:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Patologio, jazda z placu. Bo tu jest "fajnie"

Patologio, jazda z placu. Bo tu jest

Jakiś tydzień temu burmistrz Szczecinka podczas któregoś z tzw. "programów samorządowych" poinformował o zamiarze postawienia tablic z regulaminem wskazującym młodym rowerzystom czy rolkarzom, jak nie wolno zachowywać się na zmodernizowanym, nowoczesnym i podobno ładnym placu Wolności. Użył też, jak to ma w zwyczaju, kilku kolorowych określeń. Tym razem dotyczyły "patologicznego" pochodzenia biegających i jeżdżących na rowerach po placu dzieci oraz - jak to kwieciście ujął - "mądrych inaczej". Dlaczego? Bo, według niego, nie umieją korzystać z placu. Więc pomoże im w tym stworzony regulamin oraz straż miejska. Wskazuje przy tym, że trzeba je "łapać za kołnierz".


https://szczecinek.com/artykul/patologiczne-i-madre/447459
No, bo wszystko jest "fajne" i stworzone dla "fajnych" dzieci. Prawda? "Fajne" dzieci to nie „patologia”. Mają fajnych rodziców: lekarzy, prawników, prezesów, dyrektorów... Fajne dzieci są fajnie ubrane: nie mają butów po starszym kuzynie i koszulki z lumpeksu. Mają też fajne zabawki: konsole, ajfony, smartfony, smartłacze, kłady i drony. Uczą się świetnie. Mają fajne kieszonkowe. Jedzą fajne obiady i fajne desery. Chodzą na fajne zajęcia: na karate, angielski, hiszpański i francuski. Mieszkają w fajnych domkach, z dala od centrum, w miejscu, gdzie zawsze można pobawić się na fajnej, równiutko przyciętej zielonej trawie. Zawsze są grzeczne i uczynne. I nikomu nie wadzą.


Te niefajne na markowe buty odkładają długo. Zamiast drogich zabawek, mają piłkę, starego androida, kilka drobnych i wysłużony rower. W szkole tym niefajnym fajnie nie idzie. Często przysypiają, ukrywając, że znowu nie zjadły śniadania albo że ojczym znów miał ciężą rękę. Niefajne dzieciaki na hiszpański nie chodzą. Po francusku nie mówią. Nie grają na fortepianie, nie chodzą na kółko szermierki. Zamiast białego domku i równiutkiego trawnika, zostaje im beton na podwórku i murek. Mają bagaż niefajnych problemów. Dlatego tych niefajnych lepiej nie widzieć. Lepiej mówić, że to margines.


Dzieci ulicy, dzieci podwórek... W latach 80 i 90-tych Szczecinek rozbrzmiewał od krzyków takiej właśnie dzieciarni, szalejącej na rowerach, jeżdżącej na jednym kole, grającej w nogę, w zbijaka, skaczącej w gumę, łażącej po śmietnikach, rusztowaniach, po drzewach i bunkrach. Nie było telefonów, komputerów i fejsbuków. Były za to brudne buzie, rozbite kolana, klucze zawieszone na szyi, bazy w zakamarkach podwórek, łańcuchowa, kanapka z cukrem i morwy zerwane z drzew rosnących przy ulicy. Setki tych dzieciaków nie wiedziały, co to dodatkowy angielski, nie miały lego, wideo ani nawet walkmena. Do dzisiaj pewnie wielu z nich pamięta ból przeciągniętego po tyłku pasa, wrzask sąsiadki goniącej uderzających w ścianę bloku piłką, krzyk dorosłych, ostrzegających, by nie wypływać tak daleko na Trzesiecku albo nie zjeżdżać sankami środkiem ulicy i groźby wkurzonego pana Zenka, któremu znowu jakieś młode nicponie ogołociły krzaki z malin. 
Tak było. Ale wtedy nikt nie nazywał tej szalejącej dzieciarni „rozumnymi inaczej”. Rodzice, nauczyciele, nawet katecheci… Nawet wkurzona sąsiadka i rozzłoszczony pan Zenek. A jak jest dzisiaj? 


