:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  20°C słabe opady deszczu

Wstydliwe jez. Wielimie

Wstydliwe jez. Wielimie

~~~

Na podobny - jeśli nie tożsamy temat - pisałem już parokrotnie w poprzednich latach. Problem zarówno wstydliwy, jak i dokuczliwie śmierdzący dla normalnie zachowujących się osób, odwiedzających rekreacyjnie jezioro Wielimie. Ja sam natomiast, z racji swojego wieku i posiadania jako takiego autka, przebywam tam codziennie, jeżeli tylko dopisze pogoda. Mój cel jest nieco inny, bo rekreacyjno / naprawczy w stosunku do zdrowia - więc konieczności forsownych spacerów z kijkami nordic walking. Najlepiej to po parę kilometrów dziennie. W samym Szczecinku zbyt dużo nerwów kosztuje taki spacer trasą biegowo / rowerową, mającą swój początek przy Niezdobnej (obok kościoła). O czym rozpisywałem się w tytule notki "Bezpieczna (?) ścieżka do zdrowia", więc nie zamierzam powtarzać dla mnie bardzo ważnego wątku.

Temat dzisiejszej notki, to powtarzający się cyklicznie od wielu już lat problem zaśmiecania brzegów jeziora, przez biwakujące tam osoby. Brzeg ten - opisuję tutaj teren od smażalni ryb przy dawnym boisku piłkarskim w kierunku Sporego - na odległości paru kilometrów, dokąd dochodzi drożyna, wyjeżdżona przez samochody tuż obok jeziora. Teren bardzo wygodny dla biwakujących, bo mogą dojechać swoimi autkami - nawet z przyczepami kempingowymi - nad samą wodę. Nie tak dawno jeszcze był on wyposażony w kosze na śmieci, solidnie zbudowane i osadzone na brzegu, tylko że ... drewniane. Więc posłużyły za rozpałkę - lub nawet materiał palny - do ognisk tam palonych przez odwiedzających. Co naocznie widziałem w wygasłych już ogniskach, jako niedopalone deski, właśnie z tych koszy. Więc po każdym weekendzie obraz brzegów jeziora Wielimie przypomina niesprzątnięte na czas, a przepełnione śmietniki międzyblokowe na osiedlu miejskim. Gdzieś tak dwa, trzy lata temu opisywałem - czego też byłem świadkiem - jak teren ten był sprzątany przez młodzież szkolną w akcji "sprzątanie świata" - niegdyś modnym i głośnym. Zaopatrzeni w rękawiczki i worki foliowe na zebrane śmieci, już nieco wyrośnięte dzieciaki bardzo głośno, ale i uczciwie zajęły się zadaną im pracą.

Co z tego ... worki pełne śmieci - dziesiątki tych worków - złożone przy brzegu obok ścieżki przejezdnej dla samochodów, leżały sobie i czekały na ich zebranie i wywiezienie na wysypisko śmieci. To zadanie zapewne należało do Urzędu Gminy, lecz z jakichś przyczyn (zapewne głupoty lub niefrasobliwości urzędników), nie doczekały się swojego przeznaczenia. A ptaki nie próżnowały - wrony siwe (są tam ich siedliska), i inne czarnuchy których nie bardzo rozróżniam - "porozdziobywały" owe worki w poszukiwaniu żywności. Tysiące - setki tysięcy - much i innych owadów również znajdowały przy okazji swoją stołówkę. No i tym sposobem śmieci wróciły w swoje pierwotne miejsca. Niektóre przegniły, inne z powrotem wyzbierane przez różne osoby, sporadycznie tam zatrudniane co jakiś czas, znalazły w końcu swój kres.

Po co ja to piszę? Sam nie wiem. Zmusiła mnie do tego moja dzisiejsza, wtorkowa wizyta na ulubionym przeze mnie miejscu, gdzieś tak w odległości około 150 metrów od smażalni. Ostatni raz byłem tam w piątek, 27 lipca. Miejsce to jeszcze wtedy nie było zaśmiecone. W weekendy nie odwiedzam Wielimia, gdzie (jak dla mnie) jest zbyt tłoczno, gwarnie i z przeraźliwie głośną muzyką, wydobywającą się z wielu stojących gęsto samochodów. W poniedziałki też raczej wolę unikać tych miejsc - czekam, aż ktoś może posprząta teren. No i się przeliczyłem w moim oczekiwaniu, pełnym nadziei. Przedstawiam zatem dwie fotki z "mojego" ulubionego miejsca, które obrazują koszmar, jaki zastałem we wtorek (dziś - 31 lipca 2018). Śmietnisko wyposażone na dodatek w dosyć już starej konstrukcji grilla, po którym może ktoś z czytelników rozpozna jego właściciela. Nie tylko grilla, ale i przy okazji właściciela pozostawionych śmieci. A takie, zaśmiecone miejsca można spotkać co kilkanaście metrów.

Wydaje mi się, że ktoś powinien poczuć się odpowiedzialnym za trwający już od wielu lat stan rzeczy, no a okres przedwyborczy zaowocuje skutecznymi pomysłami, jak rozwiązać ów "śmierdzący" problem.

Ja kilka propozycji - tak, od ręki - miałbym, lecz czekam na głosy innych zainteresowanych, bowiem moje od razu spotkałyby się z negacją typu "NIE, bo NIE" i basta.

