17°C rozproszone chmury

Orkiestra jaka jest, każdy widzi. I gra dalej

Opinie i felietony, Orkiestra każdy widzi dalej - zdjęcie, fotografia

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już 25 lat. W Internecie roi się od głosów „za” i „przeciw”. Jedni zachęcają do kwestowania, inni wręcz przeciwnie – powątpiewają w skuteczność i wiarygodność fundacji. Choć wszyscy starają się robić dobre miny i zachowywać pozory, a nawet wymieniają się symbolicznymi podarkami, widać, że społeczeństwo ciągle jest podzielone. W niektórych kręgach strach w niedzielę pokazać się z przyklejonym do kurtki serduszkiem, wśród innych znajomych lepiej się z kolei bez serduszka nie pokazywać. A to przecież zwykła akcja charytatywna! I całe to zamieszanie wokół tej akcji normalne nie jest.   

Co myślę o WOŚP? Zastrzegam, że tego samego zdania nie mam o Owsiaku. To dwie zupełnie różne sprawy. Sama akcja jest czymś niezwykle pozytywnym i niesamowitym. Tak jak każda inna, dzięki której ludzie chcą bezinteresownie pomagać innym. Kto 25 lat temu słyszał o wolontariacie, o kweście publicznej na szczytny cel, zorganizowanej w skali ogólnopolskiej i szybko – międzynarodowej? Liczyło się tylko, że można wesprzeć podupadającą wtedy polską służbę zdrowia. Że można pomóc w zakupieniu sprzętu, służącego do leczenia dzieci, którego wtedy tak bardzo brakowało. W jakiś fenomenalny sposób coś, co miało być jednorazową akcją, odniosło sukces i za drugim razem, za trzecim, i za czwartym… WOŚP z roku na rok biła i nadal bije kolejne rekordy. Piękne.

Po 25 latach rzeczywistość, w jakiej funkcjonują polskie szpitale, bardzo się zmieniła. Placówki zdrowia, chcąc mieć dobre kontrakty z NFZ, same radzą sobie z pozyskiwaniem sprzętu i podnoszeniem jakości świadczeń. Pomaga Unia Europejska. Nie oznacza to jednak, że WOŚP jest już całkiem niepotrzebna. W szpitalu każdy nowy sprzęt, jaki by nie był, zawsze się przydaje. Potwierdzają to sami lekarze. Choć bez tego nie grozi nam zdrowotna zapaść, nikt nie da złego słowa powiedzieć o sprzęcie podarowanym przez fundację. Dlatego takich „WOŚP-ów”, organizacji zajmujących się wspieraniem polskich szpitali, powinno być znacznie więcej. Dlaczego nie? Im więcej dróg dotarcia do podnoszenia jakości leczenia dzieci, seniorów, reszty ludzi, doposażania hospicjów, tym lepiej. Niech te organizacje grają częściej i zbierają pieniądze jeszcze efektywniej!

A Jurek Owsiak? Jeśli jest ktoś winny wspomnianego zamieszania, podziałów „za” i „przeciw” – to właśnie on sam. Lider pięknej, charytatywnej akcji, nieznanej nigdzie indziej na świecie, sam spowodował, że spora część osób od niego się odwróciła. To przez niepotrzebne komentarze tego właśnie lidera i obracanie się w kręgach określonych partii czy ugrupowań, WOŚP wykorzystywana jest dzisiaj niczym narzędzie polityczne. Głosowałeś na PiS, chodzisz do kościoła, jesteś przeciw in vitro – omijaj, nie wrzucaj. Popierasz PO i KOD, eutanazję i czarne marsze - wrzuć koniecznie, a i w widocznym miejscu przyklej serduszko… Jeśli ktoś chce się bawić w politykę, idzie do Sejmu. Jeśli zajmuje się charytatywną pomocą „ponad podziałami”, zachowuje swoje opinie polityczne (choćby te sprzed kilku dni o reformie oświaty i prezydencie) dla siebie.

I jest transparentny. Jak łza. Jasno mówi, że ta „firma córka” może zarobić dzięki WOŚP tyle, a tamta firma tyle. I ile tak naprawdę z tego trafia do portfela – lidera, ile do portfela żony i innych. Czy to wstyd być menagerem potężnego przedsięwzięcia, które wspiera polską służbę zdrowia, i bez żadnych oporów powiedzieć, że dzięki temu żyje się naprawdę godnie? Odpowiadać wprost, jeśli ktoś pyta? Tak po prostu. To chyba lepsze niż zaprzeczanie, wdawanie się w pyskówki czy słynne akrobacje na stole podczas pewnej konferencji prasowej, szarpanie dziennikarza i przykre procesy sądowe? 

Magdalena Szkudlarek-Szarkowska

 

Orkiestra jaka jest, każdy widzi. I gra dalej komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





Opinie i felietony, - więcej informacji