14°C pochmurno

Przymiarki do sezonu. Jak się pozbyć trzciny?

Co prawda, do rozpoczęcia sezonu letniego jest jeszcze trochę czasu, ale ratusz już podejmuje działania, by w tym roku uniknąć przykrych niespodzianek w postaci zanieczyszczenia wody na miejskim kąpielisku przy ul. Mickiewicza. Mamy z tym problem od dobrych kilku lat. Gdzie jest źródło zanieczyszczeń? Niestety, wciąż nie znamy odpowiedzi na to pytanie.
    Czynione w ubiegłym roku badania nieczynnej kanalizacji sanitarnej w pobliżu plaży praktycznie wykluczyły, by „wiekowe” nieczystości powodowały obecność w wodzie groźnych dla zdrowia ludzi i zwierząt bakterii coli. Trop wiódł nawet do grupy bezdomnych, którzy koczowali nieopodal plaży. Ale i tę ewentualność zanieczyszczenia wody w kąpielisku z czasem wykluczono. Podobnie, jak następstwo obecności w pobliżu plaży hangaru dla statków białej floty.
    Wcale niewykluczone, że przyczyną sanitarnych problemów kąpieliska może być bujny pas trzcin porastający parkowy brzeg jeziora Trzesiecko na odcinku od Plaży Miejskiej do Zielonego Mostku, z którego wyruszają w rejs „Księżna Jadwiga” i „Bayern”. Nie jest, bowiem tajemnicą, że gęste szuwary potrafią gromadzić wszelakie zanieczyszczenia pływające w wodzie. Tym bardziej, że na jeziorze przeważa cyrkulacja zachodnia i zachodnie wiatry, często silne, spychają na wschodni brzeg akwenu sporo śmieci.
    Jest, więc pomysł, by te trzciny usunąć. Pomijając, że mogą być przyczyną problemów sanitarnych, brak gęstych szuwarów odsłoniłby niezwykle atrakcyjny w tym miejscu parku widok na jezioro Trzesiecko. Niestety, jak się okazuje, taka operacja wbrew pozorom do prostych przedsięwzięć nie należy.
    - Faktycznie, w trzcinie w tym rejonie zatrzymują się różnorodne zanieczyszczenia – potwierdza nam Konrad Czaczyk, rzecznik prasowy ratusza. – Niestety, obecnie nie ma możliwości prawnych, żeby trzcinę trwale usunąć z tego fragmentu jeziora. Jest to obszar chronionego krajobrazu i stosowne zapisy o ochronie są ujęte także w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Rozważamy, czy jest możliwość zastosowania innych rozwiązań. (sw)
    

Przymiarki do sezonu. Jak się pozbyć trzciny? komentarze opinie

  • Wacomir - niezalogowany 2012-03-12 08:51:40

    Szacunkowe obliczenia skażonej wody opadowej z krono która wpływa do jeziora Trzesiecko:: Powierzchnia krono: 0,421317 km2= 421 317 m2. Roczny opad deszczu: 650mm. Oczyszczalnia krono typ "Esmil": 400m3/doba. Ujęcia wody krono: dwa własne ujęcia wody 115m – 60m3 na godzinę, 112m - 80m3 na godzinę, co umożliwia pobór 3360m3 wody na dobę i 1,226 miliona m3 wody w ciągu roku. Zużycie wody w procesie produkcyjnym 70 do 80%. Chłonność gleby dla terenu krono szacunkowo średnio 25%. Na terenie Polski średni opad roczny deszczu wynosi 650mm – co oznacza, że w ciągu jednego roku spada 650litrów wody na 1m2 powierzchni Polski. (1mm=1l na 1m2) Ilość opadów = 273 856 050 litrów wody = 273 856m3 wody 33,26m3/godzina, 750,3m3/dzień. Chłonność gleby szacunkowo 25% więc woda z opadów która znajdzie się w kanałach odpływowych firmy krono (kanały burzowe połączone z jeziorem Trzesiecko) to szacunkowo: 24,9m3/godzinę - 598,68m3 dziennie. Woda opada na wiele instalacji, powodując jej skażenie. Dodatkowo w trakcie opadów część emitowanych do powietrza substancji skaża wodę opadową. Skażona woda leci do jeziora.

  • kaja - niezalogowany 2012-03-11 23:59:38

    , ze likwidując trzcinę zlikwidujesz miejsce wylęgu łabędzi ? Ławek w parku jest dużo więc zmień sobie miejsce przesiadywania. Jeszcze parę lat to na tym jeziorze nie będzie miejsc lęgowych wodnego ptactwa , a to za sprawą wykupu działek budowlanych nad jeziorem i niszczeniem (przecinką) lasu po drugiej stronie jeziora. Za parę lat tego lasu już nie będzie, ale będzie asfaltowa droga z domkami nowobogackich i vipów.

  • clear - niezalogowany 2012-03-11 23:42:34

    , innego ptactwa wodnego jak i młodego narybku..

  • stahu - niezalogowany 2012-03-08 17:33:53

    A czy nie zauważyłeś, że w celu podziwiania widoku tegoż przepięknego jeziora wybudowano aż dwa pomosty w pobliżu tego straszliwego trzcinowiska? Jeżeli ktoś boi się wody i chodzenie po pomoście przyprawia go o zawał serca, to niech nie każe reszcie się przystosowywać do jego widzimisię.