Ogromna większość tej „szczecineckiej patologii” z lat 80 i 90-tych to bez wątpienia świetni ojcowie i wartościowe matki, pracujący i układający swoje życie w różnych miejscach na świecie, ale w większości nie tu, w Szczecinku. Kim będą ci – obecni niefajni? Można przypuszczać, że większość z nich również doskonale poradzi sobie w życiu. Może nawet będą bardziej zaradni niż ich fajniejsi rówieśnicy. 
Jednak teraz, ci niefajni, „patologiczni” i „rozumni inaczej”, którzy zamiast na równo przyciętym trawniku, dorastają na betonowym placu Wolności mają bardziej pod górkę, niż my – kiedyś na osiedlowych pustkowiach. Ci dzisiejsi niefajni nie pasują do idealnego obrazka, na którym każde drzewko w doniczce i każdy kwiatek w skrzyneczce rośnie równo i pod linijkę. Nikt w tym świecie, który tak poszedł do przodu, nie pyta, jak im mija życie. Czy czegoś brakuje ich rodzinom, czy są eurosierotami, jak im się mieszka z ciocią albo babcią…? Jak widzą swoje miejsce w mieście? Czy chcą tu zostać? Pracować? 


Nikt nie zastanawia się, jak im się mieszka przy betonowym placu? Czy mają gdzie „poharatać w gałę”, co robią, kiedy siedzą bezczynnie na murku i czy w ogóle wokół parkingowych placów mają jakikolwiek murek. Zamiast tego spycha się ich do bramy, do cienia. Żeby tylko nie wychylały nosa zza kamienic, żeby nie było nikogo widać, a jeśli już, to najlepiej niech się pokazują gdzieś indziej, daleko od centrum, w miejscu adekwatnym do ich obecności. Bo telewizja pokaże słaby obrazek. Bo źle będzie wyglądało na Insta.
Co oprócz nazywania „patologią” i „rozumnymi inaczej” przez ostatnie 10 lat zrobiono, by dzieciaki mieszkające w sąsiedztwie ratusza mogły tak jak ich rówieśnicy z Trzesieki lub Świątek fajnie spędzać swój wolny czas pod domem? Kto policzył, ile tej dzieciarni w ogóle jest? Jakie ci młodzi ludzie mają potrzeby? Jakie mają problemy? Kto zastanowił się, jak tym problemom zaradzić? Kto wydzielił w pobliżu ścisłego centrum przestrzeń na ogólnodostępne boisko? Kto zbudował w pobliżu placu skatepark? Lub chociaż wydzielił kawałek placu na rowerowe szaleństwa? Kto pomyślał choćby o świetlicy młodzieżowej w centrum miasta? Zatrudnił dodatkowych pedagogów, angażujących tych młodych i zbuntowanych do działania? Piracki plac zabaw (który ostatnio ma problemy z trzymaniem się w całości) dla 12 czy 14-latków już nie wystarczy... A gdzieś te dzieciaki muszą się podziać. Oczywiście zawsze można odgrodzić się od nich biało-czerwoną taśmą. Można nasłać strażników miejskich. Z perspektywy urzędu to pewnie świetny pomysł. Ale czy to naprawdę pomoże? 
Straż miejska może ganiać dzieciaki grające w piłkę przy fontannie. Można też „chwytać za kark” krnąbrnych i szalonych nastoletnich rowerzystów. Grające w podwórkowe gry dzieciaki też można straszyć monitoringiem i regulaminem. Ale można też zapytać: jeśli to faktycznie tak niesłychana i warta nagłośnienia przed kamerami „patologia”, to czyja to jest porażka? I dla kogo jest w końcu ten zmodernizowany przecież za pieniądze mieszkańców plac Wolności? Dla urzędników? Radnych? A może jeszcze dla kogoś innego? I wreszcie: to jak ostatecznie będzie z tymi „rozumnymi inaczej”? Trochę przykre, że po tylu latach rządów zamiast konkretnych działań wobec dzieciaków z centrum, pozostają tylko poniżające tych młodych ludzi słowa.

Reklama

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

patologia plac wolności dzieci straż miejska regulamin - komentarze opinie

  • gość 2018-06-02 14:00:15

    Brawo!

