:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Zawodnik nie musi być najlepszy na świecie, ale musi być dobrym człowiekiem

piłka nożna, Zawodnik najlepszy świecie dobrym człowiekiem - zdjęcie, fotografia
Temat Szczecinecki 22/01/2016 10:58

Michał Ponichtera – absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Gorzowie Wielkopolskim, były zawodnik Wielimia i Darzboru, trener II klasy i nauczyciel wychowania fizycznego w SP nr 7, w rozmowie z "Tematem" m.in. o Akademii, o tym, co chciałby zmienić w sporcie w naszym mieście i jaki rok 2016 będzie dla młodych piłkarzy.

Temat: Jak pan ocenia rok 2015 w wykonaniu "Akademii Piłkarskiej Szczecinek"? Co było największym sukcesem?

Michał Ponichtera: - Był to rok gruntownych zmian i sporych zawirowań. Zmienił się prezes klubu oraz trener koordynator. Na efekty trzeba pewnie jeszcze trochę poczekać. Nie ukrywam, że "Akademia" jest mi bardzo bliska z racji tego, że byłem jednym z jej założycieli oraz pierwszym koordynatorem i traktuję ją prawie jak moje drugie dziecko, dlatego chcę dla niej jak najlepiej. Sukcesem na pewno jest to, że powoli wszystko wraca do normalności. A prywatne ambicje nie są przedkładane nad dobro zawodników i klubu, jak to niestety wcześniej bywało. To doprowadziło niestety do osłabienia pozycji "Akademii", a teraz odbudowanie wszystkiego co dobrze funkcjonowało nie jest takie proste.

Na co w Akademii kładzie się największy, szczególny nacisk?

- Na przywiązanie do tzw. lokalnego patriotyzmu. Zawodnicy i trenerzy powinni się utożsamiać z klubem i miastem , a w kwestiach szkoleniowych moim priorytetem zawsze było wszechstronne wyszkolenie zawodników w taki sposób, żeby poradzili sobie w dalszej przygodzie z piłką. Ci najzdolniejsi trafiać muszą do klubów z wyższej półki, pozostali zaś powinni tworzyć trzon szczecineckiego klubu seniorskiego.

Z naszego miasta coraz więcej piłkarzy trafia do klubów Ekstraklasy, między innymi Jarosław Fojut , Jakub Okuszko czy Mateusz Kwiatkowski. A przecież we włoskiej Serie B gra także Mateusz Góra. To z pewnością cieszy, że tutaj mogą się wychować tacy gracze.

- Pokazuje to, że przyjęty kierunek jest po prostu prawidłowy, a nasze miasto pełne piłkarskich perełek. Stworzony, również przeze mnie, model szkolenia pozwolił zjednoczyć wszystkich najzdolniejszych w jednym klubie. Rywalizować z najlepszymi jak równy z równym bez kompleksu niższości. Znam wszystkich tych zawodników. Z niektórymi jak z Jarkiem rywalizowałem jeszcze na boisku, innych jak Jakub prowadziłem jako trener, a Mateusza starałem się ukształtować jako trener -wychowawca. Jestem dumny, że być może przyłożyłem cząstkę do ich dalszej piłkarskiej ścieżki i bardzo im kibicuję.

Co chciałby pan zmienić, gdyby miał wpływ na politykę sportową miasta? Co w Szczecinku wymaga szczególnej uwagi?

- Przede wszystkim od kilku lat nie ma jasno sprecyzowanej koncepcji sportu w naszym mieście. Z miasta płyną spore środki, jednakże nie są dobrze wykorzystywane. Dziś każdy kto chce może otworzyć sobie sekcję sportową i dostaje pieniądze na jej funkcjonowanie. Brak jest ukierunkowania na dyscypliny wiodące i brak przede wszystkim motywacji dla tych, którzy osiągają sukcesy. W konsekwencji rozbicia na tak dużo podmiotów niedługo może nam zabraknąć dzieci zdolnych sportowo . Bardzo ważnym aspektem jest odpowiednie dofinansowanie sportu szkolnego, bo to tam młodzi sportowcy stawiają swoje pierwsze kroki, zdobywają pierwsze medale. Jeśli chodzi o pomysł, to niedalekie Chojnice pokazały jak w niewielkiej miejscowości można na przykład zrobić piłkę nożną na wysokim poziomie.

