:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Wzgórze Marientron. Szczecinek był miejscem pielgrzymek
Temat Szczecinecki 29/12/2018 08:32

Aż niewiarygodne, że w tym dzisiaj opuszczonym miejscu przebywali ludzie. Tutaj się modlili, pielgrzymowali do tutejszego maryjnego sanktuarium z odległych stron, pracowali, przeżywali chwile radości, a może smutku i rozpaczy. Gdzieś w pobliżu na wieki spoczęły kości mnichów, a także ważnych osób, których w tym miejscu dopadła ponura postać z kosą. Ze szczytu widać, że wzgórze od strony zachodniej zostało przecięte niczym kajzerka. To ślad po prowadzonych w tym miejscu archeologicznych wykopkach, przez prekursora archeologii Wilhelma Kasiskiego, majora tutejszej Landwery.  Tak dzisiaj prezentuje się Wzgórze Marientron. Ta przesiąknięta niezwykłą historią okolica w całości znajduje się w obrębie miejskiego parku.

Powoli robi się już szarówka. Zimny, wschodni wiatr jest bezlitosny. Wybieram najkrótszą drogę, ale za to najbardziej stromym podejściem. Takich ścieżek jest kilka, ale i tak każda zasłana grubym dywanem zeschniętych liści. 
Nogi ślizgają się, szukając oparcia na śliskim podłożu. Szelest liści pod stopami zagłuszany jest przez donośny szum przejeżdżających samochodów. 
O tej porze roku szczyt wzgórza widać już po przejściu kilkunastu kroków. Co innego latem, kiedy wszystko dokładnie przesłaniają rozrośnięte krzewy i dorodna ściana wysokich pokrzyw. Kilka lat temu wszystkie zostały gruntownie wycięte, ale natury nie da się okiełznać. Tu człowiek jest tylko przechodniem. 
Pokrzywy znaczą ślady dzieł ludzkich rąk. Są niczym stara księga z zatartym już tekstem. Do dzisiaj nikt nie wie, co się kryje pod cienką warstwą piaszczystego całunu. Gdzieś tu są resztki kamiennych murów. Odwiedzający to miejsce chodzą pośród przemielonych przez czas ułomków gotyckich cegieł i spiczastych dachówek. 
To jedyne ślady, które nie wymagają żadnego trudu, aby je odkryć. Aż niewiarygodne, że w tym dzisiaj opuszczonym miejscu przebywali ludzie. Tutaj się modlili, pielgrzymowali do tutejszego maryjnego sanktuarium z odległych stron, pracowali, przeżywali chwile radości, a może smutku i rozpaczy. Gdzieś w pobliżu na wieki spoczęły kości mnichów, a także ważnych osób, których w tym miejscu dopadła ponura postać z kosą. 
Na szczycie, pośród nielicznych już drzew, hula wiatr. Niebawem będzie tu jeszcze przewiewniej. Część drzew jest już w tragicznym stanie. Świadczy o tym sypiąca się z pni kora i spadające co chwilę gałęzie. 
Jedynym śladem, że ktokolwiek w to miejsce zagląda, oczywiście nie licząc podążających na przełaj do szkoły uczniaków, jest mały obrazek Matki Boskiej z... Guadalupe. Umocowano go na drzewie kilka metrów nad ziemią. To ochrona przed drapieżnikami, co to niczego nie uszanują, a Boga się nie boją. Pod obrazkiem zakurzony fabrycznym pyłem pęk sztucznych kwiatów. Tuż obok wygasłe znicze. 
Żeby było jeszcze dziwniej, egzotyczny obrazek Madonny, zawieszono w miejscu klasztornego obejścia, a więc w znacznej odległości od kamiennych murów dawnego kościoła. 
Roztacza się stąd niezwykły widok na wzburzone jezioro. Gdzieś tam, pośród brązów i ugrów przyprószonych szarością zmierzchu, przebija czerwień dachów Zamku Książąt Pomorskich.
Ze szczytu widać, że wzgórze od strony zachodniej zostało przecięte niczym kajzerka. To ślad po prowadzonych w tym miejscu archeologicznych wykopkach, przez prekursora archeologii Wilhelma Kasiskiego majora tutejszej Landwery. 

