22°C lekkie zachmurzenie

Pozostały tylko kamienne tablice

Lapidarium płyt nagrobnych, ocalałych mogił byłych mieszkańców Neustettin, położone jest na wzgórzu w południowej części jednej z najpiękniej rozlokowanych nekropolii na Pomorzu Zachodnim. Nie liczyliśmy, ale jeżeli wierzyć przekazom, lapidarium tworzy około 110 płyt nagrobnych. Ze wzgórza, na którym zostało zlokalizowane rozciąga się piękny widok na cmentarz oraz południowo wschodnią część miasta. 

    Wzmiankę o historii lapidarium można przeczytać na stronie internetowej Dyrektora Muzeum Regionalnego Jerzego Dudzia: www.jerzydudz.net „…Dziś po tych przedwojennych grobach niewiele zostało. W ciągu kilkudziesięciu lat zniszczono prawie wszystkie. W zapamiętaniu zdarto ze ścian kaplicy cmentarnej dwie XVII i XVIII-wieczne płyty epitafijne. Pozostały jedynie nieliczne powywracane stelle w miejscach trudno dostępnych. W roku 1990 na jednym ze wzgórz cmentarnych zebrano wszystkie ocalałe płyty „niemieckie“ w liczbie około 110 i urządzono lapidarium”.

    Tuż po wojnie rozpoczęła się stopniowa likwidacja niemieckiej nekropolii. Wielu najstarszych mieszkańców Szczecinka pamięta, jak ona wyglądała. Groby najszacowniejszych obywateli znajdowały się przy głównej alei. Tutaj było m.in. mauzoleum poświęcone sześciu marynarzom z załogi statku „Pamir” pochodzących ze Szczecinka. Statek zatonął w latach 20-tych ubiegłego stulecia podczas rejsu do Ameryki Południowej. W tej części cmentarza spoczywali również architekt miejski Robert Rietz i rektor gimnazjum Hans Heise. 

    Planowa i systematycznie prowadzona akcja likwidacji kolejnych kwater mieszkańców Neustettin miała miejsce w latach 60-tych. To jeden z bardziej wstydliwych epizodów najnowszej historii Szczecinka. Całe stosy kamiennych płyt, nagrobków i oznaczenia kwater cmentarnych składowano na terenie nieistniejącej już firmy ogrodniczej koło dworca PKS. Posłużyły one jako tłuczeń do budowy ulic. Większe i mniejsze kawałki nagrobków pisanych gotykiem znajdują się najprawdopodobniej w całym nabrzeżu jeziora Trzesiecko. Stara „promenada” zniknęła pod warstwą betonu i płytek chodnikowych nabrzeża zbudowanego w latach 80-tych. Do niedawna jeszcze stare cmentarne kamienie można było zobaczyć przy parkingu obok ronda na ulicy Wyszyńskiego. 

    To nie wszystko. W tym roku po naszej interwencji nagrobne kamienie pochodzące z mogił byłych mieszkańców Szczecinka, dotąd pełniące role „granicy” parkingu przy rondzie ulic: Jana Pawła II, Wyszyńskiego, Szafera i Lipowej, zostały zdemontowane i przeniesione na cmentarzyk ewangelicki w Trzesiece. (sw)

Foto: Z poniemieckiego cmentarza w Szczecinku udało się ocalić około 110 krzyży i tablic. Stoją teraz tworząc jeden z największych na Pomorzu cmentarnych lapidariów. 

 

 

Pozostały tylko kamienne tablice komentarze opinie

  • sulpicjusz - niezalogowany 2013-11-02 16:37:10

    Przykro mi, gdy spotykam się z przypadkiem agresywnej niewiedzy.P.Jan Siterlee był mieszkańcem Turowa, drogowcem, człowiekiem z nietuzinkowymi uzdolnieniami - wybudował i uruchomił obok swego domu pierwszą w okolicy elektrownie wiatrową.Nieobecność w/w w kronikach parafialnych może świadczyć tylko o rzetelności tych kronik... Poza tym: użycie "starych" płyt nagrobnych w charakterze materiałów budowlanych jest - niestety - często spotykanym, prawda że barbarzyńskim zwyczajem. Przypomnę tylko los, jaki spotkał macewy z żydowskich cmentarzy np. w Czaplinku. "...Kto jest bez grzechu, niech rzuci kamieniem..."