~~~

oto obrazek grilla, pozostawionego przy śmieciach zalegających brzeg jeziora Wielimie (link):

https://images86.fotosik.pl/544/b2242f5aef8fd09e.jpg

wielimie grill śmietnisko miejsce - komentarze opinie

  • gość 2018-08-01 06:54:01

    Pan Muszyński jak zwykle uaktywnia się przed wyborami samorządowymi. Na początku są to politycznie w miarę bezstronne artykuły, tak aby nie zostać zaszufladkowanym jako zwolennik szczecineckiej władzy. Gdzieś w okolicach końca września pan Bronisław zdejmie swoją maskę i będzie pod niebiosa wychwalał kandydata Raka, krytykują przy każdej okazji jego kontrkandydatów. Ten sam schemat co cztery lata. Panie Muszyński, tym razem ten numer nie przejdzie. W tym artykule dostało się Gminie Szczecinek. W mieście nieposprzątanych miejsc też robi Pan zdjęcia i przesyła do radnych? Czekamy na artykuł o Danielu Raku, panie Bronisławie!

  • Bronisław Muszyński 2018-08-01 08:03:35

    Widzę, że anonimowy "gość" zmienił - lecz tylko trochę - tekst powtarzanego pod każdą moją publikacją komentarza. Powtarzam więc kolejny raz - co już uczyniłem wiele dni wcześniej - nie zamierzam popierać nikogo z PO, ani tym bardziej z PiS w moich tutaj notkach z okazji zbliżających się wyborów samorządowych. Czekam z niecierpliwością na wywiad z p. Rakiem - jaki zapewne ukaże się na łamach Tematu - i wtedy odniosę się do jego wypowiedzi. Więc daj sobie już spokój - "gościu" z nadwyrężaniem swojej mózgownicy przy kopiowaniu tak podobnych do siebie tekstów.

  • gość 2018-08-01 09:27:41

    To wywiady non- stop w GRAWEX-ie i tubie proagandowej nie wystarczą? Pana poglady polityczne są znane, aż nadto - kandydat Rak ponad wszystko, nawet wymiar sprawiedliwości sądy... Sprawa sądowa Daniela Raka z PO dotyczy publicznych pieniedzy. Unika Pan afer obecnej władzy jak ognia.

  • Bronisław Muszyński 2018-08-01 13:35:05

    adresat - gość 2018-08-01 09:27:41 ... Dorośnij ty w końcu do prawidłowego korzystania z internetu. Komentarze - w każdym ich wydaniu - mają dotyczyć fabuły przedstawionej notki, a nie jej autora. "Poznać pana po cholewach" - tak mawiano niegdyś o osobie. Tak teraz - poznać upodobania polityczne człowieka po jego zachowaniu w internecie. Wielbicielom sekty PiSlamu ciągle się wydaje, że im wolno znacznie więcej, niż pozostałym użytkownikom, bo to przecież oni są "prawi i sprawiedliwi", więc to właśnie oni wyznaczają wszelkie kierunki. Co widać, słychać, a nawet czuć od nich już ze znacznej odległości. Reasumując - wypowiadasz się na temat notki, albo zamilcz - by nadal nie pogrążać twojej opcji politycznej w coraz bardziej mętnej wodzie, w której to PiSkorze najlepiej się czują ...

  • Bronisław Muszyński 2018-08-01 13:59:16

    Dodaję tutaj - z ubolewaniem - że i dzisiejsza wizyta (1 sierpnia, środa) - potwierdziła obraz wczorajszy ...

  • gość 2018-08-01 15:32:09

    Chciał pan wywiadu z Rakiem, dziś udzielał wywiadu w Sądzie. Jakieś komentarze panie BroniSławie?

  • Bronisław Muszyński 2018-08-01 19:27:52

    adresat - gość 2018-08-01 15:32:09 W stosunku do ciebie komentarz mija się z celem - nie ta liga - EOT

  • gość 2018-08-01 22:34:57

    Chciał pan wywiadu z Rakiem, dziś udzielał wywiadu w Sądzie.

  • Bronisław Muszyński 2018-08-02 07:23:25

    Goście - czy wy nadal nie pojmujecie sensu komentarzy? Te powinny odnosić się do treści zapisanej w publikacji, a nie do samego autora. Jakie to podobne do wypowiedzi "politmatołków" z PiS ... Obojętnie, o co ich zapytać - odpowiadają tekstem, jaki obowiązuje w dniu dzisiejszym, przesłanym im sms-em ze sztabu JarKacza. Żenujący przykład "dobrej zmiany"

  • gość 2018-08-02 08:32:56

    a czy dzisiejszy sms z ratusza od Raka z wytycznymi przyszedł panie Bronisławie? Jak widzę śmieci w lesie w ilości jak na zdjęciu to wyjmuję worki jakie wożę ze sobą w samochodzi, ubieram rękawiczki i sprzątam. Nie robię zdjęcia i nie wysyłam do Straży Miejskiej, do radnych z PO, ani do gazet. A jak już przechodzę kolejny raz, to jest czysto...