  • Karol - niezalogowany 2018-06-02 14:23:41

    alternatywa (na każdym polu) to słowo nieznane temu Panu... tylko albo aż tyle. smutne

  • gość 2018-06-02 14:52:58

    bez przesady z tym betonowym placem. poporzedni był w tak fatalnym stanie że na "prostej" można się było potknąć i zęby wybić. ale wtedy nie bylo szalejących tu zieciakow na rowerach które nie patrzyly gzie jadą. Wtedy umieli sobie znaleźć inne miejsce do zabawy niż rozjezdzanie przechodniów. Sam widzialem jak jakis dzieciak wjechał rozpędzony w starszego pana. Plac jest do chodzenia a nie do urzadzania sobie kaskaderskich popisów. To tak samo jakby ktos poszedl siedziec sobie na skateparku, szedł środkiem jezdni albo zrobil piknik na stadionie. Z boiskami racja, zdecyowanie ich w centrum brakuje, ale co zrobic? wyburzyc budynek, zrównać z ziemią i zrobic boisko? to będzie płacz bo mieszkań w mieście brakuje. z reszta tuż obok jest plac przed muszla koncertową, gdzie jest płasko i jest zdecydowanie mniej przechodniów. To raptem kilka kroków dalej, nikomu by nie wadzili, to czemu tam nie pójdą szaleć na rowerach?

  • gość 2018-06-02 15:28:44

    Nic dodać, nic ująć, w pełni zgadzam się z autorem artykułu. Proszę się jeszcze przyjrzeć jaką kwotę UM przeznacza w miejskim budżecie na dofinansowanie świetlic przeznaczonych dla dzieci i młodzieży.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-02 16:01:07

    Świetny artykuł pokazujący jak zdesperowany jest burmistrz aby tylko wyglądać. Autor podobnie jak ja czuje klimat. Wie co to dorastanie. Mi tam osobiście nie przeszkadza jak dzieciaki fruwają po placu. Czują, że żyją a nie tam kółka srułka, języki i siedzenie w domu. Niech się bawią.

  • sza70 - niezalogowany 2018-06-02 16:39:41

    Znakomity felieton.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-02 17:21:55

    Propozycja dla burmistrza na emeryturze. Załóż pan organizację młodzieżową na wzór sowieckiego komsomołu lub Hitler Jugend, a dzieciarnia będzie jak ta la la.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-02 17:32:04

    Lepiej będzie jak Będą siedzieć w klatkach fajki palili piwo pili i te no pluli na straż miejska

  • gość 2018-06-02 17:46:49

    Bardzo fajny felieton. Jest jednak drobne ale. Jazda na jednym kole w centrum miasta pośród bawiących się kilkulatków jest drobną przesadą. Tego niestety nie wolno tolerować. Miasto ma dużo miejsca na takie wyczyny. Trzeba tylko pokierować młodymi ludźmi.

  • Gośćhalina52 - niezalogowany 2018-06-02 17:48:30

    Strach przez plac przejść. Wezmą cię za patologie. Pytanie czy ci którzy pracują przy placu ( wiadomo gdzie) to też patologia?

  • Gość - niezalogowany 2018-06-02 19:15:45

    Naprawde w czasach "morw zjadanych wprost z przyulicznych drzew" nie nazywano brzydko lobuzow? Do dzis pamietam jak sasiadka wiedzma nazywala mnie belzebubem, bo jej kwiatki zniszczylem pilka... Pani artykul maluje niby sentymentalny obraz tzw. dawnych czasow. Prosze Pani, czasy rownych juz minely. Najwyzsza pora zaakceptowac, fakt ze garnitur pasuje dopiero w trzecim pokoleniu.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-02 20:23:32

    Mozna tez wspomniec o patologii w zapisach na zajecia pozalekcyjne organizowane przez miasto. Znajomi, rodzina I inne uklady maja pierwszenstwo w zapisach. Reszta plebsu czeka w kolejce, prosze sprawdzic przy okazji zapisow na wakacyjne zajecia. Reszta dzieciakow jakos musi spedzac wolny czas, rower ma wiekszosc wiec jezdza np po placu.

  • gość 2018-06-02 21:43:17

    Marzeniem mega dziecka jest wpaść w ubraniach do tej fontanny .... I ma ten domek, I ten trawnik i te zajecia dodatkowe....

  • Erin Brockovich 2018-06-02 22:12:55

    Wspaniały felieton, który w pełni odzwierciedla również moje odczucia. Gratuluję autorowi. Pozostaje pytanie, kiedy w końcu włodarze zrozumieją, że zakazami nic się nie nie uzyska? Gdyby to było takie proste, to nie byłoby morderstw, kradzieży itp. Młodzież trzeba wychowywać i zapewnić im alternatywę, a pisanie kolejnych regulaminów na papierze może jedynie poprawić samopoczucie i samoocenę naszego gBurmistrza.

  • gość 2018-06-03 06:15:50

    Wspaniały felieton , "chwyta za serce". Moim zdaniem do "odmłodzonego placu przy Ratuszu nie pasuje stary burmistrz.