  • mieszkaniec - niezalogowany 2013-11-02 16:11:24

    za trudne? więc nie myśl bo ci mózg rozsadzi od myslenie

  • Kormoran - niezalogowany 2013-11-02 08:53:25

    W Turowie mało juz starych mieszkańców a nowi czasami nawet się nie znają tak jak dawniej bo pan Siterle mieszkał i o ile sie nie mylę zaraz na początku drogi do wsi w domku gdzie był pierwszy w okolicy wiatrak który chyba do dzis stoi a jak sie tam nie urodził i nie był chrzczony to jasne że nie ma go w księdze parafialnej

  • max80 - niezalogowany 2013-11-01 08:28:23

    Pierwsze nabrzeże, do którego "poszły" kamienie z "niesłusznych" nagrobków zbudowano na brzegu Trzesiecka na początku lat 70.

  • kaes - niezalogowany 2013-10-31 23:15:19

    Radzę jeszcze raz z uwagą przeczytać powyższy artykuł, zamiast unosić się niesłusznym gniewem. Kto tu pisze, że elementy grobowców były użyte do przebudowy nabrzeża w latach 80-tych?

  • babka - niezalogowany 2013-10-31 17:08:37

    Piszesz "Polacy" - a myślisz o sobie. Nie chciałeś uczyć się historii w szkole, to teraz przynajmniej się nie ośmieszaj.

  • mieszkaniec - niezalogowany 2013-10-31 14:38:09

    Polacy zawsze włazili z deszczu pod rynnę i wpadali z jednej skrajnosci w drugą, dlatego nie maja swojej historii

  • Rasputin1 - niezalogowany 2013-10-31 13:11:56

    Pierwsze słyszę aby w Turowie mieszkał jakiś p. Siterlee. Pierwszy raz spotykam się z tym nazwiskiem. Mieszkańcy też nic nie nie wiedzą o tym panu. Nawet w przedwojennych aktach nie znajduję aby ktokolwiek o takim nazwisku zamieszkiwał wieś. Żadnej wzmianki nie ma nawet w księgach parafialnych powojennych. Czy kolega Wiecheć mógłby mnie oświecić w tej sprawie??

  • Wiecheć - niezalogowany 2013-10-31 12:55:10

    W tekscie jest pasus o budowie nabrzeża w latach 80-tych i ta informację prostuję. Jak było wcześniej - nie wiem. Ale to, że wykonane wcześniej wymagało zastąpienia nowym jest bezsporne. W tekście "historycznym" nie należy dokonywać przekłamań. A daty w historii to (jak mi się zdaje) dość ważna rzecz.

  • Alumena - niezalogowany 2013-10-31 12:40:30

    Potwierdzam fakt użycia płyt do budowy starego, nieistniejącego umocnienia nabrzeża Trzesiecko. Po rozwaleniu go przy przebudowie całą zimę (bodajże 88-89) "moczyły" się w jeziorze, na wiosnę znikły. Mowa o okolicach LO Ks. Elżbiety.

  • KUDŁaTY - niezalogowany 2013-10-31 11:44:43

    W 1996 roku wraz z kolegą robiliśmy zdjęcia kościoła św.Rozalii i co znaleźliśmy wkopane w drogę dojazdową?...ano kawałki tablic żydowskich.Jakiś cieć chciał nas przegonić ale mu się nie udało.Zdjęcia pozostały.

  • babka - niezalogowany 2013-10-31 09:43:30

    że mieszkańcy Szczecinka nie mieli żadnego wpływu na to, co działo się ze starymi grobami dawnych mieszkańców Szczecinka (Szczecinka!a nie Neustettin). Mieliśmy wówczas Naczelnika miasta, Dyrektorów Przedsiębiorstw Komunalnych oraz przywódców ideologicznych z ramienia PZPR. Wszystkie te osoby miały konkretne nazwiska i imiona i to one decydowały o tym co w Szczecinku się działo.Niech więc autor tej agitki wg której my mamy czuć się winni czemukolwiek, sam poczuje się do winy że nie wymienił tych osób z imienia i nazwiska.

  • Wiecheć - niezalogowany 2013-10-31 09:16:12

    Nie jest prawdą, jakoby jakieś płyty czy inne elementy nagrobne były surowcem do budowy w latach 80-tych nabrzeża jeziora Trzesiecko. Prace realizowała firma nieżyjącego już mieszkańcaTurowa p.Jana Siterlee, Pace odbywały się pod nadzorem urzędników z ratusza. Wpółpracowałem z p.Janem przy tej inwestycji Trwałość prac pokazuje, że nie była przy ich wykonywaniu sugerowana w artykule technologia. Z uwagi na pamięć solidnego rzemieślnika jakim był p.Siterlee warto sprostować to oczywiste pomówienie.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





Historia, - więcej informacji