Jesienią pojawiła się informacja, że na Świątkach ma powstać największy w Europie ośrodek piłkarski. Czy - według pana - ten pomysł ma szanse być zrealizowany?

- Jestem zbyt daleko od pomysłodawców tego przedsięwzięcia, by oceniać czy powstanie. Jest to jednak w moim odczuciu bardzo trudne pod względem logistycznym. Odległość naszego miasta od np. lotniska jest jednym z wielu problemów, które mogą wpłynąć na realizację pomysłu.

Był pan zawodnikiem "Wielimia" Szczecinek i "Darzboru" Szczecinek. Do którego z tych klubów miał pan największy sentyment?

- Jestem wychowankiem "Wielimia". W tym klubie stawiałem pierwsze kroki, odnosiłem pierwsze sukcesy sportowe więc to chyba jasne, że moje serce jest ściśle związane z tym klubem.

Po latach absencji, Szczecinek ma wreszcie szansę na klub piłkarski na poziomie III ligi. Z czym według pana, MKP musi sobie teraz poradzić w rundzie wiosennej?

- Będąc na trybunach szczecineckiego stadionu i obserwując kilka spotkań MKP uważam, że problemem jest przede wszystkim wąska kadra. W przypadku absencji któregoś z kluczowych zawodników jakość gry szczecineckiego zespołu drastycznie spada. Warto więc byłoby poszukać wzmocnień w przerwie zimowej, a te niestety kosztują. Poza tym MKP gra bardzo nierówno. Ma jakość w ataku. Z defensywą, z mojego punktu widzenia, jest niestety gorzej. W przypadku awansu natomiast do każdej formacji potrzebny jest zawodnik od razu do pierwszej jedenastki.

A w jakiej lidze chciałby pan zobaczyć klub piłkarski ze Szczecinka? Oczywiście patrząc realnie, na co stać szczecinecką piłkę w seniorskim wydaniu?

- Wychowując zawodników w Akademii Piłkarskiej zakładałem, że na podbudowie jej wychowanków za kilka lat Szczecinek ze sportowego punktu widzenia stać będzie na solidny drugoligowy zespół i zdanie to podtrzymuję. Niestety, poza aspektem szkoleniowym jest drugi równie ważny – organizacyjny. W tym elemencie na dzień dzisiejszy ciężko nam będzie sprostać nawet trzecioligowym wymaganiom. Klub piłkarski w naszych czasach to firma składająca się z pionu szkoleniowego z prawdziwego zdarzenia, zarządu działającego prężnie w celu pozyskiwania dodatkowych środków, gdyż nie można oglądać się tylko na miejską dotację, pionu marketingowego, który promuje klub w lokalnym środowisku, a także w skali województwa czy kraju oraz profesjonalnej opieki medycznej opiekującej się zawodnikami. Tak być powinno, jeżeli chcemy robić coś profesjonalnie. Jak jest? Pozwoli pan, że przemilczę...

Jakie ma pan plany związane z Akademią Piłkarską w 2016 roku?

- Od 16 miesięcy jestem opiekunem drużyny Orlika 2005 w Akademii oraz trenerem starszego rocznika bramkarzy (od czterech miesięcy) . Chciałbym, aby moi podopieczni rozwijali się harmonijnie i odkrywali kolejne tajniki piłki nożnej. Aby przechodząc kolejne lata szkolenia docelowo przygotowani byli do gry w starszych kategoriach wiekowych. To proces żmudny, czaso - i pracochłonny. Cel jest zawsze jeden: być lepszym i doskonalszym niż wczoraj. Nie tylko jeżeli chodzi o umiejętności czysto piłkarskie, ale też mentalnie.