  • gość 2018-06-03 09:26:49

    bardzo dobrze napisany felieton Brawo

  • Renia - niezalogowany 2018-06-03 10:11:57

    Dawno nie było tu tak dobrego artykułu. Ja też jestem z tych nie-fajnych:) może moje dziecko nie powinno się tam bawić ... Hmmm

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 10:36:59

    Świetnie napisany tekst, duże brawa dla Autora. Felieton pokazuje, jak bardzo nieudolnego burmistrza ma Szczecinek. Facet jest połączeniem klasycznego narcyza i pospolitego chama. Traktuje społeczeństwo jako niepotrzebny balast. Sam wiem lepiej, co dla nas jest dobre i nikogo o nic nie będzie pytać. Realizuje swoje chore wizje wbrew wszystkim i wszystkiemu, często lekceważąc nawet logikę. Jego arogancja bije na głowę tę demonstrowaną przez kolegów partyjnych z Warszawy. Gburmistrz, nie mylić z burmistrzem, to już praktycznie już historia, ale Jego samego i to co po sobie "zostawił" jeszcze długo będzie psuć obraz tego miasta. Przykładem nie tylko wspomniany, będący totalnym kiczem, betonowy plac, ale również hangar dla statków ulokowany bezpośrednio przy plaży. Pozostaje mieć nadzieję, że mieszkańcy Szczecinka przejrzeli już na oczy i nie dadzą się więcej łapać PO na wodotryski i tym razem wybiorą ludzi odpowiedzialnych, a przede wszystkim pełniących rolę służebną wobec społeczeństwa, a nie będących Jego nadzorcą.

  • gość 2018-06-03 11:14:19

    Ojejku moje dziecko tam czasem rączki zmoczy, bo jest tylko dzieckiem i nie jestem w stanie go zatrzymać aby nie dotknął strumienia wody. Tam może być fajnie i miło popatrzyć na szczęśliwe dzieci. Problem widzę tylko w czystości. Wystarczy tylko dwa razy dziennie pozamiatać te liście z tego drzewa przy banku, które brzydko wyglądają w tej wodzie i kilka papierków, które wiatr nawieje i zatrzymują się w wodzie.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 14:52:53

    Golinski coś cokolwiek więcej niż Douglas zrobił dla patologicznej młodzieży? Po dawnym brzydkim placu tez jeżdżono rowerami, a nie grano w piłkę. Rzecz w tym by nie wjeżdżać w pieszych lub inne dzieci, czy to tak ciężko zrozumieć?

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 15:01:32

    Autorka nie jest w stanie wyjść poza stereotypy. Niepotrzebnie przeciwstawia sobie rożne grupy zawodowe- wszyscy znamy też fajnych, wykształconych mieszkających w blokach i chamów z ładnych domków. Istotą życia w społeczeństwie jest poszanowanie wspólnego dobra zamiast niszczenia go. Alternatywa spędzania czasu nie zapewni, że latarnie w parku nie będą tłuczone, a pomosty pokrywane grafiti. Niestety patologiczne osobniki nie szanują prawa do bezpiecznego korzystania z przestrzeni wspólnej innym mieszkańcom. Ciekawe czy pani Ania byłaby równie wyrozumiała gdyby ktoś wjechał rowerem w jej małe dziecko. Nie porównujmy biegających łobuziaków do szalejących półbandziorów i wandali.

  • Łżeelity? - niezalogowany 2018-06-03 15:08:42

    Ani Nowak się wydaje, że dzieci nauczycieli, prawników, inżynierów i lekarzy mają ajfony, drony itd. A może są gonione do książek? Może obserwują zapracowanych rodziców zabierających pracę do domu i zasuwających w nadgodzinach? Ktoś ma się czuć winny, że się za młodu uczył zamiast siedzieć w bramie...