  • Głos rozsądku. - niezalogowany 2012-03-07 09:23:39

    Nawet najlepsze posunięcia władz miejskich potraficie wykpić. Ja od lat marzyłam o usunięciu tych trzcin. Tylko wiosną - zanim wyrosły, można było cieszyć oko pięknym w tym miejscu widokiem na jezioro. Póżniej nie było pożytku z ławeczek ustawionych w tym miejscu (tuż nad wodą), gdyż jedyne co było widać to ściana trzcin z gnijącymi w nich niejednokrotnie zwłokami kaczek, ryb, czasami kota czy psa i śmiećmi. Dobrze by było gdyby usunieto także trzciny z drugiej (lewej) strony plaży. Tam też są ławeczki i gdyby nie trzciny można by było z nich oglądać osoby pływające na nartach wodnych (szczególnie w czasie zawodów). Te dwa odcinki trzcin są tak niewielkim procentem ogółu trzcin nad naszym jeziorem, że straty środowiska z powodu ich usuniecia są niewspółmiernie małe w porównaniu do tego jak wiele zyskał by na uroku park w tym miejscu, a co za tym idzie - ludzie w nim wypoczywający.

  • piaas - niezalogowany 2012-03-06 19:17:06

    Wiadome jest raczej to że problem nie lezy w nieszczesnej roslinie,bo dlaczego nie prowadzi się takich akcjii na innych jeziorach, w Polsce?.Pomysl to tylko ukrycie problemu jakim jest nieszczelna sieć kanalizacyjna,ktore nie jest juz tak łatwo naprawic,dlatego lepiej zajac się trzciną....:)

  • stahu - niezalogowany 2012-03-06 12:45:38

    Doskonale wszyscy wiemy, w jakim stanie znajduje się to jezioro obecnie i gadanie o estetyce kosztem niszczenia biocenozy jest conajmniej chorym pomysłem. I po co komu plaże, skoro latem woda kwalifikuje się jako ściek?

  • mieszkaniec - niezalogowany 2012-03-06 08:36:21

    "Trzcina nie toleruje wypasania i koszenia w sierpniu, bowiem uniemożliwia to transport i magazynowanie składników odżywczych z łodygi i liści do kłączy. Szuwar trzcinowy koszony w sezonie wegetacyjnym może mieć roczną produkcję trzykrotnie mniejszą niż szuwar niekoszony, choć szczegóły mogą się różnić w zależności od czasu i częstotliwości wykaszania, w skrajnych przypadkach może dojść do całkowitego zniszczenia płatu. Z kolei zarówno koszenie, jak i pożary suchych ździebeł zimą lub na przedwiośniu przyspieszają wzrost nowych pędów i zwiększają ich zagęszczenie" Rozumiem że trzcina jest potrzebna ale co za dużo to niezdrowo, kiedyś tam gdzie jest "plaża wojskowa" było tylko jedno wielkie trzcinowisko

  • jery - niezalogowany 2012-03-05 23:34:31

    Trzciny to nie tylko filtr i środowisko dla ryb.Żyje tam też kilka gatunków ptaków. Gniazda zakładają: perkozy,łyski, mewy, trzciniak, trzcinniczek. Wszystkie te gatunki można w maju obserwować na trzcinniczysku opodal niemieckiego pomnika.W tym środowisku żyje też wiele owadów,płazów i innych bezkręgowców będących składnikiem biotopu.Podpowiadam, że brudy można wyłowić, są one dostępne wiosną przy sprzyjającym wietrze, kiedy przy brzegach tworzą pływające wały. Wystarczy wyposażyć pracownika w wodery i siatkę o drobnych oczkach no i pilnować okazji do sprzątania.

  • Miejscowy - niezalogowany 2012-03-05 21:53:25

    pooglądać trochę programów traktujących o funkcjonowaniu przyrody i środowiska naturalnego. I to ojcom naszego Miasta polecam a głupot siebie kompromitujących głosić nie będą.

  • wedkarz - niezalogowany 2012-03-05 20:22:37

    co za głupi pomysł trzciny to przecież środowisko ryb a zwłaszcza sczupaka. zarybiamy a jednoczesnie niszczymy środowisko tej ryby bo na trzesiecku niema zbyt wiele trzciny. co na to włodarze jeziora czyli pzw. panie burmistrzu opanuj sie wreszcie bo zniszczy pan całe to piekne jezioro.

  • stahu - niezalogowany 2012-03-05 17:31:17

    Skoro trzciny utrudniają widok na jezioro to proponuję powycinać również wszystkie drzewa dookoła miasta, bo zasłaniają las.

  • mieszkaniec - niezalogowany 2012-03-05 16:08:01

    w celu inhalacji przy starej ślusarni, troszkę w bok od głównej ścieżki

  • kiwi - niezalogowany 2012-03-05 13:02:44

    Wygląda na to że w zbiornikach wodnych w których nie ma trzcin nie ma też bakterii E. coli(?!). Ciekawa teoria. Ratusz jest niekończącym się źródłem nowatorskich teorii. Proponowałbym też wybetonowanie dna i spuszczanie wody na okres zimowy, tak aby ratuszowy(wi)myśliciel(le)mógł zimą oddawać z pomostu piękne skoki na...... główkę.

  • wiedzący - niezalogowany 2012-03-05 12:55:38

    Trzcina to naturalny filtr roślinny, a nie źródło zanieczyszczeń. Ale skoro ktoś nie widzi syfu płynącego z krono pod nazwą "woda opadowa" z domieszką połowy tablicy Mendelejewa to nie zrozumie zasadności roślin oczyszczających wodę. Powodzenia, spójrzcie prawdzie w oczy w końcu!!

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





temat.net: archiwum, - więcej informacji