Przeróżne turnieje, wyjazdy i niedawna akcja z piłkarzami MKP (odwiedzanie przedszkoli – przyp. red.) - Akademia bardzo angażuje się w urozmaicanie piłki nożnej najmłodszym, ale i tym starszym. To z pewnością kolejny z plusów Akademii.

- Widać, że nowy zarząd ma innowacyjne pomysły, które stara się realizować z dobrym skutkiem. O Akademii więcej dziś słychać. W dobrym tego słowa znaczeniu.

Jak długo jest pan związany z AP?

- Jestem w niej od samego początku. Od momentu jej powstania. Przez kilka lat byłem jej koordynatorem. Mój rozbrat z AP nie był moim wyborem. Jednak po powrocie staram się robić wszystko dla jej dobra.

Co jest najtrudniejsze w byciu trenerem młodych piłkarzy? Czy na panu ciąży pewna presja? A może w grupach młodzieżowych takie słowo wcale nie istnieje?

- Odpowiedzialność jest zawsze. Jest to związane z profesją, którą wybrałem. Presja w moim przypadku jest ogromna, ale nie jak myśli większość kibiców za wynik. To w grupach młodzieżowych nie jest najistotniejsze. W moim przypadku najważniejsze jest to, abym przygotował i wychował mojego podopiecznego tak, abyśmy ani on, ani ja nie musieli się wstydzić w momencie zakończenia naszej wspólnej przygody. Zawodnik nie musi być najlepszy na świecie, ale musi być dobrym i świadomym człowiekiem. To, czy się to uda zależy od wielu czynników, ale to właśnie jest największa dla mnie presja trenera w grupach młodzieżowych.

Który zawodnik w pana drużynie w Akademii ma największy talent?

- Myślę, że za wcześnie o tym mówić. Talent to jedno, a pracowitość to drugie. To, co określamy talentem niekiedy bardzo szybko się kończy , bo nie jest poparte pracowitością. Nie chcę nikogo wyróżniać, ale mam cichą nadzieję, że może któremuś z nich uda się zrobić profesjonalną piłkarską karierę.

Jest pan także nauczycielem w SP-7. Uczy pan młodych zawodników, którzy są w Akademii Piłkarskiej?

- Z racji mojego zawodu znam i pracuję lub będę pracował z większością wyróżniających się młodych piłkarzy. W SP 7 mamy jedyne w mieście klasy sportowe o profilu piłka nożna chłopców. Sławimy szkołę i miasto również w rywalizacji Igrzysk Młodzieży Szkolnej z rewelacyjnym ostatnio skutkiem. Srebrny medal w Mistrzostwach Województwa w mini piłce nożnej jest tego doskonałym przykładem. Pracuję ze wspaniałymi zawodnikami. Utalentowanymi i z pasją. Dzięki temu "Siódemka" ze Szczecinka jest widoczna w całym województwie z korzyścią dla obu stron.

Kiedyś mówiło się, że w piłkę gra w Polsce coraz mniej dzieciaków. Ale Akademia z każdym rokiem liczy coraz więcej zawodników w różnym wieku. Jak pan myśli - co jest tego powodem? Ile lat mają najmłodsi piłkarze?

- Piłka nożna jest jedyna w swoim rodzaju. Wciąga niesamowicie. Jest alternatywą dla siedzenia w domu przed komputerem. Kiedy patrzę na moich podopiecznych rywalizujących na boisku przypominam sobie, że w ich wieku byłem taki sam. Piłka była dla mnie wszystkim. Oni mają podobnie. Myślę, że warunki w mieście do uprawiania piłki nożnej przyciągają młodych adeptów. Również sukcesy Reprezentacji Polski sprawiły, że piłka jest modna. Każdy chce być Lewandowskim czy Krychowiakiem. Pomaga również obniżenie wieku rozpoczynających treningi w Akademii i współpraca z przedszkolami. To strzał w dziesiątkę.

