13°C lekki deszcz

Pierwszy gol Mateusza Kwiatkowskiego w ekstraklasie

piłka nożna, Pierwszy Mateusza Kwiatkowskiego ekstraklasie - zdjęcie, fotografia

Coraz śmielej w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasa, poczyna sobie pochodzący ze Szczecinka piłkarz Ruchu Chorzów, 21- letni Mateusz Kwiatkowski. Mateusz, który po objęciu Ruchu przez słowackiego trenera Jana Kociana dostaje od niego coraz więcej czasu na granie w pierwszym zespole, z meczu na mecz spisuje się coraz lepiej. W rozegranym w poniedziałek (21 października), ostatnim meczu XII kolejki rundy jesiennej z Pogonią Szczecin i zakończonym remisem 1:1, Mateusz strzelił jedynego gola dla Ruchu. Był to jego pierwszy gol w ekstraklasie. W głosowaniu internetowym telewidzów Canal+ uznany został w tym spotkaniu za „plus meczu”, czyli najlepszego zawodnika. - Tak się składa, że i w juniorach i w Młodej Ekstraklasie i teraz gram przeciwko graczom o znacznie lepszych warunkach fizycznych - odpowiedział Mateusz na stwierdzenie reporterki C+, że chyba ciężko walczy mu się ze znacznie silniejszymi i wyższymi obrońcami. - Muszę sobie z tym radzić i już do tego się przyzwyczaiłem.

 Zadowolony z postępów syna jest także Grzegorz Kwiatkowski, jego tata, znany w Szczecinku trener i jeszcze czynny zawodnik.- Strzelił piękną bramkę, haruje na całym boisku. Nieskromnie powiem, że koło Mateusza zaczyna się kręcić coraz więcej znanych menadżerów. Wiem, że jest dopiero na początku drogi do większej kariery, ale wierzę, że może wiele w piłce osiągnąć- powiedział Tematowi Grzegorz Kwiatkowski. 

Przypomnijmy, że Mateusz grę w piłkę zaczynał w UKS Siódemka Szczecinek, potem był graczem młodzieżowych zespołów Wielimia. Przez rok grał w juniorach Bałtyku Koszalin. Trzeci rok jest w Chorzowie,  występował w juniorach, Młodej Ekstraklasie i aktualnie w pierwszym zespole Ruchu Chorzów. 

 

Mateuszowi życzymy dużo zdrowia, wytrwałości i osiągnięć na najwyższym szczeblu piłkarskiej kariery! (zp)

Foto: Robson / Niebiescy.pl

Pierwszy gol Mateusza Kwiatkowskiego w ekstraklasie komentarze opinie

  • DarekZ - niezalogowany 2013-10-23 13:31:02

    Brawa dla Mateusza. Pozostaje tylko życzyć kolejnych bramek i jak najmniej (najlepiej wcale!) kontuzji.

  • Kormoran - niezalogowany 2013-10-22 20:35:42

    Znam dobrze jego ojca jako dobrego i szalenie ambitnego piłkarza a do tego sympatycznego skromnego człowieka i mam nadzieję że w myśl zasady uczeń przerósł mistrza Mateusz osiągnie to o czym marzy i będzie o nim głosno nie tylko w Polsce czego mu szczerze życzę

  • perla - niezalogowany 2013-10-22 18:31:10

    Nie tylko umiejętności piłkarskich mogli by się od niego uczyć młodsi koledzy, ale również pokory. W czasach gdy większości młodych "gwiazdorów", boisko myli się z wybiegiem dla nażelowanych latynosów, podwójnie cieszy sukces normalnego ,skromnego chłopaka. Powodzenia Kwiatek!

  • Zico - niezalogowany 2013-10-22 10:23:55

    Uszanuj marvix dumnego ojca. To normalne, że to co robi Jego syn jest super, genialne, piękne. Jeśli jesteś ojcem bierz przykład z Pana Grzegorza! A wogóle cieszmy się, że ktoś z naszego miasta pokazuje się dalej niż poza granicami powiatu. Dodam, że kiedy młody Kwiatek zagrał pierwszy mecz w tej rundzie w 1 składzie komentatorzy kilkukrotnie mówili o nim "wychowanek UKS 7 Szczecinek". Nie miło? Gratulacje dla Mateusza, gratulacje dla rodziców i powodzenia w przyszłości!

  • marvix - niezalogowany 2013-10-22 10:05:29

    rozumiem, fajnie, że strzelił, że idzie do przodu, ale pytanie do ojca, co w tej bramce niby było pięknego?

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





piłka nożna, - więcej informacji