:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  19°C pochmurno z przejaśnieniami

Strefa Kibica pękała w szwach, ale powodów do świętowania nie było

Na ten dzień cała Polska czekała całe 12 lat. We wtorek (19.06) reprezentacja kraju w piłce nożnej rozegrała swój pierwszy mecz na Mistrzostwach Świata w Rosji, gdzie przeciwnikiem był Senegal. Tego dnia, szczecinecka Strefa Kibica przy Zamku, wypełniła się po brzegi - brakowało wolnych miejsc.

Już długo przed meczem strefa powoli się zapełniała. Tuż przed pierwszym gwizdkiem zrobiła się dosłownie biało-czerwona. Nie brakowało flag, szalików, koszulek, pomalowanych twarzy. Wszyscy kibice reprezentacji odśpiewali wspólnie hymn narodowy i żywiołowo dopingowali podopiecznych Adama Nawałki, wierząc w dobry wynik rywalizacji z Senegalem.

Kibice w Szczecinku zostali na Strefie Kibica do samego końca, mimo przegranej reprezentacji Polski 1-2. Na każdą okazję czy bramkę każdy kibic żywiołowo reagował, używając przy tym niejednokrotnie bardzo niecenzuralnych słów. I trudno się temu dziwić.
Kolejny mecz na Mundialu w Rosji reprezentacja Polski rozegra w niedzielę (24.06), kiedy to rywalem będzie drużyna Kolumbii.

Patryk Witczuk


strefa kibica szczecinek mistrzostwa świata 2018 rosja - komentarze opinie

  • gość 2018-06-20 18:31:31

    Mam pytanie co do pękania w szwach strefy kibica. Po co na osiedlu zachód jest duży plac koncertowy. Nie można było ustawić tam strefy kibica, bo i więcej miejsca i bezpieczniej. Nikt nikomu nie przeszkadza. Chyba że jak ktoś mi podpowiedział, zrobiono to tam aby tzw elita władzy mogła po hrabiowsku na wygodnych fotelach oglądać mecz z tarasu hotelu Zamek. Można wtedy z góry popatrzyć na plebs i nie trzeba się z nim blisko bratać.

Dodajesz jako: Zaloguj się