:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  22°C bezchmurnie

Wielki i niedoceniany. Muzealna wystawa dorobku artystycznego Wiesława Adamskiego 

Takiego ścisku, jaki był w czwartkowy wieczór (8.02) w Muzeum Regionalnym, dawno już tu nie widziano. Mimo dość trudnej w odbiorze sztuki małych form rzeźbiarskich, widzów z pewnością przyciągnęła sława szczecineckiego artysty, rzeźbiarza Wiesława Adamskiego. Niestety, jak to bywa nie tylko w tej dziedzinie, największą popularność zyskuje się dopiero po śmierci. Wystawę zatytułowano „Wiesław Adamski. In Memoriam". Znalazły się na tu najbardziej cenione przez artystę prace, które przechowywał u siebie w mieszkaniu. Część z zaprezentowanych prac została przez niego przekazana na rzecz muzeum. Mimo tak olbrzymiego dorobku, była to pierwsza szczecinecka wystawa po 16 latach. 


Właśnie do tego fenomenu popularności sztuki w kontekście krótkiego życia jej twórców nawiązał Irek Markanicz, dyrektor Muzeum Regionalnego. Zgodnie z łacińską sentencją: Ars longa vitae breve.  - Sztuka przekracza barierę śmierci, dlatego rok po śmierci Wiesia - Wiesława Adamskiego chcemy podziękować mu za tę twórczość – mówił dyrektor.  – Prezentujemy tu najbardziej reprezentatywną część twórczości, jakim były ulubione przez niego małe formy rzeźbiarskie. To ślad szczecineckiego artysty - zagubionego człowieka, który nigdy nie bił się o popularność i o wielką sławę.  A że miał liczne grono sympatyków i przyjaciół to najlepszym tego dowodem jest państwa obecność. 
- Wiesio był skromnym człowiekiem niezabiegającym o sławę – zauważyła kustosz Jadwiga Kowalczyk-Kontowska. Nawet gdy był nagradzany na wystawach poplenerowych nieraz bardzo prestiżowych, zawsze mówił, że nagrody są świetne, ale czy one nas nie poróżnią? Najważniejsze na wystawach jest spotkanie z drugim człowiekiem, z drugą osobą. Był gadułą - znamy to wszyscy. Spotykaliśmy go często na ulicach naszego miasta, często przemierzał go na rowerku. Zatrzymywał się przy ławeczce, ale jak już dopadł jakiegoś rozmówcę, to dysputom nie było końca… Wiesiek był cudownym gawędziarzem, ale też niezwykle wrażliwym człowiekiem. Ten właśnie jego charakter widać szczególnie w małych formach rzeźbiarskich. W Szczecinku była tylko jedna wystawa urządzona w dawnej galerii SzOK z okazji 30-lecia jego pracy twórczej. W muzeum jest to piersza wystawa. Szkoda, że dopiero rok po śmierci. Jesteśmy mu to winni i robimy to z ogromną radością.  
  Jak zauważyła kustosz, zaprezentowane na wystawie prace wędrując po całym świecie, były wielokrotnie nagradzane. Prace znajdują się w zbiorach muzealnych i prywatnych m.in. w Rotterdamie, Helsinkach, Moskwie, Tbilisi, Waszyngtonie i Paryżu. Większość swoich małych form rzeźbiarskich przechowywał w domu. 
Na wernisażu spotkaliśmy także siostrzenicę W. Adamskiego - Agnieszkę Thomassen z mężem Johannesem. To dzięki jej staraniom, nie bez trudności, udało się zamieścić na stronach Wikipedii informację ze zdjęciami dotyczącymi twórczości Wiesława Adamskiego.  
- Przeglądałam całokształt dorobku wujka, obejmującej w sumie 40 lat jego twórczej pracy – powiedziała nam Agnieszka Thomassen. - Jest dużo dzieł, które istniały i istnieją tutaj. Gdzie byśmy się nie rozejrzeli, to one są - symbolizują obecność wujka. 
- Mogło być ich więcej – przyznaje nasza rozmówczyni. - Myślę, że każda jego rzeźba przedstawia jakąś prawdę na temat społeczeństwa i naszego codziennego bytu. Wujek obdzierał wszelkie konwenanse, pokazując nagą prawdę. Był szczery do bólu. Zawsze mówił prawdę. Jestem taka sama i dlatego lubię jego prace. Wujek mnie wychował, był dla mnie jak ojciec. Dla wujka byliśmy jak takie szyby - on nas po prostu widział takimi jakimi jesteśmy, a nie takimi jakimi siebie tworzymy, niczym aktorzy na scenie sztuki życia.  
W tym też miejscu sięgnijmy do archiwum Tematu, przytaczając słowa Wiesława Adamskiego z udzielonego nam przed kilku laty wywiadu: - Nigdy nie byłem zadowolony z moich prac. Zawsze, bez przerwy, bym coś chciał poprawić. Mogę kontynuować pracę bez końca… 
Wystawę będzie można oglądać do 20 marca. (jg)
 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek


wiesław adamski wystawa muzeum regionalne wernisaż rzeźba rysunki - komentarze opinie

  • gość 2018-02-10 22:45:24

    A Włapki dlaczego nie wystawiono?

  • gość 2018-02-11 17:00:05

    Jak peło przegra wybory to się postawi pomnik Obywatela Włapko na dziedzińcu ratuszowym albo w ogrodzie różanym jako lokalny koloryt ku chwale Wielkiego artysty i rzeźbiarza.

  • gość 2018-02-11 20:18:28

    mam pytanie. dlaczego na wernisażu nie było żadnego przedstawiciela tzw. lokalnej władzy np. jhd czy lisa? wstyd. zapamiętamy.

Dodajesz jako: Zaloguj się