Rozmawiał Patryk Witczuk

wywiad ukazał się 8 stycznia w Temacie Szczecineckim

Reklama

Zawodnik nie musi być najlepszy na świecie, ale musi być dobrym człowiekiem komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ -

SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ - 507-678-396 - SZCZECINEK I OKOLICE


Prywatna sesja z Wróżką w

Tarot Numerologia - Uczucia praca finanse zdrowie. Oczyszczanie energetyczne - klątwy, uroki, podłączenia energetyczne. Synchronizacja czakr i..


Decor Trends zatrudni

Firma Decor Trends zatrudni Mistrza zmianowego/Brygadzistę: Opis stanowiska: - organizacja i nadzór realizacji zadań produkcyjnych; -..


Wynajmę biura, hale, teren

Oferta na wynajem pomieszczeń biurowych, hal, terenu (placu składowego o pow. od 500 do 1500 mkw. w sąsiedztwie budynku). Biura nowo wyremontowane,..


SYNDYK sprzeda 1/2 mieszkania

SYNDYK masy upadłości ogłasza konkurs ofert na sprzedaż udziału do 1/2 w nieruchomości lokalowej mieszkalnej w Parsęcku 39/1 o powierzchni 83,50m2 (..


mieszkanie do wynajecia

Kawalerka w Skotnikach ( 5km od Szczecinka ) po kapitalnym remoncie. Kuchnia i przedpokój w zabudowie , ogrzewanie gazowe , na parterze , cieple i..


Firma remontowo - budowlana

Firma KAM - BUD oferuje kompleksowe usługi remontowo- wykonczeniowe .Zapewniam fachowa pomoc w adaptacjach wnętrz oraz w doborze , zakupie i..


Kotły na Pellet KOTŁOSPAW,

Hryszkiewicz Najlepsze Kotły oferuje: Kotły na Pellet KOTŁOSPAW z palnikiem KIPI Kostrzewa, Pellux, Defro, HKS Lazar Zapewniamy montaż oraz obsługę..


AGRO-KREDYT DLA ROLNIKÓW

AGRO KREDYT DLA ROLNIKÓW - najwyższa przyznawalność, najlepiej liczony dochód. Dedykowany doradca dla rolników, dojazd do klienta. Tel. 508-615-949


KREDYTY, POŻYCZKI

Kredyty gotówkowe, pożyczki i chwilówki - szeroki wybór ofert bankowych i pozabankowych - na oświadczenie - akceptacja wszystkich dochodów - wysokie..


Serwis Komputerowy -

Twój komputer pracuje wolno ... ?? Odmawia posłuszeństwa ?? Zawiesza się ?? Mamy na to sposób: zapraszamy do naszego serwisu komputerowego...


Leasing Szczecinek

Jeśli chcesz wziąć samochód lub dowolny środek trwały w leasing dobrze trafiłeś. Szybki proces, procedury uproszczone, minimalne wkłady własne,..


Najlepsze Kotły w Szczecinku

Oferujemy Kotły na Pellet wyposażone w palniki samoczyszczące, czołowi producenci w skali kraju i europy min. KOSTRZEWA, KOTŁOSPAW wyposażony w..


FIRMA LABORUM

FIRMA LABORUM W SZCZECINKU POSZUKUJE PRACOWNIKÓW(mężczyźni i kobiety) NA STANOWISKA !!! PRACOWNIK MAGAZYNOWY !!! MONTER SPRZĘTU..


Pranie dywanów, tapczanów,

Dlaczego powinno się czyścić dywan, wykładzinę lub tapicerkę samochodową przynajmniej raz w roku? Miliony roztoczy w Twoim domu - walcz z tym! Nie..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez szczecinek.com, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GAMA Maria Gasiul z siedzibą w Szczecinek 78-400, Niecała 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"