:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  4°C słabe opady deszczu

Stary Szczecinek: Łaźnia miejska i wieża strażacka

 

Tekst ukazał się w tygodniku Temat 24.10.2013

Kilkanaście rodzajów błotnych kąpieli w borowinie specjalnie sprowadzanej z Połczyna Zdroju, ponadto kąpiel solankowa, igliwiowa, sauna, a nawet naświetlania połączone z masażem głowy, gardła, ramion, nóg, tułowia – nie sposób wymienić wszystkich rodzajów usług świadczonych w ówczesnej miejskiej łaźni (Stadtbad). W folderze wydanym w 1939 roku łaźnię zachwalano, jako nowożytne cieplice świadczące swoje usługi latem i zimą. W polskim Szczecinku była to już jedynie zwykła łaźnia z wannami lub kabinami z prysznicem. Łaźnia prosperowała bodajże jeszcze w latach siedemdziesiątych. Potem kiedy na terenie miasta stale przybywało mieszkań wyposażonych w łazienki, tego rodzaju przybytek stał się zbędny i z czasem ulokował się tam sklep meblowy. Zdjęcie z uwiecznionym widokiem na Saarplatz (dzisiejszy plac Sowińskiego) zostało wykonane ok. 1930 roku. Architektura budynku miejskiej łaźni została utrzymana w obowiązującej w latach dwudziestych XX w. konwencji i mocno kontrastuje z sąsiednią zabudową. Po prawej stronie pomiędzy ul. Młynarską i Powstańców Wlkp. (miejsce mocno zacienione) w tamtym czasie była w znacznej części zabudowa parterowa. To właśnie tutaj w połowie lat 60. wojsko sfinansowało budowę trzykondygnacyjnego bloku dla swojej kadry. Jego znakiem szczególnym była przeszklona rotunda z kopułą o drewnianej konstrukcji, pod którą mieściła się kawiarnia „Kolorowa”. Potem kawiarnię zamknięto i w jej miejscu najpierw pojawiał się Bank Gdański, a potem Bank Spółdzielczy. Bez wątpienia najstarszym obiektem na zdjęciu jest wieża strażacka z 1892 roku. Pierwotnie służyła nie tylko do suszenia strażackich węży, ale także do obserwacji. Wprawdzie jej wysokość - zaledwie ok. 15 metrów - dzisiaj wydaje się mizerna, ale w tamtym czasie na tle co najwyżej dwupiętrowych domów, wydawała się niczym drapacz chmur. Pod koniec XIX w. w mieście było ok. 700 budynków. Wieżę, a wraz z nią parterową remizę, zbudowano dopiero 45 lat po wielkim pożarze miasta. Jak widać albo pieniędzy brakowało, albo rajcowie miejscy mieli pilniejsze potrzeby na głowie, niż dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców. W każdym razie remiza miała sześć stanowisk na wozy konne, ponadto świetlicę, wartownię, szatnię, skład węgla i pomieszczenie gospodarcze. Nie jest też przypadkowa jej lokalizacja. Zbudowano ją na skraju miasta w bezpośrednim sąsiedztwie Niezdobnej. Nieprzebrane zapasy wody były więc pod ręką. Pierwotną nazwę Niesedopstraße po wojnie zamieniono na Strażacką. Straż pożarna w latach 70. przeniosła się do nowej siedziby przy ul. 1 Maja. W starej remizie przez długi czas znajdowała się szkółka nauki jazdy oraz warsztaty. W 2009 roku parterowy budynek rozebrano, a w jego miejscu pojawił się nowy. Niestety jego postmodernistyczna bryła, a także znaczna kubatura, zupełnie zdominowała starą, zabytkową wieżę. Równie stara jak wieża, jest gruntownie odbudowana – niemalże od podstaw – piętrowa kamienica z klubem Sint Ji. Dzisiaj centralne miejsce na placu Sowińskiego zajmuje wybudowane w latach 90. rondo. Do połowy lat 60. plac pokrywał na całej jego powierzchni bruk z polnych kamieni. Jak widać na archiwalnym zdjęciu przy wylocie ul. Zamkowej (dzisiaj w tym miejscu stoi pomnik marszałka J. Piłsudskiego), był postój taksówek. Co ciekawe w tym samym miejscu, po uruchomieniu w 1956 roku komunikacji miejskiej, przez jakiś czas znajdował się przystanek autobusowy oraz kiosk Ruchu. (jg)


Stary Szczecinek: Łaźnia miejska i wieża strażacka komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com