  • Student - niezalogowany 2018-06-03 15:12:59

    Panie burmistrzu młodzi ludzie słuchają i zazdroszczą jak ich rodzice opowiadają jak kiedyś mogli iść do DOMU KULTURY gdzie mieli ciekawe zdjęcia. Mogli się spotkać i porozmawiać przy kawie i muzyce. Teraz czeka nas tylko ulica gdzie można się tylko nudzić. Bardzo byśmy chcieli aby powstał taki Dom Kultury dla dorosłej Młodzieży. Nie mylić z dziećmi.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 22:14:30

    W czasach mojej młodości rownież nie było boiska przed ratuszem, o skate parku nikt nie słyszał i jakoś na ludzi wyszedłem. Młodzież bawiła sie na swoich podwórkach, w szkołach były kółka zainteresowań i kluby sportowe. Czyli mozna tak samo czas spędzać i teraz. Nie ma co zwalać winy na burmistrza, że niektórym nie chce się własnych dzieci wychowywać. Lepiej ich uczyć na podstawie regulaminu placu, niż później na podstawie kodeksu karnego.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 22:16:57

    Rodzice tej trudnej młodzieży powinni zająć sie swoimi dziećmi zamiast przepijać 500+. Burmistrz i tak się grzecznie wyraził.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-03 22:24:18

    Autorka ma spaczony ogląd rzeczywistości. Żadne rozrywki nie spowodują, że agresywne, zaniedbane wychowawczo osobniki przestaną niszczyć dobro wspólne i zagrażać innym. Jeżeli rodzice nie wychowali, to widocznie musi straż miejska, szkoła lub policja. Współczuję im, że mieli pecha urodzić się w rodzinach patologicznych. Ale to nie powód by im pizwalać na wszystko. Pieniądze i wykształcenie rodziców nie mają nic do rzeczy jak chodzi o umiejętność życia w społeczeństwie.

  • Gość - niezalogowany 2018-06-04 06:25:21

    Nie tylko Dzieci powodują zagrożenie jeżdżąc na jednym kole rowerem...jest wielu "dorosłych " którzy nie mają ogranicznika prędkości i jada w godz szczytu powyżej 25km h po placu i całym tzw deptakiem, nie przewidując zagrożenia

  • gość 2018-06-04 08:38:43

    o! ratusz pracuje... jakże odmienne komentarze niż w dniach wolnych od pracy :D

  • gość 2018-06-04 08:45:00

    Widać PO komentarzach że emerytów analfabetów bardzo boli 500+. Sami degustują "szczeniaczki" a innychg wyzywają od pijaków.

  • Zuza - niezalogowany 2018-06-04 10:44:33

    Niech ta biedna młodzież niszczy miasto, niech zagrażają innym, bo tacy są nieszczęśliwi ! że wszyscy musimy im pobłażać. Nie jestem elitą, ale uważam że blogerce słońce mózg wypaliło.

  • gość 2018-06-04 11:17:51

    Zuza, chyba pomyliłaś pobłażanie z obrażaniem ;)

  • gość 2018-06-04 12:32:14

    Rodziców karac jak w NIemczech , nie zajmuja się dziecmi ---- zabierać 5000+ , szybko by rodzice zadbali o pociechy .......

  • gość 2018-06-04 14:47:47

    Kto z Was nie widział na placu: 3-letnich dzieci bez bielizny, 8-latków sikających do fontanny dla zabawy, dorosłych kobiet robiących z siebie miss mokrego podkoszulka pod wodą fontanną oraz panów z gołymi brzuchami piwnymi pocących się na ławkach? Wszyscy widzieliśmy choć jeden taki obrazek. Jak się ma do tego to czy Twój rodzic jest lekarzem albo pracownikiem fizycznym i czy chodzisz na hiszpański czy zarabiasz grając na akordeonie w autobusie? Nijak! Jeśli masz w dupie ludzi naokoło i brak Ci ogłady oraz kultury, sytuacja jest prosta. To jest patologiczne zachowanie społeczne.

  • gość 2018-06-04 15:13:49

    nie widziałem czegoś takiego. żadnego z przykładów o których piszesz czy regulamin na to pomoże? "nie wolno siedzieć na ławce bez koszulki!" (co na to konstytucyjna wolność?) gorszyć nie gorszy - w co 2 "męskiej" reklamie widać nagi tors.

  • gość 2018-06-04 15:22:24

    nie widziałem czegoś takiego. żadnego z przykładów o których piszesz nawet sam cesarz-megacham, wyzywając dzieci podał zupełnie inne przykłady "do uregulowania".

