15°C bezchmurnie

Przeprowadzacz - bardzo potrzebny

Interwencje, Przeprowadzacz bardzo potrzebny - zdjęcie, fotografia

Jeszcze kilka lat temu rodzice, których dzieci uczęszczały do szczecineckich szkół, nie musieli obawiać się o ich bezpieczną drogę do placówki i powrót do domu. Przy niemal wszystkich przejściach dla pieszych w pobliżu szkół można było spotkać tzw. „przeprowadzaczy”, specjalnie przeszkolonych pracowników, którzy pomagali dzieciom w przedostaniu się na drugą stronę ulicy. Niestety od długiego już czasu uczniowie nie mogą liczyć na tego typu pomoc.

- Moje dziecko uczęszcza do Szkoły Podstawowej nr 4. Przed wejściem na teren szkoły znajdują się dwa dosyć niebezpieczne przejścia dla pieszych, a ruch w tym miejscu, zwłaszcza w godzinach porannych, jest bardzo duży. Pamiętam, że do niedawna przy szkołach uczniom przez przejścia pomagał przechodzić specjalnie do tego wyszkolony pracownik ze znakiem „stop”, dzięki czemu rodzice nie musieli martwic się o bezpieczeństwo swoich dzieci. Teraz już takich osób nie ma, choć są bardzo potrzebne i przez to rodzice często boją się puszczać dziecko samo do szkoły – mówi jeden z naszych Czytelników. – Ja też nie pozwalam dziecku samemu chodzić do szkoły, codziennie odprowadzam je na lekcje i odbieram po zajęciach. Zauważyłem, że bardzo wielu rodziców tak robi, ponieważ znajdujące się przy szkole przejście dla pieszych jest bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla tak małych dzieci. 

Czy jest szansa na to, aby przy SP 4 pojawili się tzw. przeprowadzacze? Zapytaliśmy o to Renatę Romaniuk,  dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 im. Armii Krajowej w Szczecinku. 

- Taka osoba się nie pojawi, ponieważ my nie zatrudniamy tych osób. Akcja tzw. przeprowadzaczy w naszym mieście już od wielu lat jest zakończona i przy żadnej ze szkół takiej osoby nie ma. Kilkukrotnie pisaliśmy prośby o ustawienie sygnalizacji świetlnej przy tym przejściu, ale otrzymaliśmy informację, że jest to niemożliwe, ponieważ przejście jest zbyt blisko jest ronda. To przejście jest oznakowane w sposób prawidłowy i wydaje się, że powinno być ono bezpieczne – wyjaśnia nasza rozmówczyni. - Tzw. przeprowadzaczy na dzień dzisiejszy nie ma przy żadnej ze szkół w Szczecinku. Były to osoby zatrudniane nie przez szkoły, ale przez inny organ. To były osoby specjalnie przeszkolone przez policję i było to dobre rozwiązanie, bardzo nam to pomagało i ułatwiało uczniom poruszanie się po ruchliwym przejściu dla pieszych, bo nie ukrywam, że bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze.

Póki co jednak rodzice nie mają co liczyć na powrót tzw. przeprowadzaczy. Przyczyna jest prosta - brak pieniędzy. (mg)

Przeprowadzacz - bardzo potrzebny komentarze opinie

  • romulusp1 - niezalogowany 2013-10-02 13:37:05

    Przy ogólniaku postawiono sygnalizację i też w pobliżu jest rondo, z tą jednak różnicą że tam przechodzą prawie dorosłe osoby a na przejściu koło SP4 małe dzieci. A tam pieniądze się znalazły. Może zamiast jakiś chorych inwestycji w mieście, które są nikomu nie potrzebne postawić bezpieczeństwo dla maluchów.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





Interwencje, - więcej informacji