Tak dzisiaj prezentuje się Wzgórze Marientron. Ta przesiąknięta niezwykłą historią okolica w całości znajduje się w obrębie miejskiego parku. Kto by miał jakiekolwiek w tej kwestii wątpliwości niechaj zajrzy na plażę – tę przy osiedlu domków na Świątkach. To tam właśnie, kilometr przed Marientronem ustawiono tablicę z napisem „Park miejski”. Od niepamiętnych już czasów stanowi jego jakże odmienną enklawę. 
Przed czterema laty konserwator miejski miał zlecić wykonanie projektu zagospodarowania i urządzenia archeologicznego skansenu. Idea nie przypadła do gustu rządzącym, którzy kilkakrotnie większe kwoty, zresztą przy ogólnej aprobacie mieszkańców o czym świadczą wyniki ostatnich wyborów, potrafią wydać na zbytki. 

Nad tym miejscem ciąży fatum. Zaczęło się to w 1517 r. kiedy w dalekiej Wittenberdze swoje 95 tez ogłosił augustianin Marcin Luter. Jego pierwszym zwolennikiem został tutejszy konfrater Lutra – Paweł Kloc lub jak kto woli Klotz. 
Po pobycie w Wittenbergii wrócił już jako zwolennik nowej idei, z miernym skutkiem próbując przekonać do niej współbraci. Ostatecznie przekonał dwóch. Po urzędowym wprowadzeniu protestantyzmu, augustianie ratusząc dobytek kalsztoru a przede wszytkim swoje życie (w Słupsku tamtejszych dominikanów utopiono w Słupi), potajemnie klasztor opuścili, uciekając gdzieś do Polski. Dotychczasowy augustianin eremita Paweł Kloc został pierwszym pastorem w Szczecinku. 
O historii klasztoru w tym miejscu nie napiszę, bo czyniłem to na łamach „Tematu” już wielokrotnie. 
W 1559 roku klasztorne mury opustoszały. Sławne i cieszące się, szczególnie pośród rodzimej ludności (Kaszubów), wielką popularnością sanktuarium było już ruiną. Szesnaście lat potem to, co było, zostało rozebrane do poziomu fundamentów. Materiał rozbiórkowy posłużył do odbudowy spalonego kościoła św. Mikołaja. 
W ten sposób historia napisała swój ostatni rozdział. Po sławnym miejscu aż do 1945 roku przetrwała jedynie nazwa Marientron - po polsku Tron Maryi. Posiłkowano się nią określając tutejszą osadę – majątek. 
Po zakończeniu wojny, dla pierwszych polskich mieszkańców historia Szczecinka była zupełnie nieznana, ale też i obca. Pierwszą osobą, która czynnie zaangażowała się w jej upowszechnienie była niepokalanka s. Maria Krysta. To dzięki niej w 1948 r. wydana została broszura poświęcona dziejom Pomorza Zachodniego. 
To był czas, kiedy następowała także zmiana niemieckiego nazewnictwa. Ponieważ przez pięćset lat zamieszkała przez Kaszubów ziemia została gruntownie skolonizowana i zgermanizowana, zadanie nie było łatwe. Nic też dziwnego, że szukając polskich elementów w historii popełniano wiele błędów. 
Dzisiaj część historyków uważa nawet, że tworzono „mitologię Ziem Odzyskanych” (patrz  „Przegląd Zachodniopomorski” wyd. US autorstwa Pawła Migdalskiego). 
