:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 2°C
powietrze B. dobre
Wzgórze obok klubu „Germania”
Temat Szczecinecki 29/09/2019 05:50

Oprócz pobliskiego Wzgórza Marientron, jest to jedna z najbardziej zaniedbanych enklaw szczecineckiego parku. Różni się od tej pierwszej tym, że wysoki, blaszany płot dokładnie przesłania to, czego akurat w tak reprezentacyjnym miejscu być nie powinno. Żółta tablica, z zupełnie już nieczytelnym napisem oraz zamknięta na kłódkę brama świadczy, że był tu plac budowy. Latem 2017 w tym miejscu rozpoczęto budowę hotelu Kronospanu. Inwestycja była zapowiadana już w latach 90 tj. od chwili, kiedy nieruchomość została zbyta przez dotychczasowego właściciela, którym był Darzbór. 


Już wówczas mówiono o budowie w tym miejscu luksusowego hotelu, a w miejscowych mediach pojawiały się nawet jego komputerowe obrazki. Przez długie lata nic się jednak nie działo. Nowy właściciel najpierw wyburzył to, co zostało po przedwojennej Germania Boothaus. Wybudował okazałe, drewniane schody prowadzące na szczyt kopca, a także drewnianą altankę na wodzie. Ta ostatnia przetrzymała może jeden letni sezon. Potem miejscowi wandale rozprawili się z nią niezwykle skutecznie i altana znikła.
Na początku lata w roku 2017 pojawili się najpierw pilarze ogołacając cały teren z drzew. Jako że tutejsze grunty są słabonośne i silnie nawodnione, o bezpośrednim posadowieniu tak znacznej kubatury nie było mowy, prace budowlane rozpoczęto od palowania. 
Wybrano najtańszą metodę. Owszem, to sposób najbardziej ekonomiczny, ale jednocześnie najbardziej uciążliwy dla otoczenia, a to ze względu na hałas, drgania gruntu i tym samym zagrożenie dla sąsiedniej zabudowy. 
Ze względu na dość prymitywną technologię stosowano ją powszechnie w okresie PRL z różnymi skutkami dla otoczenia. Przykładowo, podczas budowy w latach 80. bloku przy pl. Wolności pojawiły się pęknięcia na ścianach kamieniczek przy ul. 9 Maja i z tego powodu jedną (tę przy Niezdobnej) musiano nawet rozebrać. 
Tym razem zaprotestowali mieszkańcy okolicznych domów, które podczas zabijania pali trzęsły się w posadach. Protesty, a także skargi do nadzoru budowalnego, który dziwnym trafem na początku zachowywał bierną postawę, spowodował wstrzymanie budowy. 
Przy okazji się okazało, że prace wykonywano bez zatwierdzonej dokumentacji projektowej. Dotknięty stanowczą postawą mieszkańców właściciel nieruchomości poczuł się urażony i plac budowy zamknięto na potężną kłódkę z łańcuchem, obiecując, że teraz zamiast hotelu będzie rosła trawa. 
Od tego czasu minęły już dwa lata. Na placu gdzie niegdyś rosły dorodne drzewa, smętnie sterczą rzędy żelbetowych pali, a niezwykle bujne o tej porze roku (sierpień) chwasty oraz gęstwina dorodnych już siewek czarnej olchy, skutecznie maskują księżycowy krajobraz. Najwyraźniej przyroda upomniała się o swoje i tą budowlaną sromotę, za całkiem niedługi czas, przesłonią drzewka. 
Będzie tak jak na początku XX w. trzeba tylko cierpliwie poczekać. Ponad płotem widać jedynie mocno zniekształcony kopiec. 


Wróćmy jednak do nieco już odległej historii. Właściwie, to dokładnie nie wiadomo kiedy, ten dość nietypowy obiekt jak na miejscowe warunki, mógł powstać. Ziemnego, mającego zaledwie kilkanaście metrów wysokości usypiska, trudno szukać na mapach i planach z przełomu XIX i XX wieku. Pojawia się dopiero na pocztówkach z ok. 1916 roku. 


