16°C lekki deszcz

Poszli z Marientronu na Świętą Górę w Polanowie

To już dziesiąta tego typu pielgrzymka „Świętych Gór”. Właśnie w piatek (16.06) ze Wzgórza Marientron w kierunku sanktuarium na Górze Polanowskiej ruszyła ok. osiemnastoosobowa grupa. Przed nimi kilkadziesiąt kilometrów, które mają pokonać w ciągu trzech dni.

 

Tak jak co roku swoją peregrynację rozpoczęli od porannej mszy św. odprawionej przez ks. Krzysztofa Obolewicza w miejscu średniowiecznego klasztoru i zarazem maryjnego sanktuarium w pobliżu Świątek. Tak jak zawsze za mensę ołtarzową posłużył przenośny stolik ustawiony pod drzewem, na którym kilka lat temu harcerze umieścili obraz Matki Boskiej z Gwadelupy. Tegoroczna pielgrzymka podobnie jak w poprzednim roku rozpoczęła się w strugach deszczu. Nowością było jedynie to, że ulewa rozpoczęła się już podczas mszy św.

Jak to ujęli organizatorzy, „pielgrzymka łączy dwa Święte Wzgórza łańcuchem rozmodlonych serc z nadzieją, że kiedyś oba te miejsca będą ośrodkami kultu maryjnego. Tron Maryi czeka jeszcze na swój czas, ale nasza pielgrzymka jest znakiem nadziei że tak się stanie”.

O intencjach, z jakimi pielgrzymi udawali się w drogę, powiedział nam jeden z organizatorów Józef Kolendo: - Każdy z nas ma swoje prywatne intencje. Jednak główną intencją to, że chcemy, aby to miejsce, na którym odprawiona została msza św. doczekało się uporządkowania zarówno w sensie prawnym jak i religijnym. Aby po wykonaniu badań archeologicznych, upamiętnić wzgórze jak miejsce kultu.

- W tym miejscu modlimy się także w intencji śp. księżny Elżbiety. To jest miejsce „królewskie” zawiązane z jej pobytem, która właśnie tutaj zmarła w 1361 r. - zaznaczył ks. Krzysztof Obolewicz. - To w tym miejscu ufundowany został klasztor augustianów eremitów. To jest dla nas, a także dla tej ziemi ważny motyw. Chcemy, aby ten kult znowu się pojawił, a być może uda się odnaleźć grób księżny. Powinniśmy dążyć do tego, aby to miejsce niegdyś okryte sławą i czcią Maryi kiedyś wskrzesić.

Pielgrzymi do pokonania mają ok. 60 km. Ich trasa wiedzie bezdrożami, lasami i mało uczęszczanymi drogami przez Gałowo, Spore, Wierzchowo, Porost i dalej na Świętą Górę w Polanowie. To właśnie tam w 2002, za przyczyną o. Janusza Jędryszka rozpoczęła się budowa niewielkiej kapliczki z franciszkańską pustelnią. (jg)

pielgrzymka marientrom Święta góra w polanowie - komentarze opinie

  • Porąbanydrwal - niezalogowany 2017-06-17 09:43:54

    Średniowiecze w czystej postaci.

  • Gość - niezalogowany 2017-06-18 09:27:40

    Czyste pogaństwo.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Aktualności, Szczecinek - miasto - więcej informacji