 Jednym z takich, jakże nam bliskich elementów, są dzieje Marientronu - Tronu Maryi. Niestety utożsamianego wyłącznie z przebywającą w jego murach córką Kazimierza Wielkiego i Aldony – Elżbiety. 
Księżna została po wielu perypetiach poślubiona Bogusławowi V – księciu wołogosko-słupskiemu. Elżbieta najprawdopodobniej chroniąc się przed zarazą, swoje ostatnie lata spędziła na Marientronie i tutaj w 1361 r. została pochowana. 
Polska królewna w niemieckiej historiografii była postacią zupełnie marginalną. Nie bez racji uważano, że na szczególną pamięć zasługuje Jadwiga Brunszwicka wdowa po Ulryku (ur. 9 lutego 1595, w Wolfenbüttel, zmarła 26 czerwca 1650 w Szczecinku) – założycielka tutejszego gimnazjum i dobrodziejka miejskiej biedoty. Nic też dziwnego, że jej imieniem, oprócz szkoły (Gimnazjum Księżnej Jadwigi), nazwano również ulicę. 
Kilka miesięcy po zakończeniu wojny ul. Jadwigi (niem. Hedwigstrasse) zmieniono na ul. ks. Elżbiety. Jadwigę wyrugowano nawet z nazwy liceum. I w tym przypadku zastąpiła ją Elżbieta, ale uczyniono to dopiero na wniosek ówczesnego dyrektora Leopolda Czekałowskiego w 1965 roku. Do tego czasu Liceum Ogólnokształcące nie miało patronki. 
Znacznie bardziej fascynująca historia związana jest z Marientronem. Przez pierwszy powojenny rok tutejszy majątek był zarządzany przez Armię Czerwoną. Co ważne, przez cały czas, w różnego rodzaju dokumentach i pismach urzędowych, zdobywcy tych terenów posiłkowali się wyłącznie nazwami niemieckimi. 
Początkowo próbowano niemiecką Marientron spolszczyć, ale w ten sposób by pozbawić elementu religijnego. Już w 1946 roku w oficjalnych domunetach urzędowych pojawiała się nazwa Krzywizna (patrz zdjęcie).  Potem wymyślono nazwę - Mariówka. Nazwa chyba się nie przyjęła skoro w ogłoszeniu z czerwca 1948 r. (zdjęcie) Państwowego Gimnazjum Gospodarstwa Wiejskiego w Szczecinku ul. Klasztorna maj(ątek – dop. mój) Elżbiecin Piastowski. 
Z treści wynika, że dzielnica, która została oficjalnie włączona do miasta w 2010 roku, wtedy znajdowała się w granicach administracyjnych Szczecinka. 
Jakie musiało być zamieszanie, skoro już w 1948 roku w Monitorze Polskim pojawiła się nazwa Świątki. Jednak jeszcze bardzo długo, niemalże do czasów nam współczesnych, w powszechnym użyciu ten rejon Szczecinka (bo nigdy nie uważano go za wioskę) nazywano Krzywizną. Wszystko na to wskazuje, że nazwy stosowano przez pewien czas zamiennie. 
Bardzo ważnym, wręcz dziejowym wydarzeniem było wystosowanie przez Aleksandra Stafińskiego, kierownika dopiero co powołanego muzeum szczecineckiego, pisma do przewodniczącego Powiatowej Rady Narodowej w Szczecinku o dotację na rozpoczęcie badań i uporządkowanie Wzgórza Marientron. Miejsce miało być uporządkowane tak, aby stało się dostępne wszystkim chętnym. Główny akcent położono na odnalezienie grobu księżnej Elżbiety i odkrycie śladów klasztoru.