Przypomnę, że sześć lat wcześniej wybudowano wieżę Bismarcka, a wraz z nią parkową alejkę wzdłuż jeziora. Kopiec nazwano Bourdoshügel. Nazwa wywodziła się od Paula Bourdosa właściciela Hotelu Presußischer (Pruski Dwór) przy dz. ul. Bartoszewskiego 12 - członka stowarzyszenia budowy nadjeziornego parku i zarazem sponsora wielu lokalnych przedsięwzięć. 
Na szczyt kopczyka prowadziła dróżka w kształcie serpentyny. Wierzchołek wieńczyła kilkumetrowej wysokości, drewnianej konstrukcji wieżyczka z wyglądu przypominająca bardziej myśliwską ambonę, niż taras widokowy. Potem jej wygląd uległ zmianie i nad tarasem pojawił się szeroki, okrągły dach. 
To jednak nie kopiec był w tym miejscu najważniejszym obiektem, a raczej znajdująca się u jego podnóża przystań. Dwukondygnacyjny, niepodpiwniczony budynek z poddaszem i dwuspadowym półstromym dachem, a także podcieniem od strony jeziora wspartym na czterech słupach, prawdopodobnie powstał pod koniec lat 20. Jego architektura nawiązywała do ówczesnych trendów, w których najważniejszymi elementami była funkcja i prosta, ale za to zharmonizowana z nią konstrukcja. To właśnie w tych murach ulokowano Ruderverein „Germania” (Związek Wioślarski „Germania”) – mówiąc wprost przystań wioślarską. 
W archiwum zachowało się zdjęcie przedstawiające poświęcenie (przez pastora) łodzi. Co ciekawe, owa uroczystość odbyła się kilka kilometrów dalej nad jeziornym brzegiem, przy ówczesnej restauracji Seeblick, znajdującej się w miejscu dzisiejszego Hotelu Viki przy ul. Kościuszki. Warto wiedzieć, że w tym czasie na terenie miasta działało założone w 1895 r. uczniowskie Towarzystwo Wioślarskie „Concordia”. 
Powstanie właśnie w tym miejscu przystani ściśle wiązało się z istniejącym tuż obok, początkowo boiskiem, a potem stadionem Sportplatz der Stadt Nestettin – dzisiaj Stadion Miejski im. Cz. Lisa. To tutaj swoje mecze rozgrywał powstały w 1911 r. Klub Piłkarski „Brytania” z czasem zamieniony na Sport-Club „Germania”. W budynku „Germanii” z wejściem ozdobionym płaskorzeźbą z herbem miasta, oprócz hangaru, magazynów, części socjalnej na piętrze, znajdowała się okazała restauracja. 
W polskim już Szczecinku w dawnej „Germanii” najpierw ulokowała się UB, a potem Kolejowy Klub Sportowy „Darzbór” z sekcją żeglarską. Teraz wioślarzy zastąpili żeglarze mający do swojej dyspozycji niezwykle skromną ilość żaglówek, w tym sztandarową jednostkę „Omega”. W tym też czasie istniała jeszcze przedwojenne pochylnia oraz betonowe nabrzeże. Miejsce to bardzo często wykorzystywano do plażowania. Żeglarze długo tutaj miejsca nie zagrzali. 
W 1962 roku w murach przystani ulokowano Zasadniczą Szkołę Budowalną. Szkoła przysposabiała do zawodu przyszłych, murarzy, tynkarzy i betoniarzy jakże potrzebnych w olbrzymim, jak na owe czasy Przedsiębiorstwie Budowanym „Pojezierze”. 
W 1973 po wybudowaniu nowych obiektów przy ul. Artyleryjskiej ulokowano tutaj dopiero co utworzoną Zasadniczą Szkołę Zawodową PKP. Przystaniowy budynek raczej nie nadawał się na placówkę oświatową. Poradziła sobie z tym brygada budowalna przy węźle PKP specjalizująca się w różnego rodzaju przybudówkach, nadbudówkach oraz wznoszeniu nowych budowli, ale bez dokumentacji i uzgodnień. PKP to było państwo w państwie i prawo budowalne tam nie obwiązywało. W efekcie powstało pięć izb lekcyjnych, pokój nauczycielski i biblioteka. Za szkolne boisko służyła stadionowa płyta, a salę gimnastyczną zastępowała drewniana hala – pozostałość po Powiatowej Wystawie Rolniczej. Wraz z upadkiem szczecineckiego węzła kolejowego, do którego zresztą walnie przyczynili się ci, którzy sprawowali najwyższe stanowiska (nazwisk z litości dla rodzin nie wymienię), szkołę w tym miejscu zlikwidowano w 1993 roku. Oblicza się, że przez jej mury przewinęło się ok. 1800 absolwentów. 
Po dawnej świetności tego miejsca zostało kilkanaście pocztówek i zdjęć. Co bardzo znamienne, wszystkie dotyczą wyłącznie okresu międzywojennego. 

 

Jerzy Gasiul

 

artykuł ukazał się w 951 wydaniu Tematu Szczecineckiego.
Mamy już 30 lat!