  • gość 2018-06-04 15:24:22

    ...a patologiczne zachowanie społeczne to wyzywanie dzieci, zwłaszcza publiczne i przez osobę publiczną

  • gość 2018-06-04 15:29:10

    skoro jesteśmy przy "mądrych inaczej" to kto winił za smród z krono obwód kaliningradzki? kto mówił "mądrym pomysłom trzeba sprzyjać!" a pomysł okazał się tak głupi, że zaowocował ponad półmilionową stratą - to też wymyśliło "mądre inaczej dziecko" panie burmistrzu? czy może patologiczne? bo strata takiej publicznej kasy to niezła patologia :D

  • Gość - niezalogowany 2018-06-04 15:39:39

    Jeżeli martwi was moi drodzy mieszkańcy, że Douglas senior jest prostakiem i pyszałkiem, to chciałbym was zapewnić, że w porównaniu do kandydata PO na burmistrza niejakiego Raka Daniela pan Douglas senior jest prawdziwym humanistą i filantropem.Pan Daniel, który o zgrozo ma 30% poparcia w naszym mieście jest wzorcowym przykladem człowieka zepsutego do szpiku kości na którym ciążą zarzuty prokuratorskie, skandale obyczajowe i skłonność do używek. Pan Daniel ma jednak tez plusy, wspiera go młody, ambitny chłopiec o pseudonimie Delfin.

  • gość 2018-06-04 19:42:41

    Świetny artykuł!!! jeszcze można by dodać o wiele więcej ale dobrze zakończony powinien dać do myślenia.

  • gość 2018-06-05 11:09:44

    Nie jestem miłośnikiem takich artykułów, które mają - przepraszam z góry Autorkę, nie mam złych zamiarów - "lamentujący" ton. I nie widzę związku między "mieć quada" a "być szczęśliwym dzieckiem". Myślę, że sednem problemu jest po prostu brak kultury u dorosłych, który przekłada się na zachowanie dzieci. Kiedyś wygłupy młodych spotykały się z reakcją, dziś - z różnych powodów, choćby swego rodzaju "stłamszenia" obywateli przez tworzących prawo ("nie odezwę się, po pewnie jest na to jakiś paragraf i będę miał kłopoty") - nie dzieje się nic. I mamy to co mamy - ostatnio musiałem zejść z chodnika, bo młodzian jechał na skuterze. Na zdjęciu widzę biegające boso dzieci oraz rowerzystę, który jak myślę ma na kołach nieco brudu, a na łańuchu smar. I nie trzeba złej woli, aby stwierdzić, że to chyba nie miejsce dla niego.

  • gość 2018-06-05 11:11:55

    I jeszcze jeden drobiazg: w Nottingham jest podobna fontanna: dużo większa, więcej dużo młodszych dzieci. Rowerzystów wśród nich tam nie ma.

  • Zuk - niezalogowany 2018-06-05 14:55:45

    Forma i zawarte treści sugerują ,że komentarze w stylu "świetny artykuł" pisała to. Jedna osoba.A Burmistrz jak odejdzie , to długo nie będzie będzie miał następców tej klasy.

  • gość 2018-06-05 14:57:47

    Na zdjęciu fontanna, dzieci biegające na bosaka i młodzieniec na rowerze. Sielsko i anielsko. Ja swoim dzieciom zabroniłam. Dlaczego? Bo fontanna fajnie wygląda ale jednak to fontanna, raczej nie jest przeznaczona do biegania a szczególnie na boso. Wyobraźnia podpowiada mi, że może być jednak zbyt ślisko. Wśród dzieci biegających szczęśliwy rowerzysta. Moje dzieci pytają mnie dlaczego oni nie mogą biegać w fontannie? Wytłumaczyłam, że to nie jest bezpieczne miejsce do zabawy, że ślisko, że można jednak o coś zawadzić, że nie takie jest jej przeznaczenie, że to jest ozdoba. Dzieci zrozumiały. Może nie każdy rodzic podziela moje obawy, ale ja tak uważam. Poszliśmy do parku, na plac zabaw i tam też dobrze się bawiliśmy. Dlatego myślę, że regulamin by się przydał. Bo gdy rodzicom brakuje wyobraźni w sprawie bezpiecznych zabaw ich dzieci, to należy to zapisać w regulaminie.

  • gość 2018-06-05 15:30:55

    Wszyscy czekamy na ten regulamin - pewnie znowu będzie reklama w Teleekspresie :)

  • gość 2018-06-05 15:31:42

    byle by burmistrz znów nie uciekał przed dziennikarzem chcącym zadać kilka pytań :D

  • gość 2018-06-05 17:28:52

    Mnie ostatnio chciały staranować na ścieżce parkowej trzy emerytki z kijkami maszerujące tyralierą. Uratowałem się ucieczką na trawnik. Ta ilość jadu i agresji od nich bijąca każdemu zmroziła by serce.