Okazją do rozpoczęcia tego typu badań, miała być przypadająca w 1960 roku 650-rocznica założenia miasta. To właśnie wtedy zaproponowano, aby na szczycie wzgórza umieścić pamiątkowy obelisk wykonany z kamieni fundamentowych. Jak wiadomo, do realizacji tego pomysłu nigdy nie doszło. 
Badania archeologiczne rozpoczęto w lipcu 1959 roku. Odnaleziono dwa szkielety pochowane ubogo w drewnianych trumnach, z których jeden był pochodzenia męskiego. Szkielet kobiecy w chwili śmierci miał ok. 45 lat co wyklucza, że była to Elżbieta, która umierając miała zaledwie 35 lat. 
Musiało upłynąć wiele wody w Niezdobnej do czasu, aż w Szczecinku, decyzją burmistrza, po skandalicznej inwestycji polegającej na budowie w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowej wieży św. Mikołaja handlowej galerii, utworzono stanowisko Miejskiego Konserwatora Zabytków, którym został Paweł Połom. 
To za jego przyczyną, pod koniec czerwca 2005 roku badania terenu przeprowadził specjalista od nieinwazyjnych metod badań i geofizyki archeologicznej prof. Krzysztof Misiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jak twierdzą archeolodzy, całe klasztorne założenie w obrębie murów miało ok. 1200 mkw. Badaniami objęto powierzchnię na osi wsch. zach. na długości ok. 22 metrów, a na linii płd – płn – ok. 60 metrów. 
Jeszcze październiku tego roku prowadzono, trwające zaledwie cztery dni prace archeologiczne. Badanie przeprowadziła trzyosobowa ekipa archeologów z Muzeum Okręgowego w Koszalinie. Uczestniczył w nich także Mateusz Zacharewicz, archeolog miejscowego Muzeum Regionalnego. Koszt badań wyceniono na ok. 40 tys. zł. 
Pod metrową warstwą ziemi znaleziono fundamenty z dużych kamiennych głazów, a część wypełnień stanowiła cegła na zaprawie wapiennej. Natrafiono także na nieliczne fragmenty naczyń z okresu średniowiecza, a także ułomki ceramicznych dachówek karpiówek, cegieł ze sklepienia żebrowego oraz szkła witrażowego. 
Zgodnie z przyjętymi założeniami prace terenowe ograniczyły się do wykopu o wymiarach 5 na 5 metrów od strony wschodniej, dawnej zabudowy klasztornej. Jest to miejsce, w którym najprawdopodobniej znajdowały się mieszkania – cele zakonników eremitów. Okazało się, że pod ok. metrową warstwą ziemi zalegają kamienne mury fundamentowe. 
W części wschodniej odkryte zostały fundamenty dawnego kościoła – właściwie klasztornej kaplicy. Tym samym potwierdzono wyniki pierwszych badań przeprowadzonych na wzgórzu w 1959 roku. Mieszkało tutaj zaledwie kilka osób, a pielgrzymi mogli najprawdopodobniej korzystać z kościoła jedynie podczas świąt maryjnych.
Latem 2018 roku na szczycie wzgórza obyła się msza, którą odprawił pustelnik z Góry Polanowskiej o. Janusz. - Módlmy się o odnowienie kultu maryjnego tutaj na Świątkach. Aby na tym miejscu na nowo, jak przed laty rozbrzmiewała chwała Maryi. Aby znaleźli się ludzie, którzy podejmą się tego zadania. 

