodnikiem R. Toboły. Jacek Lesiuk to mój były kolega klubowy :-) Wiem jak ciężko jest wypracować odpowiednią formę biegową. Cieszę się, że pani Natalia ma potężny charakter i ogromna wolę do osiągania sukcesów. Przygoda z bieganiem pomaga osiągnąć sukces w "dorosłym życiu". Pozdrawiam.

  • gość 2018-12-06 12:57:56

    Śliczna dziewczyna, niezwykle utalentowana ! Oby dalej dzięki swej zawziętości i pasji dąży do celu :) Myślę, że przed nią wiele sukcesów sportowych i nie tylko :)

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

**SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ**TEL.794

*SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ*NAJLEPSZE CENY*tel.794 388 383. skupujemy...absolutnie wszystkie auta:tel.794 388 383. masz auto na sprzedaż-dzwoń!dogadamy..


Zobacz ogłoszenie

RODO- ochrona danych w firmie-

Stanowimy grupę ekspertów ds. ochrony danych osobowych, której trzonem jest certyfikowany Inspektor Ochrony Danych Osobowych., posiadający..


Zobacz ogłoszenie

Przestronne mieszkanie na

Mieszkanie odnowione. Salon połączony z kuchnią - zabudowa kuchenna, podłoga terakota/panele, ściana glazura i gładź. Przedpokój - trzy szafy..


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie po remoncie ; duży

Mieszkanie parterowe bezczynszowe w 4-rodzinnym domu tylko 6km od SZCZECINKA -miejscowość Godzimierz, czyste powietrze, cisza i spokój. Pięknie..


Zobacz ogłoszenie

Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Zobacz ogłoszenie

Osuszanie/Ozonowanie/Wypożycza

Polska Grupa Osuszająca o/ Szczecinek oferuję kompleksowe usługi w zakresie osuszania budynków. Likwidacja wilgoci po zalaniu oraz technologicznych...


Zobacz ogłoszenie

Dom wolnostący z dużą działką

Witam posiadam do sprzedania dom parterowy, wolnostojący z 7409 m2 działką nr 50 we wsi Brokęcino, w woj. Wielkopolskim, pow. Złotowski. Dom..


Zobacz ogłoszenie

Citroën C5 1.6 hdi 2006r

- el szyby - el lusterka - komputer pokładowy - zawieszenia hydractive (sprawne) - czujniki parkowania - klimatyzacja dwustrefowa


Zobacz ogłoszenie

Motorek Zumico GR500 125/50

Mam do sprzedania w pełni sprawny motorek Zumico z 2010 roku. Silnik 139FMB 125ccm, zarejestrowany na 50. Na tym silniku przejechane ok 2000 km, a..


Zobacz ogłoszenie

Usługi sprzętowe - Transport

Na przełomie lat, zgromadziliśmy bogaty park maszynowy. Dysponujemy specjalistycznymi maszynami, które wraz z rozwojem działalności i zakresem..


Zobacz ogłoszenie

NAJLEPSZE KOTŁY W SZCZECINKU

Oferujemy Kotły na Pellet renomowanych producentów: Kotłospaw-Kostrzewa-Pellux Zamontowane przez nas kotły objęte są serwisem (dwóch serwisantów na..


Zobacz ogłoszenie

Przedstawiciel ds. Sprzedaży

Jesteśmy Międzynarodową Firmą Ubezpieczeniową posiadającą w swojej ofercie szeroki wachlarz rozwiązań finansowych dla klientów indywidualnych i..


Zobacz ogłoszenie

Kotły na Pellet Kotłospaw,

Firma Hryszkiewicz oferuje: -Kotły na pellet Kotłospaw, Kostrzewa, Biawar -Kotły na ekogroszek -Grzejniki -Zasobniki -Bufory -Piecyki gazowe -Stacje..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam dom

Dom w Szczecinku przy ul. Zeglarskiej, polozony na dzialce o pow. 2570m2, blisko jeziora i lasu. Dom o pow. 300m2, 5 pokojowy, podpiwniczony.


Zobacz ogłoszenie

Dom bez alergii. Pranie

Dlaczego powinno się czyścić dywan, wykładzinę lub tapicerkę samochodową przynajmniej raz w roku? Miliony roztoczy w Twoim domu - walcz z tym! Nie..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"