  • Gość2 - niezalogowany 2018-06-05 19:55:12

    Wszystko ma swoje granice i jak w moczeniu nóżek przez młodsze dzieci nie widzę problemu,to biegające nago kilkulatki (widziałam)i starsze dzieci ganiające się na rowerach to już przesada.Swoją drogą to kwestia wychowania i kultury,a tej ostatniej często brakuje dorosłym rowerzystom również,zarówno w parku na ścieżkach rowerowy, jak i na placu w centrum.Tak naprawdę trudno powiedzieć co zrobi, bo regulamin nie rozwiąże problemu a robienie kołchozu i stwarzanie niebezpieczeństwa dla innych też nie jest dobre.

  • gościu - niezalogowany 2018-06-06 11:08:01

    Może mały JHD2 będzie też tak jeździł za 3-4 lata, jak nie na 2-ch to chocziaż na 4 kółkach.

  • gość 2018-06-06 18:38:13

    Część nieświadomych dzieciaków (oraz, o zgrozo, dorosłych ) pije tą wodę! Przecież to nie jest czysta, rwąca rzeka tylko obieg zamknięty. Jednemu popłucze rower ze smarów, innemu spocony tyłek , a trzeci się tego napije po oczyszczeniu :) To tak jakby napić się wody z basenu. Regulamin niepotrzebny?

  • gość 2018-06-09 22:11:52

    Pilnie proponuję by Straż Miejska i Policja natychmiast zajęły się wszelkimi autami krążącymi po ul. Bohaterów Warszawy jakby po al. Jerozolimskich śmigają tam i z powrotem. Skromnie przypomnę, że stoją znaki drogowe zakazujące wjazdu na określony odcinek tej ulicy zwany "deptakiem". Czy kurierskie firmy i dostawcy mają ciche przyzwolenie na jazdę autami ( busami i ciężarówkami ) po deptaku nikt tego głośno nie mówi. Wg mojej wiedzy 3 czy 4 kontrole dziennie uprawnionych służb przyniosły by efekt natychmiastowy - " o " ruchu aut po deptaku, oczywiście poza służbami ratunkowymi. 99% galerii, sklepów, sklepików czy lokali gastronomicznych ma dojazd od zaplecza. Tłumaczę to sobie tylko i wyłącznie wygodą i lenistwem wszelkich dostawców. Po co biegać od zaplecza skoro można bez jakichkolwiek konsekwencji prawnych łamać zakazy i tak nikt się nie przyczepi. Proszę o informacje - komentarz co do umieszczania na przedniej szybie aut tabliczek z napisem ZAOPATRZENIE. Przeglądnąłem całość zapisów przepisów Ustawy : Prawo o ruchu drogowym i nie napotkałem nic na temat w/w tabliczek. Po co one komu w autach ?. Jedynie można to tłumaczyć tekstem co prawnie nie zabronione to dozwolone.

  • gość 2018-06-11 08:22:37

    Jestem za zakazem kąpieli w fontannie. I nie chodzi o to, że maluszek wejdzie pomoczyć rączki. Byłam pod fontanną w sobotę - młodzieńcy w krótkich majtkach nastawiali pupy pod strumień wody a dwie nastolatki siadły na ten strumień wody na środku fontanny w ubraniach i siedziały, a niby my mieliśmy podziwiać ich pomysłowość ? Niektóre mamy siedziały na ławeczkach obok fontanny z przygotowanymi ręcznikami dla swoich pociech, czyli świadomie przyszły na to "kąpielisko" Nikt nie przebił jednak gościa, który rozwiesił mokry ręcznik i spodnie na pobliskim drzewku. Żenada:(

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

KREDYTY GOTÓWKOWE

Kredyty gotówkowe i konsolidacyjne. Dla osób z każdym dochodem. Szeroka oferta produktów bankowych i pozabankowych. Zapraszamy Szczecinek ul...


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie 73m2 w Szczecinku

SPRZEDAM MIESZKANIE w SZCZECINKU, znajdujące się w dwurodzinnej kamienicy (około połowa własności kamienicy i gruntu), lub ZAMIENIĘ NA 2-3 POKOJOWE..


Zobacz ogłoszenie

AVON - zamawiaj u konsultanki

Zapraszam do zapoznania się z ofertą w moim sklepie internetowym AVON. Mam nadzieję, że zainteresuję Cię nowościami i odnajdziesz u mnie same..