Jerzy Gasiul 

 

artykuł ukazał się w Temacie Szczecineckim, 
od lat jedynym tygodniku ze Szczecinka
Reklama

marientron mnisi wzgórze park historia kości - komentarze opinie

  • gość 2018-12-29 09:57:22

    Brak zagospodarowania tak ciekawego i ważnego miejsca dla Szczecinka jest zupełnie niezrozumiałe. Inne miasta umiejętnie wykorzystują swoją historią podnosząc atrakcyjność turystyczną. Szczecinek jest tu niechlubnym wyjątkiem.

  • gość 2018-12-29 13:18:19

    Zaraz, zaraz...ile lat trwa taka sytuacja? Ilu ludzi mogących decydować, nie zdecydowało? W obrębie tzw. grupy celtyckiej - np. w Irlandii - miejsca pradawnego kultu są dziś zaledwie... łąkami na wierzchołku wzgórza. Mimo to tysiące ludzi tam pielgrzymuje. Pamięć nie potrzebuje ścieżki granitowej, bądź ekip porządkowych na pokaz, ani specjalnej ustawy lub zarządzenia, które można było zarządzić, a się go nie zarządziło. Może na tym polega właśnie przemijanie, że tylko ślady zostają ? Przypuszczam, że po współczesnych pomysłach nawet śladów nie będzie :)

  • Gość - niezalogowany 2018-12-29 14:42:33

    Mamy piękną historię, gdyby ja zmyślnie opakować mogłaby być atutem na szerszą skalę jednak "my" wolimy stroić się w tandetne napisy ajlofszczecinek czy betonowanie naprzeciw ratusza zamiast w pamięć o przodkach. Nigdy tego nie zrozumiem. Panie Jerzy, to kolejny artykuł, w którym potwierdza Pan niewykorzystany geniusz, swój własny w umiejętności prowadzenia czytelnika "za rękę" po nieznanych lub mniej znanych ścieżkach Szczecinka. Dziękuję

  • Gość - niezalogowany 2018-12-29 16:16:30

    E tam, impreza motorowodna- to jest to! Juhuuu

  • Gość - niezalogowany 2018-12-29 16:35:23

    Przecież klika z ratusza nie będzie inwestować w miejsca kultu religijnego. Priorytetem są gondole i wyciągi narciarskie. JHD ma już inne plany.

  • Gość - niezalogowany 2018-12-29 16:56:49

    Dominikanie byli Inkwizytorami raczej z zemsty utopiono ich w Słupi

  • Gość - niezalogowany 2018-12-29 17:06:19

    Po co jeszcze jedno miejsce kultu na terenach nad jeziorem tam ma być wypoczynek nie było tam żadnych pielgrzymek

  • Gość - niezalogowany 2018-12-29 18:35:36

    "Fatum roku 1517" to wypowiedź przynajmniej nieekumeniczna a nasi ojcowie to w większości z Kresów tu naszej przeszłości przed rokiem 1945 nie ma wszystkie kościoły na terenie powiatu szczecineckiego za wyjątkiem małej parafii polskiej czyli Ducha Świętego były wybudowane przez ewangelików

  • gość 2018-12-29 19:02:00

    jak widać kościół i wierni mają to miejsce gdzieś głeboko, to czemu "świecka władza" ma się zajmować tym miejscem?

  • Gość - niezalogowany 2018-12-30 09:25:44

    Jak nie potrafi się wykorzystać potencjału danego miejsca to się o nim zapomina, a na siłę ktoś chce zrobić miasto np. motorowodniaków jak napisał ktoś wyżej...

  • Gość - niezalogowany 2018-12-30 14:04:54

    Jaki potencjał bezkonkurencyjna jest Matką Boska Bolesna w Skrzatuszu nawet nikt nie wie jaka tutaj miałaby być nic się nie zachowało o kulcie Naryjnym w Szczecinku bo go nie było w Skrzatuszu zachowała się figurka

  • gość 2019-01-03 21:10:29

    To piękne że są tacy ludzie jak Pan Gasiul oraz młodsi jak Berezowski ktorym zależy na tym pięknym miejscu

  • Gość - niezalogowany 2019-01-06 16:47:13

    Pan Berezowski zaistniał na moment. Na moment przed wyborami :D Przegral i... zniknął

  • gość 2019-01-11 22:58:55

    W 2018 roku była pielgrzymka ze św. Rozalii na Marientron. A co roku z Marientronu od 10 lat wychodzi Pielgrzymka Świętych Gór na Górę Chełmską. Atrakcja nie wykorzystana.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Osuszanie/Ozonowanie/Wypożycza

Polska Grupa Osuszająca o/ Szczecinek oferuję kompleksowe usługi w zakresie osuszania budynków. Likwidacja wilgoci po zalaniu oraz technologicznych...


