:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  4°C całkowite zachmurzenie

Przegrane w IV lidze. Remis w Okręgówce

Nie powiodło się obu szczecineckim IV-ligowcom w sobotę, 19 października, w meczach XI kolejki. Wielim w Szczecinku uległ Kluczevii Stargard 0:3 (0:1).

- Mówiąc językiem bokserskim zostaliśmy wypunktowani przez sprytniejszego rywala- powiedział po meczu trener Michał Ponichtera.- Goście to drużyna rutynowana i doświadczona, nie bez racji zajmuje wysokie miejsce w tabeli. My zagraliśmy słabiej, przede wszystkim nieskutecznie i popełniliśmy kilka prostych błędów. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zaczynają się też nam kłopoty kadrowe i to z różnych przyczyn, jak choćby kartki, praca, kontuzje czy z innych przyczyn pozaboiskowych, ale tak to bywa w amatorskich zespołach- dodał z niewesołą miną trener.

 Goście wygrali zasłużenie, bowiem od samego początku spotkania atakowali z impetem bramkę Wielimia. Przyniosło to im skutek w 24 minucie, kiedy objęli prowadzenie. Po przerwie Wielim zagrał znacznie lepiej i stworzył kilka dobrych okazji, ale to goście, którzy takich okazji mieli mniej, potrafili jednak dwa razy trafić do bramki bronionej przez Krzyśka Kaszubowskiego. Drugi gol wpadł w kuriozalny sposób - jeden ze szczecineckich obrońców tak wybijał piłkę, że ta odbiła się od pleców gracza ze Stargardu i wpadła do siatki obok zupełnie zaskoczonego bramkarza Kaszubowskiego. 

Wielim zagrał w składzie: Kaszubowski- M. Knajdrowski, P.Spryszyński, Nowicki, Serafin, Górny, Malczyk, T. (79. T. Spryszyński), Gersztyn, Duda (74. Piekarz), Jakimiec. Wartyo zaznaczyć, że o 3 miesiącach przerwy, spowodowanej chorobą, na ławce Wielimia pojawił się były trener Grzegorz Berger. który teraz będzie asystentem trenera Ponichtery. - Szkoda, że mój powrót do zespołu był tak nieudany. Osobiście uważam, że wcale nie byliśmy aż tak gorsi od rywali i na tak wysoką przegraną nie zasłużyliśmy- mówił po meczu trener Berger.

Jeszcze wyższej porażki, bo 0:6 (0:1) doznali gracze Darzboru w Ustroniu w meczu z tamtejszą Astrą. - Cóż mogę powiedzieć po takim meczu i takim wyniku? - pytaniem na pytanie odpowiedział Tematowi trener Krzysztof Bernatek. - Chyba tylko to, że do 65 minuty przegrywaliśmy tylko 0:1 i graliśmy zupełnie przyzwoicie. Potem, w ciągu 2-3 minut, straciliśmy dwa gole i gra się nam rozsypała. Zabrakło jak zwykle w naszym wypadku sił. Nie mogło być jednak inaczej, kiedy z różnych przyczyn na mecz pojechaliśmy gołą jedenastką, gdzie zabrakło kilku graczy z podstawowej jedenastki - dodał trener.

Po 11 kolejkach Wielim z 13 punktami zajmuje 12 lokatę w tabeli, a Darzbór wciąż 16-ty (ostatni) z zerowym dorobkiem punktów na koncie.

Niespodziewanym remisem 3:3 (0:1) zakończył się mecz Błękitnych Szczecinek z ostatnią w tabeli Calisią Kalisz Pomorski w ramach rywalizacji w Okręgówce Regionalnej. Goście prowadzili do przerwy. W drugiej części gospodarze za sprawą Michała Leszczyńskiego wyrównali z rzutu karnego. Goście jednak nie ustępowali i ponownie objęli prowadzenie, a wyrównującego gola na 2:2 strzelił dla Błękitnych Paweł Wasilewski. Na prowadzenie zespół gospodarzy wyprowadził ponownie Leszczyński na około 8 minut przed końcem meczu, a goście wyrównali w końcówce spotkania.- Zagraliśmy słabo i nieskutecznie. Żal było patrzeć na poczynania moich graczy- powiedział nam po spotkaniu trener Janusz Berger. 

Błękitni: Jakimiec- Kaszubowski, Szkiłądź, Droszcz, Gudz, Pańczyk, Kulik (50. P. Wasilewski), Stasiak, Małecki, Leszczyński, A. Wasilewski. (zp)

 

Foto: Mecze Wielim- Kluczevia Stargard i Błękitni- Calisia Kalisz Pomorski.


Przegrane w IV lidze. Remis w Okręgówce komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com