Zobacz ogłoszenie

PRYWATNIE ! KUPIE AUTO DO 15

PRYWATNIE !! KUPIE AUTO TYLKO Z RĄK PRYWATNYCH ( HANDLARZOM DZIĘKUJE ! ) DO 15 000 ZŁ ! AUTO MUSI BYĆ MINIMUM 10 LETNIE STARSZE MNIE NIE INTERESUJĄ..


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię pracowników

Zatrudnię pracowników budowlanych pensja 13-18 zł /h


Zobacz ogłoszenie

Dropshipping czyli sposób na

Profesjonalne usługi dropshippingowe CO TO JEST DROPSHIPPING? Dropshipping jest logistycznym modelem prowadzenia sprzedaży internetowej opartym na..


Zobacz ogłoszenie

FIRMA LABORUM

FIRMA LABORUM W SZCZECINKU POSZUKUJE PRACOWNIKÓW(mężczyźni i kobiety) NA STANOWISKA MONTER SPRZĘTU ELEKTROINSTALACYJNEGO PRACOWNIK MAGAZYNOWY..


Zobacz ogłoszenie

Toyota Avensis D4D 2.0D 116KM

PEŁNA DOKUMENTACJA PLUS KOMPLET KLUCZY ROK PRODUKCJI AUTA 2003 WYPOSAŻENIE: AUTOMATYCZNA KLIMATYZACJA Webasto KOMPUTER POKŁADOWY AIR BAG X6 PLUS..


Zobacz ogłoszenie

Opel Zafira 1.9 CDTI, 120KM,

Sprzedam Opla Zafirę z 2008 roku po lifcie w kolorze Panacotta (beżowy metalik). Silnik 1.9 CDTI o mocy 120 KM, 7-mio osobowy. Auto zakupione w..


Zobacz ogłoszenie

Ekipa 6-8 betoniarzy,

Szanowni Państwo Poszukujemy pilnie 6-8 osobowej grupy pracowników do pracy w Niemczech okolice Dusseldorf. Praca na produkcji/prefabrykacja..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam dom

Dom w Szczecinku przy ul. Zeglarskiej, polozony na dzialce o pow. 2570m2, blisko jeziora i lasu. Dom o pow. 300m2, 5 pokojowy, podpiwniczony.


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię KIEROWCĘ C+E - transport międzynarodowy. Stała trasa.Tylko Niemcy. Bardzo dobre warunki - pracy i płacy.


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie po remoncie WYSOKI

Mieszkanie parterowe bezczynszowe w 4-rodzinnym domu tylko 6km od SZCZECINKA -miejscowość Godzimierz, czyste powietrze, cisza i spokój. Pięknie..


Zobacz ogłoszenie

Kamień kostka brukowa /

Sprzedam kostkę kamienną II gatunku (typowo na ogrodzenia), duża ilość, cena netto za tonę


Zobacz ogłoszenie

**SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ**TEL.794

*SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ* TEL.794 388 383. SKUPUJEMY...ABSOLUTNIE WSZYSTKIE AUTA: ładne,droższe,tańsze,starsze,nowsze,zniszczone,bez..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 605 936

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 605 936 510 - SZCZECINEK I OKOLICE


Zobacz ogłoszenie

Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I

SKUP AUT GOTÓWKA SZCZECINEK I OKOLICE !!!


Zobacz ogłoszenie

Pranie dywanów,wykładzin,kanap

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

SKUP AUT- NAJWYŻSZE CENY-

Skupujemy wszystkie auta : -osobowe -dostawcze-motocykle -motocykle -przyczepy. Szybka wycena i odbiór własnym transportem Zapraszam do kontaktu


Zobacz ogłoszenie

Wynajmę firmie! Mieszkanie dla

POSIADAM DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DLA PRACOWNIKÓW W SZCZECINKU .MIESZKANIE NA PIERWSZYM PIĘTRZE W KAMIENNICY, NIEDALEKO BASEN, DWORZEC PKP. W..


Zobacz ogłoszenie

KIEROWCA KAT. C+E

Zatrudnimy kierowcę KAT. C+ E TEL. 668696903


Zobacz ogłoszenie

Jeden z ostatnich koszarowców,

Na sprzedaż jeden z ostatnich koszarowców w Bornem Sulinowie. Powierzchnia użytkowa budynku 843 m2, działka wielokątna o pow. 1308 m2, 2 piętra..


Zobacz ogłoszenie
Reklama



25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"