:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  2°C słabe opady deszczu

W Marcelinie zaginął policjant. Stał na posterunku trzy miesiące bez odpoczynku (aktualizacja!)

W Marcelinie zaginął policjant. Stał na posterunku trzy miesiące

W Marcelinie zaginął policjant. Pełnił służbę przez całą dobę, i to od początku września! Nie prosił o zmianę, nie chodził do domu, tylko stał na posterunku. W jesiennej słocie jego służba trwała aż do 1 grudnia. Wtedy to, wykonaną z wypchanego słomą kombinezonu z kaskiem na głowie kukłę, sprzątnęła śmieciarka PGK.

 

  • Wymyśliłem go na tegoroczne dożynki - mówi nam pan Andrzej, autor postaci. - Miała być po prostu jakaś postać, ale po ukończeniu i nałożeniu pękniętego kasku snowboardowego okazało się, że wyszedł policjant. Więc postawiłem go na mojej działce, przy drodze.

Okazało się, że rola prewencyjna była wprost nieoceniona, bo na widoczną z daleka postać policjanta, choć obutego w gumofilce, kierowcy reagowali natychmiastowym zdjęciem nogi z gazu. Jako ciekawostkę warto dodać, że obok podobizny często pojawiał się także patrol szczecineckiej drogówki, która w tym miejscu często wyłapuje przekraczających prędkość kierowców. Niestety, obecność wypchanego funkcjonariusza nie wszystkim się podobała, i nie była to policja.

  • 1 grudnia zobaczyłem podjeżdżającą śmieciarkę PGK. Słomiany policjant został wciśnięty do szoferki i ciężarówka odjechała - mówi pan Andrzej, autor postaci i właściciel terenu na którym stała. - To znaczy wprost, że postać została mi skradziona.

Czy przy krajowej “dwudziestce” pojawi się kolejny sztuczny policjant? - Słomę mam, jednorazowe kombinezony też - śmieje się pan Andrzej. - Nie mam tylko kolejnego kasku. Ale jeżeli ktoś ma taki i chce oddać - chętnie wezmę.

Aktualizacja 6/12/2017, PILNE :)

Jak nas dziś poinformował właściciel skradzionej postaci, po ukazaniu się naszej informacji wypchany policjant z samego rana powrócił na swoje miejsce. - Przywiózł go osobowy nissan - mówi pan Andrzej. - Policjant wyszedł z niespodziewanej wycieczki bez uszczerbku, nie licząc uszkodzonego zamka kombinezonu. Wrócił na miejsce tak, jak wyjechał, czyli w swoim kasku. Ale ponieważ dziś są Mikołajki, na jego głowie pojawiła się także czerwona czapka.

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


policjant wypchany marcelin słoma - komentarze opinie

  • gość 2017-12-05 17:02:10

    Jakby sprzątał brudy, to wrzuciłby "na pakę" do śmieci. Jak wcisnął do kabiny, to znaczy że ukradł.

  • gość 2017-12-05 18:26:33

    Ktoś z PO się zestrachał. Kto z PGK jest z peło i chodzi często na manify papy smerfa?

  • Gość - niezalogowany 2017-12-06 07:49:29

    Na wsi nuda widzę

  • gość 2017-12-06 08:21:23

    "SUMNIENIE" ruszyło :-)

  • gość 2017-12-06 18:37:29

    po prostu mikołaj poszedł rozdawać prezenty i po skończonej misji wrócił na stanowisko pracy ale czy w swieta bedzie pracował to sie okaze

  • gość 2017-12-06 19:10:18

    Postawić coś takiego pod sądem. Tam się ostatnio kręcą jakieś stare typy ze świeczkami.

  • Gość - niezalogowany 2017-12-06 20:07:06

    Mikolaj byl w pracy roznosil prezenty ciekawe czy w swieta tez bedzie pracowal

  • gość 2017-12-09 08:34:10

    Dobry pomysl, tak trzymać Panie Andrzeju:)

  • kysia - niezalogowany 2017-12-09 09:27:51

    Dobry pomysl, tak trzymać Panie Andrzeju:)

  • niewiadomo kto - niezalogowany 2017-12-10 03:07:44

    Dobry pomysl na piratow drogowych :D szacunek za wszystko!

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na temat szczecinek.com