:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  19°C słabe opady deszczu

O zanieczyszczeniu powietrza i odpadach w Sejmie. Przyjechali przedstawiciele Szczecinka (Akt.)

O zanieczyszczeniu powietrza i odpadach w Semie. Przyjechali przedstawiciele Szczecinka

W środę (13.06) w Sejmie odbyła się debata dotycząca zmiany prawa mającej wpływ m.in. na zanieczyszczanie powietrza w Szczecinku. W posiedzeniu podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami wzięli udział przedstawiciele strony społecznej miast z Mielca, z Żar oraz mieszkańcy Szczecinka ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych SIS Terra: Joanna i Jacek Pawłowicz, a także Krzysztof Sobczyk. Celem spotkania było omówienie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o odpadach. Mieszkańcy trzech wspomnianych miast postanowili połączyć swoje siły w walce o wspólną sprawę – z uciążliwościami spowodowanymi przez firmę Kronospan.

 

Jak można się było spodziewać, strona przedstawicieli społecznych, którzy wzięli udział w posiedzeniu podkomisji zwracała uwagę na to, że zmiany w prawie są konieczne. Jak wskazywano, oprócz wprowadzenia wymogu monitoringu stałego na emitorach, zmiana ustawy powinna również spowodować to, że mieszkańcy miast, w których znajdują się zakłady uciążliwe, będą mieć pewność, że pomiary prowadzone przez służby kontrolujące będą wiarygodne. Podnoszona była też kwestia doprecyzowania terminu biomasy. O to, by dookreślić w przepisach, czym konkretnie jest produkt uboczny wnioskowała już wcześniej Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzata Golińska.

    W części dyskusji, w której przedstawiciele strony społecznej mogli zabrać głos, swoje uwagi przedstawiła szefowa szczecineckiej Terry Joanna Pawłowicz: 
    
    - Jesteśmy w Sejmie już kolejny raz – zaznaczyła. – Z panem ministrem Henrykiem Kowalczykiem spotykaliśmy się wielokrotnie. Cieszę się, że możemy merytorycznie rozmawiać na tematy istotne nie tylko dla Szczecinka, ale i dla Żar czy dla Mielca. Dla nas istotniejszy niż kwestia monitoringu jest fakt dotyczący tego, czym jest biomasa. Nie zgadzamy się z definicją biomasy, którą przedstawia nam zakład. Mamy opinie dotyczące tej kwestii sporządzone przez prof. Grochowalskiego i one potwierdzają nasze stanowisko. Ta technologia, w której teraz odbywa się proces spalania, jest zła. Ten proces nie jest też odpowiednio monitorowany. Tego się domagamy… – podkreśliła Joanna Pawłowicz. 

    Głos w dyskusji zabrał też Krzysztof Sobczyk: - Rozumiem, co tu się w Polsce robi. Przecież to są kapitaliści. Im taniej coś wyprodukują, tym dla nich lepiej. Spalą wszystko, by tylko zyskać darmową energię. Nie mamy nic przeciwko temu, by je spalać, ale nie w takich warunkach, jakie stosują zakłady. Czy my mamy być królikami doświadczalnymi? Nie możemy tak do tego podchodzić. Nie wiem, czy gdzieś na świecie jest takie nasycenie zakładów produkujących płyty wiórowe, jak w Polsce. Dlaczego tych zakładów jest tu aż tyle? Tania siła robocza, dostęp do surowca i niejasne przepisy, które można dowolnie interpretować. Przecież sądy wydają różne opinie. Coś tu jest nie tak. Mam nadzieję, że pan minister doprowadzi do tego, że ustawa będzie jasna. Apeluję o to: zróbmy z tym porządek!

    W dyskusji wzięli również udział m.in. przedstawiciele samorządów, jak również reprezentanci przedsiębiorców działających w branży związanej z obróbką drewna i produkcją płyt wiórowych. Zdaniem większości z nich, zapisy dotyczące spalania biomasy rzeczywiście są nieprecyzyjne. Podawano mnóstwo przykładów norm prawnych, jakie obecnie funkcjonują na terenie państw Europy Zachodniej. Padł postulat, by określić konkretne normy emitowanych stężeń substancji i parametry kotłów, w których można te substancje spalać. Była też mowa o tym, by zweryfikować te zgody na spalanie biomasy, które zostały błędnie wydane, by na terenie Polski nie spalano niczego, co nie mogłoby być spalone nigdzie indziej w Europie.

