Spotkanie z pracownikami OPAK. Zakład ruszy od nowa, ale na razie pracy nie wystarczy dla wszystkich


Temat Szczecinecki
19/08/2019

Aktualności #Praca #Powiat #kolej #firma Szczecinek Szczecinek - miasto



Jaka przyszłość czeka 250-osobową załogę zniszczonego w pożarze zakładu produkcyjnego OPAK? W poniedziałek, 19.08 w Zakładzie Obsługi Nieruchomości (dawny “medyk”) odbyło się spotkanie z pracownikami, w którym uczestniczyli: starosta Krzysztof Lis, dyrekcja Powiatowego Urzędu Pracy, właściciele zakładu, a także przedstawiciele miasta, MOPS, PFRON, ZUS i PCPR, gotowi zaoferować pracownikom wsparcie.

Już na początku spotkania wyjaśniła się kwestia dalszej przyszłości zakładu. Jak poinformowali właściciele, OPAK będzie odbudowany. Piszemy o tym tutaj: https://szczecinek.com/artykul/to-juz-oficjalne-zniszczony/733891 .

Będzie to wymagało wysiłku, a także pomyślnego pozyskania środków finansowych z różnych źródeł. Jak zapewniła Grażyna Pączka, jest to możliwe. Jednak jest jedno “ale”. Chodzi o pracowników. W obecnej sytuacji wiadomo, że nie każdy będzie mógł liczyć na zatrudnienie w odbudowywanym zakładzie OPAK. Firma w pierwszej kolejności chce dać pracę osobom niepełnosprawnym. Resztę pracowników właściciele zakładu póki co proszą o cierpliwość i zachęcają “do przeczekania tego ciężkiego czasu u innych pracodawców”.

Najważniejszą sprawą są klienci. My tą sprawę mamy dosyć dobrze opanowaną od lat, tych klientów mamy sporo. Teraz miało przyjść do nas El Dorado, miały przyjść nowe maszyny. Szkoda, że tak się stało, bo każdy mógł więcej zarabiać. Myślę, że to nastąpi. Na tyle ile będę miał sił, a tych sił mam w sobie jeszcze… 

- mówił Leopold Pączka.

Ale jest problem. Większa część z was musi próbować gdzieś znaleźć pracę. My takie oferty pracy mamy. Przed chwilą wyjechała od nas firma, która chce zatrudnić 30 osób. Mamy zaplanowane spotkania z następnymi firmami. Tych miejsc pracy jest w Szczecinku i w okolicach sporo. Prosiłbym was o to, że jeśli ta praca będzie dla was możliwa i przydatna, aby na razie ją przyjąć. Dopóki my się nie odrodzimy. Na pewno to potrwa. Tej pomocy na razie nie mamy za wiele. Nie wiemy, jakie wsparcie otrzymamy, a jeśli je otrzymamy, to wszystko ruszy szybciej

- dodał właściciel. 

Ze strony właścicieli padła też informacja, że nikt w zakładzie na razie nie zamierza wypowiadać pracownikom umów pracy. Na chwilę obecną do końca sierpnia pracownicy mają też zabezpieczone wypłaty i składki ZUS. 

O wsparciu dla pracowników, którzy będą musieli poszukać nowego pracodawcy, mówił starosta Krzysztof Lis. 

Nie bez przyczyny dzisiejszym gospodarzem spotkania jest PUP w Szczecinku. Chodzi o to, by móc zaoferować państwu różne możliwe formy wsparcia

- mówił Krzysztof Lis.

Jak poinformował, w budżecie powiatu są zarezerwowane środki dla pracodawców na tworzenie nowych miejsc pracy. Starosta złożył również wniosek do PFRON na kwotę 2 mln zł. Pieniądze te miałyby pomóc w odbudowie zakładu. Dobiegają też końca rozmowy z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej dotyczące złożonego przez powiat wniosku na pomoc dla pracowników i pracodawców w wysokości 1,1 mln zł. 

Jesteśmy do państwa dyspozycji, jesteśmy gotowi, gotowe są również służby. Uruchomiliśmy w PUP punkt konsultacyjny, jeśli będzie zainteresowanie, jesteśmy gotowi w sposób ciągły taką informację prowadzić. Prowadzimy też rozmowy i konsultacje, giełdy pracy z pracodawcami. Jeśli macie państwo jakiekolwiek pytania, jesteśmy do państwa dyspozycji. 

- zaznaczył starosta.

O gotowości udzielenia wsparcia, ale w charakterze doraźnym, mówił burmistrz Daniel Rak. Jak poinformował, przygotowywany jest projekt uchwały, który umożliwi przekazanie pomocy z budżetu miasta w wysokości 250 tys. zł. Taka pomoc finansowa mogłaby trafić do wszystkich pracowników, niezależnie od kryterium dochodowego. O szczegółach ma informować MOPS. Swoją pomoc zaoferował też Urząd Marszałkowski oraz Związek Gmin Dorzecza Parsęty.

Podana też została informacja o wsparciu zaoferowanym przez Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Organizacja może pomóc m.in. w skompletowaniu wyprawki szkolnej dzieciom poszkodowanych pracowników czy też w zrealizowaniu zakupu kosztownych leków.

 




opak zakład szczecinek - komentarze opinie (4)

Gość
19/08/2019

Hm, że zdjęć widać że nie wszyscy smucą się z utraty pracy. Wręcz przeciwnie, no chyba że niektórzy są jej pewni otrzymując już przed zebraniem SMSy o gwarancie pracy. Świetnie zachował się burmistrz mówiąc że pomoc finansowa należy się wszystkim. Rozumując nie tylko dla wybrańców z niepełnosprawnością po weryfikacji środowiskowej. Na co dzień nie traci się pracy w ten sposób. szkoda że układy nadal działają.

Gość
20/08/2019

Powinni dać pracę dla osób niepełnosprawnych, pozyskać jak najwięcej środków z pefron, a dopiero później przyjmować zwykłych ludzi. Zobaczymy jak będzie, czy na prawdę zależy im na ludziach czy tylko na kasie.

gość
20/08/2019

Projekt pomocy prywatnemu inwestorowi z moich podatków ?? Slowianka i elmilk zlikwidowane i nikt sztabu kryzysowego nie powoływał. Nikt mnie nie ŻAŁOWAŁ ...

Czesław
21/08/2019

Ciekawe co z urlopami?gdy ktoś stracił pracę czy zapłacą ekwiwalent za te dni?wedle prawa pracodawca musi wypłacić przed terminem końca umowy,nieważne z jakiej przyczyny.




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w Aktualności


TOP 5

Ogłoszenia

wróć

pełna wersja portalu