16°C lekki deszcz

W kamasze

W kamasze. Maciej Gaca

Wróble zwyczajne (Passer domesticus), okropne pleciugi, które łostatnio ćwierkają, iż nijaka pani Elżbieta Witek, co w rządzie tyra jako jego rzecznik łobwieściła, że w roku 2018 ma powrócić obowiązkowa służba wojskowa. 

Wróble zwyczajne (Passer domesticus), okropne pleciugi, które łostatnio ćwierkają, iż nijaka pani Elżbieta Witek, co w rządzie tyra jako jego rzecznik łobwieściła, że w roku 2018 ma powrócić obowiązkowa służba wojskowa. 
Gdym to usłyszał to łza wzruszenia w oku mym się zakręciła i po licach mych się poturlała, bo ogarnęły mnie wspomnienia. Otóż w latach sześćdziesiątych minionego stulecia roków mając dwadzieścia i jeden, podśpiewując znany żołnierski tekst „a on do woja był przynależniony, a ona za nim płakała”, w szeregi wojska żem wstąpił. A pierś dumnie miałem wypiętą do przodu, gdyż wiedziałem (bo na komisji wojskowej mi powiedzieli), iż cytuję: „służba wojskowa jest zaszczytnym obowiązkiem każdego obywatela Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”.
Po dwóch latach nadstawiania piersi swej na wroga, ciosami jako stary wiarus w różnistych bojach doświadczony, mam dla młodych łosobników płci męskiej urodzonych po roku 1998 dwie wiadomości – dobrą i złą. Najpierw zła, mimo że Wojsko Ludowe wicher historii zmiótł, a ślad w nowej RP po niej się nie ostał, to zaszczytny obowiązek służby wojskowej się ostał, zatem wreszcie będzieta go mogli spełnić, czyli iść w tzw. KAMASZE na czas jakiś. Jeśli jednak byście chcieli od tego zaszczytu się wymigać, to muszę was zmartwić i to bardzo niestety zresztą... Albowiem, w takim wypadku nie pomoże wam udawanie pawiana (czyli noszenie na łbie papilotów) oraz ćpanie, chlanie i insze świrowanie. Bo jak wróble ćwierkają – ma być zniesiona kategoria D, która to nosiciela spodni na podobne okoliczności zwalniała z zaszczytnego zaszczytu w czasie pokoju. Jednako, niby dlaczego byśta mieli się migać, wszak nie dość, że to zaszczyt to na dokładkie wiadomym jest, iż w wojsku z każdej ofermy potrafią zrobić gieroja, a z każdej pierdoły kowboja. Jeść wam dadzą, w gustowny ciuch przyodzieją, chodzić nauczą, a i postrzelać będzieta se mogli, o ile amunicji dla was starczy. Ponadto nie od dzisiaj wiadomo, że za mundurem panny sznurem, jak i to iż każdy żołnierz ponoć buławę marszałkowską w plecaku nosi, więc ścieżka kariery prawie taka jak w Biedronce. To nie żaden pic na wodę... wiem cóś o tym, gdyż na bank został bym jakimś generałem – niestety służba trwała tylko dwa lata, więc jedynie na stopień starszego szeregowca żem się załapał. 
Kochane młodziaki, nie ma co kombinować, ino z ochotą i to wielką do woja się szykować i, jak wasz czas nastanie, do niego odmaszerować, bo tylko tam chłop wyrosnąć może na potęgę.
Jednego, jednakowoż, pojąć nie mogę, choć pono w miarę gramotny jestem, po co i komu na co, ten łobowiązkowy pobór. Wszak armię zawodową niewielką, ale jednak mamy, ochotników co by do niej wstąpić ponoć nie brakuje. Szweje z wojsk terytorialnych po szesnastodniowym szkoleniu gotowi do boju. A przecie, jak by co, to na myśliwych obeznanych z bronią liczyć możemy, a jest ich ho-ho, albo i więcej. Grupy rekonstrukcyjne to też nie w kij dmuchał, bo to i kawaleria, i piechota, no i pancerniacy, że o komandosach juże nie wspomnę. A taki z poboru, który nie chce a musi, to po pierwsze primo – w ciuciubabkę z komisją wojskową bawić się będzie; a po drugie tyż primo – jak już do woja trafi, utrapieniem swych przełożonych będzie. 
I mówię to ja wasz stary wiarus Zenek, co swój łobywatelski łobowiązek spełnił w szeregach Ludowego Wojska Polskiego, do czego przyznaję się z zawstydzeniem wielkim, ponieważ ta armia niesłuszną była. Ale inszej wtedy po prostu nie było.

Maciej Gaca

maciej gaca felieton - komentarze opinie

  • gość 2017-06-09 07:56:31

    Ło Matko. Delfin w kamasze pójdzie. Pewnikiem do marynarki, POdwodniakiem zostanie.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com





Opinie i felietony, Szczecinek - miasto - więcej informacji