Aktualizacja:

Jak się dowiedzieliśmy, komisja środowiska przyjęła omawiany przez podkomisję projekt ustawy. Najprawdopodobniej nowe prawo, zmniejszające uciążliwości zakładów związanych m.in. z obróbką drewna, będzie poddane głosowaniu w najbliższy piątek (15.06). Obecni w środę (13.06) w Sejmie działacze SIS Terra są usatysfakcjonowani i podkreślają, że "to jest sukces". O szczegółach zmian mają poinformować w najbliższym czasie na zorganizowanym przez stowarzyszenie briefingu.

 

 

foto: Videosejm.pl/SIS Terra 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


odpady powietrze zanieczyszczenie sejm kronospan terra - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-06-13 14:25:42

    Dziękuję Terra za tyle lat walki z trucicielem.Mam nadzieję że szczęśliwy finał nastąpi wkrótce.Trzymam też kciuki za całe Razem dla Szczecinka w najbliższych wyborach.

  • gość 2018-06-13 14:31:42

    Pierwszy...

  • gość 2018-06-13 14:59:19

    po wyborach wszystko ucichnie i będzie wreszcie spokój, bo terry to teraz jest pełno wszędzie.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-13 15:33:40

    Jestem pod wrażeniem determinacji z jaką osoby związane ze stowarzyszeniem Terra walczą o nasze prawo do życia w zdrowym i czystym środowisku. Serdeczne dzięki.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-13 15:36:19

    Czy po tej wizycie w sejmie możemy się spodziewać zamknięcia kronospanu?

  • Olo - niezalogowany 2018-06-13 15:36:50

    Brawo Terra! Wytrwale i do celu. Może jeszcze Szczecinek wstanie jak Feniks, z popiołów krematorium. A gdzie ratuszowi i powiatowi w tym wszystkim? Milczenie owiec.Wstyd.

  • gość 2018-06-13 17:02:35

    Ratuszowi i powiatowi - to K O N W Ó J W S T Y D U.

  • Tutejszy - niezalogowany 2018-06-13 17:15:54

    Jak tam chirurg onkolog? Może jakąś nową, nie znaną światu teorię pan zaprezentujesz?

  • Gość - niezalogowany 2018-06-13 17:44:36

    "Czy po tej wizycie w sejmie możemy się spodziewać zamknięcia kronospanu?" A po co? Byle kleju nie spalać bo to nic dobrego.

  • gość 2018-06-13 18:56:07

    Czemu nasz starosta, vice-starosta, burmistrz i vice-burmistrz w ogóle nie zabierają głosu w tej sprawie za co biorą po kilkanaście tysięcy miesięcznie !!! Trzeba pogonić to całe towarzystwo

  • gość 2018-06-14 08:56:12

    Jakość transmisji video z Sejmu jakości jakby z Kazachstanu i robiona starą Nokia.

  • gość 2018-06-14 09:23:27

    Wszędzie sobie tylko zdjęcia robili, tylko po to się do sejmu pchali.

  • gość 2018-06-14 14:19:14

    ale se reklame zrobili. wielkie gwiazdy.

  • gość 2018-06-14 16:57:01

    lepiej nic nie robić i wdychać te smrody. zatruwać siebie i rodzinę. jak komuś to pasuje to niech sobie wylot z kominów do domu wpuści. bo ja nie chcę tego wdychać.

  • gość 2018-06-14 20:38:38

    Gdy czytam niektóre komentarze to mam wrażenie, że piszą je ludzie cierpiący na tzw. "murzyńskość" . Pozbawieni własnej wartości, za parę koralików które otrzymają od austriackich panów będą wdychać syf i atakować tych którzy walczą o czyste powietrze .

  • Gość - niezalogowany 2018-06-15 06:59:40

    Brawo państwo Pawłowiczowie i Sobczykowie. Tyle lat starań, walki i determinacji - do celu. A przeciwnicy Terry, malkontenci i obrażający- pod krematorium na inhalacje.

  • gość 2018-06-15 13:15:42

    Przez emisję oszalałem. Jest w Szczecinku zakład- wstrętny smok, zionie smrodem cały rok. Smolistego, śmierdzącego dymu kłęby trują ludzi, glebę, wodę, stare dęby. Wiele zwierząt z lasu też uciekło, smród z fabryki zrobił im tu piekło. Śmierdziuch pewnie nietykalny by pozostał, gdyby protest SIS TERRA mu nie sprostał. Z opowieści o gadzinie taki oto morał płynie: Gdy powietrze zatruwamy, złą sławą się okrywamy. Ps. Wietrze nieś czyste powietrze, trującej emisji mówimy nie!

Dodajesz jako: Zaloguj się