Reklama

wzgórze park hotel budowa klub germania - komentarze opinie

  • gość 2019-09-29 13:17:37

    Teraz PKP zastąpił znany z pary wodnej zakład. To też jak państwo w państwie ich prawo nie obowiazuje. Zatwierdzony ładny projekt bez podpiwniczenia i szkodliwego palowania nie spodobał sie wlascicielowi i kazał zrobic inny pod swoja wizję którego juz nie uzgadnili z nikim i bez odpowiedniej dokumentacji wykonawczej palowali powodując drgania szkodliwe dla otoczenia przy biernej postawie osoby która powinna wstrzymać te prace ale albo ze strachu przed inwestorem lub moze braku kompetencji nie uczyniła tego i co najbardziej zastanawiające została szybko wiceburmistrzem

  • gość 2019-09-29 17:34:40

    ... i tera tzw. władza ma wqszystko gdzieś. Kolejna edycja wizjonerów

  • Gość - niezalogowany 2019-09-29 22:30:15

    Ten teren jest prywatny, dlaczego ? to już inna historia, ale dlaczego wzgórze Marientron jest tak zaniedbane ? Miasto i powiat powinno się bardzo mocno wstydzić, brak szacunku dla historii.

  • gość 2019-09-29 23:27:13

    Pani wice burmistrz przyzna, że bała się reakcji Kronospanu. Na prośby o pomoc nie reagowała prokuratura chociaż ich budynkiem trzęsło aż miło. Poszkodowani mieszkańcy zostali nazwani oszustami, naciągaczami, byli zastraszani. Nadal są tak nazywani przez firmę palującą ( dla odmiany koncern norweski) a uszkodzenia i wstrząsy to były omamy, no może ruch uliczny, U osób zaangażowanych w budowę występują objawy utraty pamięci. Jakiś szczecinecki wirus.W tajemnicy miesiąc po zakończeniu palowania pojawił się nowy projekt zaklepujący wstecznie szkodliwe palowanie, który w dwutygodniowym tempie został zatwierdzony przez starostę. Znowu bez odpowiednich procedur. Podobno to normalne w Szczecinku. Zabytki to starocia, które należy rozwalić. Będzie Pan miał o czym pisać we wspomnieniach o ulicy nad jeziorem.Na marginesie, bardzo ciekawe artykuły.

  • gość 2019-09-30 12:24:11

    To jest tylko w skrócie podane wobec tego niekoniecznie dokładnie.Po wojnie teren ten należał do Milicji i UB,później SB pod klubowym zawołaniem Gwardia.Na opisywanym wzgórzu nie było już drewnianej wieży,a zbudowano zadaszenie zwane grzybkiem,zaś na dole z desek parkiet do tańca.Po grzybkiem grali muzykanci.Obok było kąpielisko z drewnianym pomostem i z wieżą o poziomie pierwszego piętra do obserwacji i do skoków.Natomiast w budynku obok funkcjonowali żeglarze z kolejowego klubu mając do dyspozycji pozostawione przez Niemców łodzie,tak jest Omegę,chyba dwa Piraty i jednego Finna,charakterystycznego bo wykonanego z klepki.Obok budynku na brzegu jeziora była drewniana pochylnia do wodowania łodzi. Parter budynku to hangar,w którym były szyny i bloczki do podwieszania łodzi.Po likwidacji szkoły kolejowej dzierżawionej PKP prze Darzbór obiekt nieogrzewany zaczął ulegać degradacji.W nowej rzeczywistości ustrojowej,klub obciążono za te teren i stadion podatkiem gruntowym jak dla przedsiębiorstw zarobkowych.Podatek ten kilkukrotnie przewyższał dochody klubu ,a miasto jeszcze na tym poziomie organizacji nie dotowało klubu jak to jest obecnie.W klubie podjęto decyzję o sprzedaży obiektu.Wówczas okazało się,że akt notarialny to kuriozum,w którym teren należał do klubu ,a budynek do miasta.W związku z powyższym klub w porozumieniu z miastem po wycenie przez biegłego zdecydował się na sprzedaż.Jedynym podmiotem,który chciał kupić ten obiekt za proponowaną cenę i bez rozkładania na raty był Polspan.Polspan chciał to wszystko zagospodarować od razu ale okazało się ,że do wszystkiego wtrącił się ktoś z ochrony zabytków i architektury nie pozwalając na dowolne przeróbki czy zburzenie.Obiekt stał a po czasie rozebrali go dokumentnie mieszkańcy miasta,wywożąc wózkami zimą sankami prze jezioro.Polspan nie interweniował bo to mu pasowało.Kilka identycznych budynków też położonych nad jeziorami widziałem w Niemczech .Stanowiły one siedzibę Obozów wakacyjnych Htlerjugend ,stoją i są użytkowane do dnia dzisiejszego.Jeśli chodzi o rezygnację z inwestycji to istnieją dwa powody,jeden oficjalny,czyli skargi mieszkańców drugi ,z wykonawcy nie mogli sobie dać rady z wyciekiem wody do podkopów i wzrostem kosztów.