Zobacz ogłoszenie

Mieszkanie po remoncie ; duży

Mieszkanie parterowe bezczynszowe w 4-rodzinnym domu tylko 6km od SZCZECINKA -miejscowość Godzimierz, czyste powietrze, cisza i spokój. Pięknie..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam Garaż

Sprzedam garaż osiedle zachód ul Kołobrzeska - 10000 PZŁ


Zobacz ogłoszenie

Studio graficzne/usługi

SALVADOR Studio - studio kreatywne zajmujące się projektami graficznymi ulotek, logo, zaproszeń, plakatów, bannerów, szyldów, karykatur, grafik do..


Zobacz ogłoszenie

Trwa rekrutacja. Bezpłatny

EUREKA! W Centrum Rozwoju Zawodowego możesz zdobyć bezpłatnie nowe kwalifikacje! AutoCAD. 3dsMax, Autodesk Inventor Wystarczy, że :- masz..


Zobacz ogłoszenie

Kotły na Pellet Kotłospaw,

Firma Hryszkiewicz oferuje: -Kotły na pellet Kotłospaw, Kostrzewa, Biawar -Kotły na ekogroszek -Grzejniki -Zasobniki -Bufory -Piecyki gazowe -Stacje..


Zobacz ogłoszenie

KREDYTY, POŻYCZKI, BEZ BIK,

Doradztwo finansowe w pozyskaniu środków to nasza specjalność. Dzięki wiedzy i doświadczeniu znajdziemy dla Państwa najlepsze rozwiązanie finansowe..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam dom

Dom w Szczecinku przy ul. Zeglarskiej, polozony na dzialce o pow. 2570m2, blisko jeziora i lasu. Dom o pow. 300m2, 5 pokojowy, podpiwniczony.


Zobacz ogłoszenie

RODO kompleksowa dokumentacja

Stanowimy grupę ekspertów ds. ochrony danych osobowych, której trzonem jest certyfikowany Inspektor Ochrony Danych Osobowych., posiadający..


Zobacz ogłoszenie

Usługi sprzętowe - Transport

Na przełomie lat, zgromadziliśmy bogaty park maszynowy. Dysponujemy specjalistycznymi maszynami, które wraz z rozwojem działalności i zakresem..


Zobacz ogłoszenie

Pranie

Dlaczego powinno się czyścić dywan, wykładzinę lub tapicerkę samochodową przynajmniej raz w roku? Miliony roztoczy w Twoim domu - walcz z tym! Nie..


Zobacz ogłoszenie

Atrakcyjny lokal biurowy w

Do wynajęcia wysokiej klasy pomieszczenie biurowe w samym centrum Szczecinka (nad Empikiem)


Zobacz ogłoszenie

Citroën C5 1.6 hdi 2006r

- el szyby - el lusterka - komputer pokładowy - zawieszenia hydractive (sprawne) - czujniki parkowania - klimatyzacja dwustrefowa


Zobacz ogłoszenie

Czyszczenie, pranie dywanów,

Oferujemy profesjonalne pranie i czyszczenie dywanów i wykładzin, mebli tapicerowanych (narożniki, kanapy, fotele, krzesła i inne), samochodów i..


Zobacz ogłoszenie

Dom wolnostący z dużą działką

Witam posiadam do sprzedania dom parterowy, wolnostojący z 7409 m2 działką nr 50 we wsi Brokęcino, w woj. Wielkopolskim, pow. Złotowski. Dom..


Zobacz ogłoszenie

Firma remontowo - budowlana

Firma KAM - BUD oferuje kompleksowe usługi remontowo- wykonczeniowe .Zapewniam fachowa pomoc w adaptacjach wnętrz oraz w doborze , zakupie i..


Zobacz ogłoszenie

NAJLEPSZE KOTŁY W SZCZECINKU

Oferujemy Kotły na Pellet renomowanych producentów: Kotłospaw-Kostrzewa-Pellux Zamontowane przez nas kotły objęte są serwisem (dwóch serwisantów na..


Zobacz ogłoszenie

**SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ**TEL.794

*SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ*NAJLEPSZE CENY*tel.794 388 383. skupujemy...absolutnie wszystkie auta:tel.794 388 383. masz auto na sprzedaż-dzwoń!dogadamy..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"