  • Bronisław Muszyński 2018-08-02 14:00:35

    Doprawdy, nie ma najmniejszego sensu pisać cokolwiek, dotyczącego naszej tutaj społeczności - gdy nie ma się narzędzia pozwalającego na usuwanie tak przygłupich "gości", jacy "komentują" treść publikacji. Jeśli p. Maciej (red. naczelny TEMAT) nadal zamierza tolerować łobuzerstwo w swojej gazecie, to ja dziękuję - wypisuję się z publikowania jakichkolwiek treści, związanych z tematyką społeczną (taką na serio). Niech piszą jedynie zwolennicy "dobrej zmiany" - ci bowiem sobie nawzajem nie będą (chyba) przeszkadzać. No więc do dzieła PiSmaki z PiSiaczkowa!!!

  • Karol - niezalogowany 2018-08-02 14:17:12

    "kto nie za mną ten z PISU!"? to tak chyba na serio? ;D

  • Bronisław Muszyński 2018-08-02 15:38:07

    Oto przykład "inteligentnego inaczej" - Karol - niezalogowany 2018-08-02 14:17:12 ~~~ Ten nie potrafi skomentować jakikolwiek temat - specjalność - próby ośmieszenia autora z nieprzyjaznej mu opcji. Biedny człowieczyna, podążający krok w krok za upatrzonym / wyznaczonym celem - widocznie takie dostał zadanie od prowadzących go sztabowców. Sytuacja normalna - w całej sieci internetowej - publikującej tematy społeczne - aż roi się od takich teraźniejszych "TW", zadaniowo przeznaczonych do zwalczania nieprzychylnych PiSowi autorów. PiS nawet się z tym nie kryje.

  • gość 2018-08-02 16:49:46

    Jak widzę śmieci w lesie w ilości jak na zdjęciu to wyjmuję worki jakie wożę ze sobą w samochodzi, ubieram rękawiczki i sprzątam. Nie robię zdjęcia i nie wysyłam do Straży Miejskiej, do radnych z PO, ani do gazet. A jak już przechodzę kolejny raz, to jest czysto... - co jest niemerytoryczne lub nie na temat w tym komentarzu drogi autorze tekstu?

  • Karol - niezalogowany 2018-08-02 17:31:20

    niezła mania :D

  • gość 2018-08-02 18:38:31

    Karol nie mów, że nie zdarzyło ci się sprzątnąć śmieci przy drodze, czy nad jeziorem. Wiele osób tak robi...

  • Bronisław Muszyński 2018-08-02 18:58:37

    - adresat - gość 2018-08-02 16:49:46 ... Obłuda, z jaką piszesz podobne bzdury może świadczyć zarówno o tym, że drwisz sobie z problemu - lub, co gorsza - jesteś przyzwyczajony do zamiatania niegodziwości "pod dywan". Jakby więc nie oceniać ten twój "występ" - w moich oczach sięgnąłeś dna moralnego. Jeśli natomiast się mylę, to zapraszam pod wskazany adres ... i dalej ... i dalej ... i dalej - kilkadziesiąt kilometrów linii brzegowej Wielimia, lub chociażby kilka kilometrów, tych najczęściej odwiedzanych. Pokaż swoją "moc" argumentów, oszczędzając władzom gminy słusznej i zasadnej krytyki. Najpierw jednak posprzątaj te, które uwieczniłem na zdjęciu - nadal tam są (czwartek), abym mógł znowu z przyjemnością odwiedzić to miejsce.

  • Karol - niezalogowany 2018-08-03 09:26:40

    do gościa 18:38 pewnie, że podniosę czasem papierek. "mania", to było do tego, który za plecami widzi pisowców, czy też tajnych agentów pisu :D

  • Bronisław Muszyński 2018-08-03 14:57:58

    Uprzejmie donoszę - dzisiaj, pijąc kawę w smażalni ryb - niedaleko od tego, opisywanego "śmietnika" - dostrzegłem ekipę "czyścicieli", jak już po pracy wyładowywali worki ze śmieciami (śmiećmi?) do większych pojemników przy smażalni. Spytałem, czy tam - opisałem gdzie - jest już czysto... Z drogi nie widać było, więc się dla pewności wrócili. Kilka pełnych worków śmieci, no i oczywiście grilla stamtąd wynieśli i załadowali na przyczepę ... Ciekaw jestem, jak to miejsce będzie wyglądać w poniedziałek.

Dodajesz jako: Zaloguj się