  • gość 2019-09-30 13:17:53

    Podobno Gawłowski (ten co był w Platformie) ma się zająć powietrzem w Szczecinku i weźmie ich za d...ę? Byłoby super!

  • gość 2019-10-01 02:23:28

    Skargi mieszkańców to wszyscy mieli gdzieś. Kronospan, prokuratura, na czele oczywiście Powiatowy Inspektor Nadzoru, burmistrz, starosta. O poszkodowanych mówili, że pokrzyczą i przestaną. Trudno jednak przestać, gdy ściany domu pękają od góry do dołu, gdy dom osiada i tworzą się dziury pod nowymi oknami i wiele innych uszkodzeń. I nie tylko stare domy ale nowe na ul. Wybickiego położone w prostej linii od budowy. Pierwszy projekt nie miał podpiwniczenia, potem wymyślono piwnice z garażami, kuchniami i licho wie czym jeszcze.Tak chciał Inwestor tylko nie sprawdził jaki jest grunt, Wody jeziora, a zwłaszcza podziemne go pokonały.Ścianka Larsena nie pomogła, woda podpływa. Teren zamknięty ale można zobaczyć jak wygląda po wbiciu 350 pali na stronie firmy palującej AArcleffu, Oczywiście chwalą się taką dobra robotą. Podobno budowa ma być kontynuowana. A jeśli nie to pale zostaną na zawsze bo według budowniczych z AArcleffu wyjąć się nie da. Za kilka wieków archeolodzy będą się zastanawiać co to było -- pewnie jakieś miejsce kultu. A może już nazwać świątynią Kronospanu.

  • gość 2019-10-01 07:41:26

    Gawłowski jakby miał honor i był niewinny nie próbowałby uciec pod parasol imunitetu startując w wyborach.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ -

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 507-678-396 - SZCZECINEK I OKOLICE


Osuszanie/Ozonowanie/Wypożycza

Osuszanie, likwidacja wilgoci technologicznej (posadzki, tynki), ozonowanie pomieszczeń i samochodów, wypożyczalnia profesjonalnych osuszaczy,..


Oferujemy pranie i czyszczenie dywanów,mebli tapicerowanych,wózków dziecięcych,materaców oraz tapicerki samochodowej wraz z generalną czystką..


HP Probook i5 6GB RAM 240GB

Laptop HP Probook po przeglądzie w serwisie komputerowym posiadamy parę sztuk w ciągłej sprzedaży HP Probook modele 6560b 6570b cechy wspólne..


ANGIELSKI - PRZYGOTOWANIE DO

Magister fil. ang. oferuje profesjonalne przygotowanie do matury z j. angielskiego.


Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Praca w biurze obsługi klienta

Osoba do obsługi klientów - Szczecinek Dynamicznie rozwijająca się firma związana z turystyką dziecięcą i młodzieżową zatrudni osobę do pracy na..


Sprzedam mieszkanie

Słoneczne, przestronne i bardzo ustawne mieszkanie – 58 mkw., 3 nieprzechodnie pokoje, odrębna jasna kuchnia i łazienka.Mieszkanie położone jest w..


DO WYNAJĘCIA Odkurzacz Piorący

Wypożyczę odkurzacz piorący Karcher Puzzi 10/1 w komplecie ssawka do tapicerki, ssawka do dywanów, i porcja proszku do mycia tapicerki na jeden..


Elektromechanika Szymon Pazur

Oferuję usługi elektromechaniczne : naprawa rozruszników oraz alternatorów, instalacje elektryczne, systemy: airbag, abs, esp, centralne zamki, car..


mieszkanie do wynajecia

kawalerka 29 m2 w Skotnikach 5 km od szczecinka , po remoncie , kuchnia i przedpokoj zabudowane , ogrzewanie gazowe , cieple , sloneczne


Dla Chłopca Kurtki

Posiadam Na Sprzedaż Kurtki Zimowe (dla chłopca) rozm. 134-140 szt. 3. Cena za jedną 80 zł + wysyłka. Ciuchy Paczka Spodnie i Bluzy Rozm.134-140. Za..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"